[Giulietta] Wymiana oleju, czyszczenie odmy, czyszczenie filtru modułu MA.

przy tak nowym silniku ja bym nie szedł w żadne oleje z super dodatkami jeszcze. z pierwszą wymianą tez bym poczekał powiedzmy do 2-3tys. Potem może Motul X-clean 5W40 C3, jeździć 10-12tys, a potem juz lać z dodatkami uszlachetniającym, no chyba że kupisz olej bogaty w takie.
 
A ja bym lał bez obaw x-cess 5W-40. Nic się silnikowi nie stanie, do serwisu jechać według wskazań, a samemu wymieniać co pół tego okresu/przebiegu (12-15 tyś km).
Znam kilka przypadków aut na gwarancji, gdzie nawet silniki uchodzące za trefne sprawują się bardzo dobrze (choćby sławny "olejożłop" 2.0 TFSI na łańcuchu) gdzie sam serwis poleca wymianę między serwisami (szczególnie w silnikach po wymianie ;) ).
Mechanicy z ASO również polecali wymianę po 1.500 km od wymiany silnika - aby pozbyć się syfu po ewentualnym docieraniu.
 
Panowie po 8 latach użytkowania Alfy 147 udało mi się wreszcie kupić moja wymarzoną Giuliette. W związku z tym, że auto zostało sprowadzone pierwsze co chciałbym zrobić to oczywiście wymienić olej (Auto ma 70 tysięcy pewnego przebiegu). Jestem po pełnej lekturze tego wątku. Autko, które kupiłem niestety przez 60tys. miało tylko dwie wymiany oleju więc podejrzewam, że w silniku nie zastane nic co spowodowałoby uśmiech, a może i naiwnie, ale mam nadzieję, że też nie spowoduje zawału :-). Ja oczywiście chcę wymieniać olej co 10 tysięcy/rok, ale mam do Was prośbę o zweryfikowanie tego co chciałbym przy aucie na wstępie zrobić i abyście pomogli mi odpowiedzieć na dręczące mnie pytania. A więc chciałbym:
- wyczyścić filtr od modułu MA
- wymienić (czy jest to konieczne?) wężyk doprowadzający olej do turbosprężarki (czytałem, że może ulec zatkaniu przy rzadkich zmianach oleju)
- wymienić słynną śrubę nr 7 z filtrem
- zmienić olej, który z tej trójki polecacie? VALVOLINE SynPower Xtreme MST C3 5W40, Motul 8100 X-Clean C3 5W40, Castrol EDGE FST C3 5W-40?
- czy koniecznie powinienem zrobić płukankę? Jeśli tak to jakim środkiem?
I tak na koniec, jeżeli jednak poddam się i będę chciał jechać do serwisu to który polecacie na Śląsku/Opolszczyźnie pod względem jakość/cena, czy też lepiej jechać do Cinsoftu?
Będę Wam wdzięczny za wszelkie porady.
 
Płukanie się przyda na pewno. Polecam Archoil, najpierw AR2820 na gorąco na 15 min aby zlać obecny olej a potem połowę butelki AR2300 i min 3 tys km na tym. Potem kolejny nowy olej C3 z AR9100.
Dodałbym do listy inspekcję separatora/odmy.
 
Płukanie się przyda na pewno. Polecam Archoil, najpierw AR2820 na gorąco na 15 min aby zlać obecny olej a potem połowę butelki AR2300 i min 3 tys km na tym. Potem kolejny nowy olej C3 z AR9100.
Dodałbym do listy inspekcję separatora/odmy.

Dzięki kolego za porady. Przyjrzałem się tym środkom o których pisałeś. Rozumiem, że mówimy o butelce 250ml? W przypadku AR2300 przeczytałem, że stosuje się go w stosunku 31ml na 1L oleju (z tego co kojarze do Giulietty wchodzi 3.1L czy 100ml środka wystarczy? Czy mogę z tym środkiem przejeździć do następnej wymiany oleju, która przy moich przebieg nastąpi dopiero za rok o tej porze?

Wiem, że specjalizujesz się w olejach. Czy oleje, które wskazałem we wcześniejszej wiadomości wszystkie będą się nadawały do Giulietty czy też któryś polecasz szczególnie z tej listy lub spoza niej?

Inspekcja separatora/odmy rozumiem polegać ma na jego wyczyszczeniu tak?
 
Zima to słaby czas na płukanie AR2300 więc kolejna wymiana przed zimą a w tym czasie jak najwięcej km na ciepło.
Pół butelki AR2300 wystarczy a na ostatnie 500km przed wymianą dodałbym resztę tylko wtedy już bez upalania itp.
Olej do ww celów wystarczy nawet Specol Premium...
Separator jeśli uda się rozebrać to czyszczenie z majonezu wystarczy.
 
Z tymi km na ciepło mam największy problem, bo 80% przebiegów to krótkie odcinki po małej miejscowości, ale na pewno Giuliettą będę jeździł więcej chociażby dla samej przyjemności, ale zrozumiałem, że przed zimą znowu wymiana. Upalać na pewno nie będę, bo preferuję spokojniejsza jazdę. Ostatnie pytanko jeszcze czy gdybym jednak chciał inny olej niż Specol, albo po prostu przy zmianie oleju po raz kolejny mam się jakoś specjalnie rozwodzić nad tymi olejami czy każdy C3 spełni swoje zadanie przy interwale 10tysięcy i nie ma to znaczenia czy wezmę Castrola, Motula czy Valvoline? Czy też polecasz któryś szczególnie?
 
- wyczyścić filtr od modułu MA
w opisie masz 120hp to nie ma tam MA to zwykle TB.

Parę uwag z 2 letniej eksploatacji tego silnika z przebiegiem 120kkm.

Specola mozesz spokojnie lać do tego silnika jak dolejesz ar9100(ogolnie warto zwlaszcza na miejska jazdę) to nawet jakąś 0.1 spalanie spadnie.
Na tą płukankę długoterminową to szkoda czasu - jak masz zawalony silnik 'twardym' nagarem (teoretycznie miałeś dopiero 2 wymiany oleju :D )to ona nie daje rady a na każdy inny zwykla LM wystarcza.
Specol lepiej sprawdza się w tym silniku niż motul z serii x
Rurek raczej nie wymieniaj co najwyżej zajrzyj do śruby i jak sitko będzie rozerwane to wymień.
 
Ostatnia edycja:
Nawet po najmocniejszych rozpuszczalnikowych płukankach serwisowych do rozpuszczania nagaru z zapieczonych pierścieni zarówno AR2300 a nawet AR9100 potrafią przez kolejne kilka tys km sporo jeszcze posprzątać tylko trzeba trochę czasu. Różnica dodatkowo jest taka że AR2300 i AR9100 robią to bezpiecznie.
 
w opisie masz 120hp to nie ma tam MA to zwykle TB.

Parę uwag z 2 letniej eksploatacji tego silnika z przebiegiem 120kkm.

Specola mozesz spokojnie lać do tego silnika jak dolejesz ar9100(ogolnie warto zwlaszcza na miejska jazdę) to nawet jakąś 0.1 spalanie spadnie.
Na tą płukankę długoterminową to szkoda czasu - jak masz zawalony silnik 'twardym' nagarem (teoretycznie miałeś dopiero 2 wymiany oleju :D )to ona nie daje rady a na każdy inny zwykla LM wystarcza.
Specol lepiej sprawdza się w tym silniku niż motul z serii x
Rurek raczej nie wymieniaj co najwyżej zajrzyj do śruby i jak sitko będzie rozerwane to wymień.

Rafał dzięki Ci wielkie za sprostowanie mojej kulejącej wiedzy co do MA, faktycznie nie wiem dlaczego w głowie wbiłem sobie, że go mam. Chyba dlatego, że tyle się o nim naczytałem, a nawet nie raczyłem spojrzeć co faktycznie tam siedzi :-). Nie powiem, ta informacja mocno mnie ucieszyła.

Sitko przy turbo stawiam, że raczej rozerwane, a co do stanu silnika sam jestem ciekawy czy Niemiec robił jakieś międzywymiany poza tymi, które zapisane są w książce. Zakładam, że jednak nie i przyjmuje najgorszą opcje :-)

Rozumiem, że Specol (z AR9100) czy Penrite będą dobrym wyjściem, a czy wybór któregoś z tej trójki valvoline, castrol, motul byłoby mocnym grzechem?

I takie jeszcze jedno hipotetyczne pytanie robocze, czy zaniechanie płukania tego silnika i niestosowanie dodatków, a wymiana filtrów i oleju co rok/10 tysięcy pozwoli zrobić tym silnikiem raz tyle co ma teraz nawinięte (czyli około 150 tysięcy) czy też ryzyko zbyt dużego nagromadzenia się nagaru i problemów z turbo jest wtedy duże?
 
Ostatnia edycja:
I takie jeszcze jedno hipotetyczne pytanie robocze, czy zaniechanie płukania tego silnika i niestosowanie dodatków, a wymiana filtrów i oleju co rok/10 tysięcy pozwoli zrobić tym silnikiem raz tyle co ma teraz nawinięte (czyli około 150 tysięcy) czy też ryzyko zbyt dużego nagromadzenia się nagaru i problemów z turbo jest wtedy duże?

Chyba żartujesz ? Kolego czy tobie się wydaje, że wszyscy stosują dodatki do olejów i robią płukanki ? Odpowiedź nasuwa się sama...
Te silniki kręcą 400.000km bez remontu właściwie eksploatowane, wystarczy stosować się do zaleceń serwisowych i wykonywać je ze zdrowym rozsądkiem.
15kkm interwał wymiany oleju w normalnym cyklu eksploatacyjnym lub rok, jeśli jeździsz krótkie trasy czy też więcej miasta - to schodzisz z interwałem w dół i tyle.
Przy tym zakładanym przebiegu 150.000km daruj sobie uszlachetniacze chyba, że dla własnego lepszego samopoczucia chcesz je stosować.
Cała ta historia z śrubą i filtrem przy turbo jak i skracanie bezpodstawne interwału wymiany oleju czy też stosowanie dodatków do oleju i robienie płukanek to wisienka na torcie.. 2% ogółu tego co wpływa na całokształt kondycji twojego silnika w Alfie.
Wczoraj w nl znalazłem Matizy z przebiegiem 800.000km do 1.5 miliona km :P 3 cylindry 800ccm odpowiednie warunki i taki miejski pierdzipęd przekręcił tyle kilometrów na jednym silniku. Swojego czasu wklejałem Giuliettę 1.4Ma z niemal 400kkm na blacie - znaczy, się że można.
http://occasions.autoscout24.nl/?at...d0=15644&kmfrom=200000&cy=NL&ustate=N,U&dtr=s
 
problemem wszystkich silników Tb i Ma jest mała pojemność układu smarowania (niecałe 3l). to jest jakaś kpina dodając do tego 30 tysięczny (chyba tyle jest ale mogłem sie pomylić) fabryczny interwał zmiany oleju kończy się właśnie twardym nagarem w silniku. wystarczy wymieniać sam olej co 10-12tys i będzie wszystko ok.

Ar9100 stosuje bo ma wymierny wpływ na pracę silnika, płukankę LM raczej profilaktycznie co drugą wymianę.
 
No, w MA po dokładnym spuszczeniu z uniesieniem przodu wchodzi prawie 4L świeżego ;-) ale wtedy pierwszy rozruch z błędem ciśnienia oleju :-(
 
Chyba żartujesz ? Kolego czy tobie się wydaje, że wszyscy stosują dodatki do olejów i robią płukanki ? Odpowiedź nasuwa się sama...
Te silniki kręcą 400.000km bez remontu właściwie eksploatowane, wystarczy stosować się do zaleceń serwisowych i wykonywać je ze zdrowym rozsądkiem.
15kkm interwał wymiany oleju w normalnym cyklu eksploatacyjnym lub rok, jeśli jeździsz krótkie trasy czy też więcej miasta - to schodzisz z interwałem w dół i tyle.
Przy tym zakładanym przebiegu 150.000km daruj sobie uszlachetniacze chyba, że dla własnego lepszego samopoczucia chcesz je stosować.
Cała ta historia z śrubą i filtrem przy turbo jak i skracanie bezpodstawne interwału wymiany oleju czy też stosowanie dodatków do oleju i robienie płukanek to wisienka na torcie.. 2% ogółu tego co wpływa na całokształt kondycji twojego silnika w Alfie.

:-) Powiedzmy, że było to pół żartem ;-), oczywiście, aż tak czarno tego nie widzę, ale wiesz jak przeczytałem 44 strony tego wątku plus wątek Giulietta - jaki olej? To faktycznie mogła się we mnie obudzić lekka paranoja :-) W 147 poza wymianą oleju i górnymi wahaczami to przez 240 tysięcy nie robiłem nic, nawet dwumase miałem fabryczną, nic wspominając o turbo w doskonałej kondycji i po prostu chciałbym, żeby i teraz utrzymać ten stan rzeczy :-).

Zmianę oleju robię zaraz po Świętach, koledzy ile oleju powinienem wlać, gdzieś czytałem, że powinno wejść 3.1L, a nie chciałbym przelać - czy ta wartość będzie odpowiednia?
 
ale wiesz jak przeczytałem 44 strony tego wątku plus wątek Giulietta - jaki olej? To faktycznie mogła się we mnie obudzić lekka paranoja :-)
To na pewno.


W 147 poza wymianą oleju i górnymi wahaczami to przez 240 tysięcy nie robiłem nic, nawet dwumase miałem fabryczną, nic wspominając o turbo w doskonałej kondycji i po prostu chciałbym, żeby i teraz utrzymać ten stan rzeczy :-).

To znaczy, że potrafisz prawidłowo eksploatować samochód i wystarczy, że o obecne auto będziesz dbał tak jak o poprzednie i możesz mieć czyste sumienie jeśli chodzi o poprawną eksploatacje i serwis auta.


Zmianę oleju robię zaraz po Świętach, koledzy ile oleju powinienem wlać, gdzieś czytałem, że powinno wejść 3.1L, a nie chciałbym przelać - czy ta wartość będzie odpowiednia?

Oleju lejesz pod miarkę - to ile wejdzie zależy od tego jak dobrze uda się opróżnić silnik ze starego oleju, wlewasz aż na miarce jest połowa, uruchamiasz silnik na kilkanaście sekund, gasisz po po kilku minutach kontrola stanu i ewentualne uzupełnienie jeśli brakuje.
 
Cytat Napisał Ziz Zobacz post
I takie jeszcze jedno hipotetyczne pytanie robocze, czy zaniechanie płukania tego silnika i niestosowanie dodatków, a wymiana filtrów i oleju co rok/10 tysięcy pozwoli zrobić tym silnikiem raz tyle co ma teraz nawinięte (czyli około 150 tysięcy) czy też ryzyko zbyt dużego nagromadzenia się nagaru i problemów z turbo jest wtedy duże?
Chyba żartujesz ? Kolego czy tobie się wydaje, że wszyscy stosują dodatki do olejów i robią płukanki ? Odpowiedź nasuwa się sama...
Te silniki kręcą 400.000km bez remontu właściwie eksploatowane, wystarczy stosować się do zaleceń serwisowych i wykonywać je ze zdrowym rozsądkiem.
15kkm interwał wymiany oleju w normalnym cyklu eksploatacyjnym lub rok, jeśli jeździsz krótkie trasy czy też więcej miasta - to schodzisz z interwałem w dół i tyle.
Przy tym zakładanym przebiegu 150.000km daruj sobie uszlachetniacze chyba, że dla własnego lepszego samopoczucia chcesz je stosować.
Cała ta historia z śrubą i filtrem przy turbo jak i skracanie bezpodstawne interwału wymiany oleju czy też stosowanie dodatków do oleju i robienie płukanek to wisienka na torcie.. 2% ogółu tego co wpływa na całokształt kondycji twojego silnika w Alfie.
Wczoraj w nl znalazłem Matizy z przebiegiem 800.000km do 1.5 miliona km 3 cylindry 800ccm odpowiednie warunki i taki miejski pierdzipęd przekręcił tyle kilometrów na jednym silniku. Swojego czasu wklejałem Giuliettę 1.4Ma z niemal 400kkm na blacie - znaczy, się że można.
http://occasions.autoscout24.nl/?aty...te=N,U&dtr=s
Z tym przebiegiem to trochę przesadziłeś. Po kliknięciu w ten link wychodzi, że sprzedający pomylił się o rząd: spisał wszystkie cyferki z przebiegu, a powinien postawić przecinek przed ostatnią.
 
Z tym przebiegiem to trochę przesadziłeś. Po kliknięciu w ten link wychodzi, że sprzedający pomylił się o rząd: spisał wszystkie cyferki z przebiegu, a powinien postawić przecinek przed ostatnią.
Ważne, że była julka z niemal 400.000km na blacie ...
 
Ostatnia edycja:
Ważne, że była julka z niemal 400.000km na blacie ...
chciałbym zauważyć że MA to dodatek do bardzo udanych silników ktore mogą przejechać i 600kkm. kwestia ile razy w tym przebiegu wymienimy moduł ma. cudowanie z olejami w tych silnikach ma na celu przedłużenie życia modułu a nie przesadne traktowanie udanego jako całość silnika.

Wysłane z mojego SM-J320F przy użyciu Tapatalka
 
cudowanie z olejami w tych silnikach ma na celu przedłużenie życia modułu a nie przesadne traktowanie udanego jako całość silnika.
Na błędy konstrukcyjne/produkcyjne cudowanie z olejami pomoże tyle blokowi MA co zmarłemu kadzidło:P
 
Amortyzatory
Powrót
Góra