• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Wymiana rozrządu bez blokad V6

  • Autor wątku Autor wątku hobbit_666`
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
QBA
quote_icon.png
Napisał h0se166
A piepszycie tu głupoty, jak jesteście gamonie to nie umiecie. Ja w ostatnim czasie 3 rozrządy we V6 24V wymieniłem i żadnej filozofii w tym nie widze bez użycia blokad. ściągam osłony, białym markerem rysuje znaki, łapie zaciskami koła ze sobą (2zaciski po jednym na głowicę-taki zacisk grosze kosztuje)żeby się nie rozjechały i zmieniam pasek, A jeżeli nawet zacisk by nie wytrzymal i kola by się rozjechały to po to masz narysowane te znaki aby potem ponaciągać koła wałków według znaków. Blokady są dobre dla ludzi bez braku sprytu. Jak ja mam stracić ze 2 godziny na odkręcanie kolektora i pokryw zaworowych na 2 głowicach a potem to spowrotem składać w dodatku na nowych uszczelkach bo przecież wielu z was by to zaleciło to musiało by mi się coś w glowie nie podomykać. Strata czasu jeżeli się posiada wystarczające umiejętności manualne i olej w głowie. Macie jakieś dziwne doswiadczenia z tymi rozrządami skoro uważacie to za taką filozofię. Ale rozumiem że mało jest mechaników którzy robili coś innego niż VW czy audi.



h0se166 nie wziołeś pod uwage że do prawidłowej wymiany paska należy poluzować koła pasowe, a po założeniu i napięciu paska je dokręcić.​
Przecież to chyba normalne? Ja nie opisywałem operacji wymiany rozrządu tylko poradzenia sobie ze zblokowaniem koł rozrządu bo według was nie da się zrobić bez blokad.

Potem belfer napisał:
Mój nadworny mechanik też sobie radzi bez blokad z wszelakimi silnikami. Kiedyś nawet podjął się naprawy selespeeda ( już około 50 tyś skrzynia ma po naprawie i działa). Teksty typu "alf nie naprawiam" są mu całkiem obce.

Natomiast kolega mógł by się trochę hamować w uwagach pod kierunkiem innych użytkowników...
A co mnie obchodzi twój żałosny mechanik? jeździsz po gamaniach zamiast sam cos naprawić a potem próbujesz się mądrzyć. Takie wasze opowiadania przypominają mi opowiadania o awaryjności alfy ludzi którzy nawet w alfie nie siedzieli. Dlatego proszę pisać konkrety a nie tylko jakieś dziwne historie opisujecie. A co do pisania w kierunku innych użytkowników. Ja nikogo nie obrażam, po prostu jestem dowodem na to że się da i jeżeli któś mi mówi że się nie da to dla mnie jest gamoń a to bardzo delikatne słowo.
 
Przecież to chyba normalne? Ja nie opisywałem operacji wymiany rozrządu tylko poradzenia sobie ze zblokowaniem koł rozrządu bo według was nie da się zrobić bez blokad.

Wszystko da sie zablokować :) ale chodzi o to żeby zablokować tak żeby po złożeniu sinik chodził cymes.
Jak mialem poloneza z silnikiem rover'a pamiętam koła blokowane były kluczem francuskim :)
 
ja na wszelki wypadek liczę sobie zęby na starym i nowym pasku więc nie rozumiem jak silnik po wymianie rozrządu może inaczej źle chodzić jeżeli pasek jest założony tak samo. Według mnie trzeba coś pomylić żeby zepsuć pracę silnika.
 
Potem belfer napisał:
A co mnie obchodzi twój żałosny mechanik? jeździsz po gamaniach zamiast sam cos naprawić a potem próbujesz się mądrzyć. Takie wasze opowiadania przypominają mi opowiadania o awaryjności alfy ludzi którzy nawet w alfie nie siedzieli. Dlatego proszę pisać konkrety a nie tylko jakieś dziwne historie opisujecie. A co do pisania w kierunku innych użytkowników. Ja nikogo nie obrażam, po prostu jestem dowodem na to że się da i jeżeli któś mi mówi że się nie da to dla mnie jest gamoń a to bardzo delikatne słowo.


Ty czytasz w ogóle co ja napisałem czy tylko w swoim zacietrzewieniu nie możesz prostego tekstu zrozumieć...?
 
h0se166 hamuj trochę język, bo to nie jest melina, żeby ludzi obrażać. Możesz swoje poglądy wyrazić w bardziej kulturalny sposób.


Jedni robią na blokadach, inni robią bez. Każdy sposób jest dobry który, aby pozwalał na rozwiązanie problemu. 4 wałki jest cieżej ogarnąć niż 2.
Blokady się przydają aby uniknąć poniższych sytuacji :)
 
Ostatnia edycja:
hahah dobra fota

rozrząd we V6 najlepiej robić na blokadach i na odkreconych kołach wałkow rozrządu, wtedy jest pewnosc ze jest idealnie..

makarony są bardzo wrazliwe, pół zęba wystarczy i można juz czuć spadek mocy i wibracje silnika
 
wystarczą dwa małe ściski za 15zł za sztukę i wszystko jest ok. Aby wymienić rozrząd na blokadach trzeba wydać kilka set złotych na blokady i stracić z 1.5 godziny na rozebranie góry silnika(kompletny kolektor ssący, dolot kolektora, potem cewki i pokrywy zaworów. Wydaje sie nie dużo ale z 1.5 godzinki może zejść) aby dostać się do wałków i potem spowrotem wszystko składać najlepiej na nowych uszczelkach bo dla wielu z was silikon to nie dobry pomysł a wiec dokupic uszczelki to kolejny wydatek. ja nikogo nie obrażam tylko jak czytam bzdury typu:
"Bez blokad bym nie podchodził, jeszcze nie słyszałem, żeby ktoś polecał tę metodę"-A ja ją polecam jeżeli zna się podstawy mechaniki
"Nie polecam na "markera" z doświadczenia. "-rozumiem twoje złe doświadczenia ale to przypadek błędu.
"Powodzenia życze ustawiając rozrząd bez blokad. "-Bardzo dziękuję , chyba mi się przydało bo nie miałem nigdy z tym problemów
"Najlepsze jest to, jak stać kogoś na samochód, a potem na eksploatację już nie koniecznie."-Dla mnie głupotą jest wydawanie kilkaset złotych na coś bez czego potrafię się obejść na dodatek zaoszczędzając sporo czasu
"Ale w przypadku blokad wg. mnie rzadko chodzi o koszty, częściej o ego mechaników"-możliwe, mi nie chodzi o ego tylko o rację.
""stary, ja nie dam rady bez blokad? już nie takie ustawiałem jak ta twoja alfa" Jak mnie by ktoś tak powiedział to raczej nie dał bym mu samochodu do roboty... od razu widać szerokość zakresu jego wiedzy."-Jestem przykładem takiej osoby i mój zakres wiedzy kilkakrotnie w tym temacie może przewyższyć twój.
"markerem to sobie możesz opisać płyty z muzyką a nie pasek i zębatki. blokady to podstawa. jak ci mechanik zaproponował takie rozwiązanie to szukaj nowego bo szkoda alfy"-dziękuje za slowa uznania i za przykład twojego braku wiedzy i doświadczenia z mechanika
"Bez blokad można się pokusić o wymianę paską w autach z dwoma wałkami. W V6 24V są już 4 wałki i ciężko jest to opanować, aby nic się nie ruszyło."-masz racje , zgadzam się, jest cieżko ale jest to realne.
"znam gosci ktorzy zmieniali rozrzad w v6 24v ale w renaulcie ;D we 2 trzymali rekami walki i nacigali pasek :D brak slow..."-jak nie zblokowali sobie kół to to normalne,

A więc mój komentarz tego znacie. Sorki że tak ostro na to najeżdżam ale powtarzam że takie pisanie głupot wprawia mnie w złość bo wielu krzyczy nie mając pojęcia o czym.
 
hose166 nie rozumiem o co sie wsciekasz, bez blokad pewnie ze jakos to złozysz do kupy z powrotem ale nie masz pewnosci czy poprzednio rozrządu ktos o ząb nie pomylił i teraz zakladając tak samo znowu bedzie źle..
 
Ja mówię o wymianie rozrządu a nie o jego ustawieniu. Np. gdy mam wymienić rozrząd w samochodzie który chodzi ok to nie potrzebuję blokad, natomiast jeśli jest przestawiony rozrząd lub wymienia się czy naprawia głowicę to wtedy ustawić bez blokad bym nie umiał, albo inaczej-mógł bym spróbować ale zapewne było by przerypane. Proste i logiczne.
 
He he jak naciągniesz pasek skoro koła masz zblokowane ściskami stolarskimi :D chłopie zastanów się co piszesz
 
Wymienić napęd rozrządu bez blokad to sprytny mechanik zrobi ale muszą być zdjete pokrywy zaworów
 
Gdyby rozrząd w V6 miał dwa napinacze, wprawny mechanik zrobiłby go OK - jednak napinacz ma tylko jeden ;] Dlaczego na jednym nie ustawimy poprawnie rozrządu to już pozostawiam Wam do przemyślenia ;]
 
My wiemy że Ty wiesz ;) i parę osób też wie. Ale chcemy wiedzieć co wie na ten temat inny użytkownik. Cholernie mnie to intryguje. Zbeształ w tym temacie masę ludzi, posiadł jakąś tajemną wiedzę i nie chce się podzielić :)
 
Gdyby rozrząd w V6 miał dwa napinacze, wprawny mechanik zrobiłby go OK - jednak napinacz ma tylko jeden ;] Dlaczego na jednym nie ustawimy poprawnie rozrządu to już pozostawiam Wam do przemyślenia ;]

Grzechu nie przetlumaczysz bo są mądrzejsi ludzie. Wystarczy zastanowić się nad procedura wymiany paska i po chwili okazuie się że to jednak ma sens... pasek ma się napiac cały a nie tylko od wydechowego walka prawej glowicy do wału.
Po to właśnie luzujemy koła żeby pasek napiol się równomiernie.
 
Ostatnia edycja:
Nie potrzeba drugiego napinacza, po założeniu paska przekręcasz ręcznie wałem jeden obrót i małe luzy zejdą za zębatkę wału pod napinacz i tam zostanie skasowany luz
 
Amortyzatory
Powrót
Góra