[Giulietta] Wymiana oleju, czyszczenie odmy, czyszczenie filtru modułu MA.

Rozumiem że to twoja teoria (dobra jak każda inna)
to nie jest moja teoria tylko słowa mechanika z ASO z którym na ten temat dyskutowałem, taka luźna dyskusja poparta autentycznymi przypadkami serwisowymi
- otworki w śrubie mają jeszcze mniejszą średnicę niż wewnętrzna średnica przewodu. Selenia czy nie Selenia - gatunek i marka oleju mają tutaj drugorzędne znaczenie - główną przyczyną jest niewłaściwe serwisowanie i zbyt RZADKA WYMIANA OLEJU i tyle w temacie.
tak, to oczywiście interwał wymiany oleju też ma znaczenie, jeśli jednak ktoś nie wymieniał oleju co 10kkm/rok (jazda miejska) i ma problemy z turbiną (lub nie chce ich mieć) to powiniem się tym przewodem zainteresować . Otwór w śrubie pewnie i jest mniejszy no ale jaką śruba ma długość a jaką przewód....
Wymiana oleju co 10-15tys km lub raz do roku załatwia sprawę całkowicie - jak ktoś chce sobie poprawiać samopoczucie to może robić dodatkowo płukanki oraz wymieniać śruby i przewody smarujace
nie pytałem po jakich przebiegach przewody były zatkane bo pewnie nikt tego dokładnie nie wie a mechanicy nie prowadzą takich statystyk - zresztą pewnie każdy przypadek jest inny . Stwierdzono przypadki zatykania się przewodu i konieczność jego wymiany wraz z nowa turbiną - koszt oczywiście pomijalny biorąc pod uwagę wartości nowej turbiny więc nie ma o czym mówić. Płukanka nie zaszkodzi nawet przy wymianach co 10kkm a stosowana systematycznie pozwoli utrzymać silnik w perfekcyjnej czystości zresztą wiemy to na przykładzie kol. Włyszkow który doświadczył tych korzyści pewnie w największym stopniu. Nie do końca się też zgodzę że gatunek oleju ma tu nie wielkie znaczenie . Myślę że różnica w TBN między 7 a 12 może mieć tutaj akurat całkiem spore znaczenie
 
Ostatnia edycja:
Wg mnie płukanka raz w roku co max 10-15 tys km podczas wymiany oleju w silniku z turbiną to konieczność (w szczególności z hydrauliką) - olej w TB MA po kilku tys km i pół roku wygląda gorzej i zawiera więcej zanieczyszczeń niż np. 0W-20 po roku / 15 tys km w silniku Toyoty 1.8 Valvematic w korkach po Wa-wie (pojemność miski olejowej podobna i moc silnika w 147KM).
 
panowie ile (dni - kilometrów) świeżo wymieniony olej w silniku benzynowym utrzymuje swoją czystość (nie jest czarny jak w dieslu) . Pytam bo po kupnie mojej Alfy MiTo dwa dni temu , sprawdziłem olej i jest prawie czarny i śmierdzi benzyną . A ponoć dwa dni temu był wymieniany w ASO . Podejrzewam że mnie oszukali w ASO .
 
Olej może wymienili (metodą odsysania) ale o filtrze mogli zapomnieć i masz 50/50 stary i nowy olej. Po 2 dniach nie powinien zmienić koloru
 
Albo na zimno i gęsty syf został w misce a po odpaleniu się wymieszało. Niestety wielu jest takich 'fachowców'.
 
Olej może wymienili (metodą odsysania) ale o filtrze mogli zapomnieć i masz 50/50 stary i nowy olej. Po 2 dniach nie powinien zmienić koloru

Nie ma tu żadnej różnicy w jaki sposób został wymieniony olej czy przez odsysanie czy spuszczenie korkiem w misce- pod warunkiem, że robi się to poprawnie.



Podejrzewam że mnie oszukali w ASO .

To reklamuj usługę, olej w pb nie zmienia tak szybko koloru jak w dieslu gdzie musi wypłukiwać substancje stałe powstające w procesie spalania. W dobrze rozgrzanym silniku przy wymianie spływa "prawie" wszystko, zrób sobie płukankę to silnik się oczyści z osadu, albo zwyczajnie przed wymianą przegoń dobrze samochód po autostradzie kilkanaście kilometrów - nic tak nie czyści silnika jak dobrze rozgrzana oliwa.
 
Ja z innej beczki.
Przebrnąłem temat i chcę się jeszcze upewnić:
- wymieniamy śrubkę nr 7 ze schematu plus podkładki
- śrubka jest na przewodzie zasilającym olejem turbo
- śrubki nr 8 (na drugim końcu rurki) nie trzeba wymieniać
- drugą śrubką którą należy wymienić jest ta od oleju w module UniAir (w bloku, obok rozrządu)
- po odkręceniu korka wlewu oleju w tej dziurce od UniAir olej silnikowy ma się przelewać

Mam w planie wykręcić cały ten przewód zasilający (?) i profilaktycznie go przeczyścić IPA czy jakimś flushem do oleju. Po założeniu go z powrotem i zalaniu olejem planuję kilkakrotnie uruchomić silnik na biegu jałowym na 2-3 sek żeby wypchnąć resztki powietrza za turbo. Czy powinienem podjąć jakieś większe środki ostrożności czy takie odpowietrzenie wystarczy?
 
Ja bym sobie to dłubanie darował, dobra płukanka zapewni czystość przewodu jak i filtra MA.
Śrubę nr 7 warto sprawdzić.
Powodzenia
 
Ok. Póki co mam problem do rozwiązania z... no właśnie nie wiadomo z czym. Wygląda, że nie pali od czasu do czasu na jeden cylinder po rozgrzaniu, Podczas jazdy bez przyspieszania nic w zasadzie nie czuć, ale przy przyspieszaniu brakuje mocy i odczucie jest takie, jakby najechać kołami na te "ząbkowane" linie na autostradach. Efekt czuć tak ok 2-4tyś obr. Po chwili (krótszej lub dłuższej) wszystko wraca do normy. Zero błędów w ecu. Obstawiam albo świeca, cewka albo moduł MA.. Nasz lokalny mechanior od włoszczyzny rozłożył dziś ręce (byłem nawet na salonowym kompie). W historii serwisowej wyszukałem wymianę tego modułu przy 100kkm w lipcu 2013r. Zakładali już wtedy te poprawione?
 
Możesz mi powiedzieć jak u Ciebie wyglądały objawy? Działo się to na zimnym czy ciepłym silniku? Cały czas czy losowo? Były jakieś błędy w ECU? Silnik hałasował?
 
Sprawdziłem, numer jest z tyłu aktywatora pod tą "metką":
Beznazwy-1.jpg

Mam pozmianowy 55257643 więc tym bardziej kieruję przypuszczenia na układ zapłonowy albo czujniki :/

[edit]
Zmienione świece i podmieniony aparat zapłonowy (nowy, co chwilę przekładany na każdym cylindrze). Dalej to samo :( Wyjąłem aktywator, zero luzów czy wyrobienia tulejek, nic się nie wykręciło. Wpychając tłoczek wysuwają się popychacze i trzyma ciśnienie. Kończą mi się pomysły :( Może to elektrozaworek w aktywatorze? Znacie kogoś kto się tym zajmuje i rzuciłby okiem?
20160217_183945.jpg20160217_184529.jpg20160217_184601.jpg
 
Ostatnia edycja:
Możesz mi powiedzieć jak u Ciebie wyglądały objawy? Działo się to na zimnym czy ciepłym silniku? Cały czas czy losowo? Były jakieś błędy w ECU? Silnik hałasował?

Głównie na ciepłym silniku, tracił moc i szarpało silnikiem, za każdym razem z błędem który po kilku odpaleniach silnika znikał. Losowo zarówno przy pierwszym jak i drugim module.
 
Te stuki to na zimno? Moja wydawała różne stuki przed wymianą rozrządu.
 
Ok, sprawdzę jeszcze sprężania za radą cinsoftu ale już się chyba za modułem rozglądnąć trzeba :/
 
Ja z innej beczki.
Przebrnąłem temat i chcę się jeszcze upewnić:
- wymieniamy śrubkę nr 7 ze schematu plus podkładki
- śrubka jest na przewodzie zasilającym olejem turbo
- śrubki nr 8 (na drugim końcu rurki) nie trzeba wymieniać
- drugą śrubką którą należy wymienić jest ta od oleju w module UniAir (w bloku, obok rozrządu)
- po odkręceniu korka wlewu oleju w tej dziurce od UniAir olej silnikowy ma się przelewać

Mam w planie wykręcić cały ten przewód zasilający (?) i profilaktycznie go przeczyścić IPA czy jakimś flushem do oleju. Po założeniu go z powrotem i zalaniu olejem planuję kilkakrotnie uruchomić silnik na biegu jałowym na 2-3 sek żeby wypchnąć resztki powietrza za turbo. Czy powinienem podjąć jakieś większe środki ostrożności czy takie odpowietrzenie wystarczy?

Do wymiany śruby nr 7 ile potrzeba podkładek? Eper podaje 4 jako potrzebną ilość.
 
Do wymiany śruby nr 7 ile potrzeba podkładek? Eper podaje 4 jako potrzebną ilość.
widzę że pytasz w 2 wątkach o to samo naraz. Odpisze dla innch, 2szt, bo drugiej śruby nie ruszasz.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra