Wymieniać tuleje czy całe wahacze?

  • Autor wątku Autor wątku kfz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Nie baw się w wymianę tulei najczęściej lecą sworznie, wymień całe wahacze i to na dobrą firmę ( TRW), mi Vemy wytrzymały rok ( ok 8000km) i już mam wybite sworznie w wahaczach, teraz wymieniam na TRW. Vema jest dobra na tył , ale do przodu moim zdaniem się nie nadaje.
 
Nie baw się w wymianę tulei najczęściej lecą sworznie, wymień całe wahacze i to na dobrą firmę ( TRW), mi Vemy wytrzymały rok ( ok 8000km) i już mam wybite sworznie w wahaczach, teraz wymieniam na TRW. Vema jest dobra na tył , ale do przodu moim zdaniem się nie nadaje.
Dokładnie, niestety Vema się pogorszyła. Wiele lat montowałem Vemy i się z nich wyleczyłem. Wytrzymywały max 10kk km. Jak kolega nie baw się w tuleje tylko kup porządne wahacze TRW. Tylko uważaj na podróbki, bo tez TRW bywa podrabiane. Kup w sprawdzonych sklepach np: autosklep24. Ja bym Vemy już nigdzie nie montował nawet na tył...

- - - Updated - - -

Z tym się nie zgodzę. Vemy poprzeczne na tyle rozleciały mi się po ~5 tysiącach kilometrów.
Szkoda kasy na to, szkoda kasy na robociznę i czasu, żeby odwiedzać co chwile mechanika. Tę kasę zainwestujesz raz a porządnie i będziesz miał spokój na dłuugie km
 
Skoro nie vema to co na tył lądować ?

Wysłane z mojego HTC One przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra