Wymiana przycisku start engine

grucha2666

Nowy
Rejestracja
Lis 11, 2018
Postów
214
Auto
Alfa Romeo Giulia Q
Hej czy ktoś orientował się jak wygląda wymiana przycisku start engine na taki czerwony z wersji QV ? W ASO to robią ? Ile może to kosztować?
 
o widzisz, mamy tutoriala jak sie dostac do klawiszy od ACC+ ;)
 
no właśnie, po oglądnięciu instrukcji z ePera dziwiłem się po jaką cholerą oni odpinają poduszkę i zdejmują kierownicę z kolumny żeby wyjąć panel/maskownicę. tu mamy potwierdzenie że bez sensu. z resztą w 159 procedury też były bez sensu - np dostanie się do halogena w celu wymiany tam podnośnik i zdejmowanie osłony silnika podczas gdy wystarczyło z przodu podważyć maskownicę halogena, wyskakiwała i pod domem szybko można było sobie to zrobic przy użyciu 2 śrubokrętów w parę minut.
 
Co do samego przycisku i kwestii chińskiej alternatywy, to chyba to tak dobrze by nie wyglądało, jest dużo opinii pod produktem, że nie pasuje i jest nieco za mały, zatem chyba by to wyglądało coś w stylu "chciałbym ale mnie nie stać" :P
 
o widzisz, mamy tutoriala jak sie dostac do klawiszy od ACC+ ;)

Zastanawia mnie jedna rzecz - po wyjęciu poduszki widać plastikowy zatrzask. A instrukcja podaje, że należy wciskać śrubokręt w dziurę i poducha wyskoczy. To coś w dziurze ma jakieś połączenie z zatrzaskiem czy po prostu wypychamy aż zatrzask sam puści?
 
O ile zrozumiałem to śrubokręt należy włożyć, przekręcić o 90 stopni i wypchnąć.
Zdanie z manuala Elearn - "1. Włożyć śrubokręt z ostrzem o szerokości 6-7 mm lub sworzeń z płaską
główką o takim samym wymiarze do otworu (1a) w kierownicy, a następnie
nacisnąć na drut sprężynowy (1b) do końca skoku i przytrzymując go w takim
położeniu, wyjąć lekko moduł Air Bag (1c) z gniazda".
 
Ostatnia edycja:
O ile zrozumiałem to śrubokręt należy włożyć, przekręcić o 90 stopni i wypchnąć.
Zdanie z manuala Elearn - "1. Włożyć śrubokręt z ostrzem o szerokości 6-7 mm lub sworzeń z płaską
główką o takim samym wymiarze do otworu (1a) w kierownicy, a następnie
nacisnąć na drut sprężynowy (1b) do końca skoku i przytrzymując go w takim
położeniu, wyjąć lekko moduł Air Bag (1c) z gniazda".

Nie mam tego manuala patrzę na to co kilka postów wyżej podlinkowano.
Tam jest tylko mowa o tej śrubie (załącznik) i jak rozumiem jest to 1a w tym manualu.

- - - Updated - - -

Swoją drogą ciekawostka - popatrzyłem jak u mnie wygląda dostęp do śrub pod przyciskiem. Na moje oko ciężko będzie tam wepchnąć śrubokręt, otwory są przykryte obudową. Ten Manual dotyczy Stelvio więc może w Giulii trzeba jednak zrzucić kierownicę. Hmmm
 

Załączniki

  • IMG_20190304_152958-1.jpg
    IMG_20190304_152958-1.jpg
    39.1 KB · Wyświetleń: 79
  • IMG_20190304_152923--1.jpg
    IMG_20190304_152923--1.jpg
    27.7 KB · Wyświetleń: 68
Ostatnia edycja:
Bez obrazy - nie zrozumiałeś kolejności czynności. 1- wyjąć poduszkę, 2-odkręcić dwie z trzech śrub (trzecią poluzować) mocujących panel z wyłącznikami (dzięki czemu będzie dostęp do dwóch śrub mocujących przycisk), 3-odkręcić dwie śruby mocujące przycisk, 4-wymienić przycisk, 5-wkręcić śruby, 6-włożyć poduszkę.
 
Cześć. Ostatnio coś mnie podkusiło aby zmienić przycisk start stop na czerwony. Wymiana teoretycznie prosta- 30-45min. W rzeczywistości nie jest aż tak różowo, u mnie trwało chyba ze 2 godz., a po drodze zdążyłem posiwieć... Opiszę krótko, może się przyda, może nie. Odpiąłem akumulator dla świętego spokoju, wyjęcie air-bagu to pryszcz: śrubokrętem trzeba zdecydowanie wcisnąć drut, który nawet trochę widać w świetle otworu ( nawiązuję do zdjęć z shopeurocompulsion.net). Poduszkę wyciągamy, nie odpinając przewodów. Dalej trzeba odkręcić dwie śruby Imbusem bodajże 3mm, które są z tyłu kierownicy na bocznych ramionach, śrubkę w dolnej części kierownicy (+) i dwie śrubki z tyłu przycisku start stop (+). Otwory są częściowo zasłonięte, ale to nie przeszkadza. Dalej zaczynają się lekkie schody: panele z przyciskami są przymocowane do kierownicy na wcisk przy samym wieńcu- takie bolce z gumką, trzeba podważyć. Od strony dziury po poduszce na dole, gdzie mniej więcej odchodzą srebrne ramiona, są dwa zatrzaski. Nie zauważyłem ich i w instrukcji nie było o nich mowy, ale odpięły się niepołamane po szarpnięciu:) Tam, gdzie na dole kierownicy stykają się z wieńcem srebrne ramiona od strony lewej( od drzwi kierowcy) jest taki mały bolec na dolnym ramieniu. Niestety umknęło mi jak on się odczepia od wieńca kierownicy, jakoś tak szarpnąłem ,że samo się odczepiło... I clou programu: po odczepieniu paneli z przyciskami, trzeba odłączyć lewą wtyczkę od panelu. Niestety przewody są dość krótkie -ok. 3-4 cm, a sama wtyczka dość głęboko w gnieździe... Koniec końców niechcący urwałem te przewody! Zdębiałem, posiwiałem w sekundzie, a potem kląłem w głos, aż sąsiedzi pozamykali się ze strachu w domach. Na szczęście to 4 cienkie przewodziki zakończone takimi malutkimi blaszanymi wsuwkami, więc wyjąłem wtyczkę i po wielu trudach spowrotem umieściłem w niej te druciki. Wyjęcie i wymiana przycisku nie stwarzała problemu, włożenie wtyczek do paneli jak pisałem jest upierdliwe bo przewody są krótkie, a gniazda niewidoczne. Podczas całej operacji przeszkadza nieco poduszka bo dynda na krótkich przewodach, a odpiąć nie można. Składanie wszystkiego do kupy jest już łatwiejsze. Jak dolne ramię panelu weszło na miejsce nie wiem po dziś dzień... pozdrawiam
 
dzięki za instrukcję. dlaczego nie odpinałeś poduszki? przy wyłączonym aku w czym problem? Lio wypinał na podłączonym w ogóle się tym nie przejmował jak wymieniał kierownice czy dodawał ACC.
 
w instrukcji coś było, żeby nie odpinać, więc nie ryzykowałem bo do serwisu mam coś około 100km. Kiedyś moje poprzednie auto- E46 było u blacharza do poprawek, majster zdjął boczek drzwi (wewnątrz jest air-bag) i potem świeciła się kontrolka poduszek, musiałem skasować na komputerze...
 
właśnie rozbierałem swoją starą kierę w ramach szkolenia przed zleceniem, no muszę przyznać że trochę się nagimnastykowałem. boki za nic nie chciały puścić a na dźwignię łyżką plastikową zaczynałem zostawiać ślady na skórze. męczyłem, ciągnąłem, podważałem, szarpałem, poprzeklinałem i się udało bez strat. rozłożona na części pierwsze i złożona. nie umiem powiedzieć ile mi to zajęło, ze 30min? ale kierę miałem już na wierzchu (choć może i na aucie się robi lepiej, a w końcu poduszkę wyjmuje się w minutę/dwie reszta to też szybka piłka).

pytanie tylko czy po złożeniu nie skleić jakimś butaprenem w tych miejscach gdzie wcześniej były ślady kleju? no żeby za jakiś czas coś nie rozeszło się i nie zaczęło się bardziej ruszać a przez to i skrzypieć? może przed montażem też warto trochę porpyskać w miejscach gdzie nie ma kleju smarem silikonowym żeby nie okazało się że potem będzie trzeszczeć?
 
Ja tez sie troche umordowalem. U mnie wszystko bylo mocno posmarowane klejem. W dolnej czesci "aluminiowy" krzyzak tak sie przykleil ze oderwalem go z czescia kierownicy. Cale szczescie po zlozeniu nie widac. Ja bym raczej polecal odkrecenie kierownicy i zrobienie tego na spokojnie na stoliku. Dostep do srub jest wtedy zdecydowanie lepszy.
Powtorze jeszcze za kolega z gory. Zeby zdjec poduszke trzeba wcisnac drut ktory widac przez ten otwor. Nie zadne przekrecanie itp.
 

Załączniki

  • 20191102_145806.jpg
    20191102_145806.jpg
    93.5 KB · Wyświetleń: 91
Ostatnia edycja:
Cześć. Ostatnio coś mnie podkusiło aby zmienić przycisk start stop na czerwony. Wymiana teoretycznie prosta- 30-45min. W rzeczywistości nie jest aż tak różowo, u mnie trwało chyba ze 2 godz., a po drodze zdążyłem posiwieć... Opiszę krótko, może się przyda, może nie. Odpiąłem akumulator dla świętego spokoju, wyjęcie air-bagu to pryszcz: śrubokrętem trzeba zdecydowanie wcisnąć drut, który nawet trochę widać w świetle otworu ( nawiązuję do zdjęć z shopeurocompulsion.net). Poduszkę wyciągamy, nie odpinając przewodów. Dalej trzeba odkręcić dwie śruby Imbusem bodajże 3mm, które są z tyłu kierownicy na bocznych ramionach, śrubkę w dolnej części kierownicy (+) i dwie śrubki z tyłu przycisku start stop (+). Otwory są częściowo zasłonięte, ale to nie przeszkadza. Dalej zaczynają się lekkie schody: panele z przyciskami są przymocowane do kierownicy na wcisk przy samym wieńcu- takie bolce z gumką, trzeba podważyć. Od strony dziury po poduszce na dole, gdzie mniej więcej odchodzą srebrne ramiona, są dwa zatrzaski. Nie zauważyłem ich i w instrukcji nie było o nich mowy, ale odpięły się niepołamane po szarpnięciu:) Tam, gdzie na dole kierownicy stykają się z wieńcem srebrne ramiona od strony lewej( od drzwi kierowcy) jest taki mały bolec na dolnym ramieniu. Niestety umknęło mi jak on się odczepia od wieńca kierownicy, jakoś tak szarpnąłem ,że samo się odczepiło... I clou programu: po odczepieniu paneli z przyciskami, trzeba odłączyć lewą wtyczkę od panelu. Niestety przewody są dość krótkie -ok. 3-4 cm, a sama wtyczka dość głęboko w gnieździe... Koniec końców niechcący urwałem te przewody! Zdębiałem, posiwiałem w sekundzie, a potem kląłem w głos, aż sąsiedzi pozamykali się ze strachu w domach. Na szczęście to 4 cienkie przewodziki zakończone takimi malutkimi blaszanymi wsuwkami, więc wyjąłem wtyczkę i po wielu trudach spowrotem umieściłem w niej te druciki. Wyjęcie i wymiana przycisku nie stwarzała problemu, włożenie wtyczek do paneli jak pisałem jest upierdliwe bo przewody są krótkie, a gniazda niewidoczne. Podczas całej operacji przeszkadza nieco poduszka bo dynda na krótkich przewodach, a odpiąć nie można. Składanie wszystkiego do kupy jest już łatwiejsze. Jak dolne ramię panelu weszło na miejsce nie wiem po dziś dzień... pozdrawiam

IMG_9619.jpg

Mógłbyś mi zaznaczyć na zdjęciu gdzie się znajdują te 2 klipsy do odpięcia panelu? Czy musze także zdemontować ta srebrną listwę ozdobną?
 
[MENTION=81004]bart17[/MENTION], po odpięciu aku poduszkę odpinasz a nie że dynda na przewodach - w starszych wersjach odpina się przy poduszce po podniesieniu blokady, w nowszych (~2019+) wypinasz przy zwijaczu. do tego klakson, śrubokrętem typu 2.5mm flat naciskam blokadę od tyłu i wypycham (ona najczęściej "normalnie" nie idzie - ciasno siedzi) - łączie 30sek roboty a nie przeszkadza, nie porysujesz czegoś, nie nadwyrężysz kabla
 
nie ma wlasnie tego punktu wyszczegolnionego, tam jest napisane aby podważyć dwa klipsy, ale gdzie one się znajdują? Nie chce niczego porysować.

- - - Updated - - -

nie ma wlasnie tego punktu wyszczegolnionego, tam jest napisane aby podważyć dwa klipsy, ale gdzie one się znajdują? Nie chce niczego porysować ani urwać.
 
Ostatnio człowiek wstawiał chyba na Fb instrukcję zmiany samego przycisku czerwonego z ali za 15zł. Wszystko git, nic nie trzeba rozłączać a jakość ponoć lepsza niż czarnego oryginału.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra