• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Giulia] Wyciek z wału korbowego

Panowie, zdecydowałem sie oddac samochód na gwarancje, w tym tygodniu chce wstawic do ASO, jednak wczesniej mam pytanie. Czy przy takiej naprawie należy mi sie samochód zastepczy ? Usterka spowodowana wadą fabryczną, w mojej ocenie powinni dac taki sam samochód jako zastępczy. Jest jakies dokument o ogolnych warunkach gwarancji itp ? Moze ktos oddawał na gwarancje i wie czy jest wtedy samochod zastepczy ?


a będziesz robił ten wyciek??
 
Należy sie jeżeli naprawa jest na koszt gwaranta .
 
należy się,
oczywiście
 
To daj znać czy wszystko dobrze skręcili.
Sprawdz czy nie przemyli ci tylko bo i o takich cudach słyszałem.

Naprawdę na całym forum tylko mi i tobie się poci??
 
Sprawdzałem ostatnio na wyciągu auto od spodu, suchutkie. Benzyna 200 KM, produkcja 2016, używane od sierpnia 2018 (stock).
 
Hallo kolego czy odstawiłeś na serwis na ten wyciek, bo jestem bardzo ciekawy czy ci zrobili czy wszystko spier.......lili.

po tym że się nie odzywasz obstawiam to drugie

Daj znać bo nie wiem czy się decydować na taką robote puki jest gwarancja
 
Hallo kolego czy odstawiłeś na serwis na ten wyciek, bo jestem bardzo ciekawy czy ci zrobili czy wszystko spier.......lili.

po tym że się nie odzywasz obstawiam to drugie

Daj znać bo nie wiem czy się decydować na taką robote puki jest gwarancja

Panowie, akurat jestem na urlopie od zeszłego poniedziałku. Jutro mam otrzymać z serwisu dokładne informacje co z wyciekiem itp. Ogólnie dostałem info ze na naprawiana cześć Bede miał dodatkowe dwa lata gwarancji, bo zastanawiałem się jak to będzie jeśli spieprza i będzie gorzej niż jest.. Wracam z urlopu 25.09, wtedy będę wiedział czy jest lepiej czy gorzej.. na pewno dam znać ;))
 
Panowie, jestem załamany. Przetarli wyciek i obserwują, na razie nie wiedza czym jest spowodowany wyciek. Macie może numer części tego simeringu który prawdopodobnie puszcza olej?? Albo coś czym mogę ich naprowadzić.. dodatkowo mam ubytki płynu chłodniczego, sam nie zauważyłem nigdzie wycieku, ani tez nie widać spalania płynu czy przedostawania się do oleju, a mimo to płynu ubywa. Na 7-8k km cała miarka od max do min. Macie jakiś pomysł?
 
Płyn chłodniczy ucieka przy turbo. Kilka osób miało to naprawiane na gwarancji. Ale to w benzynie.
 
Panowie, jestem załamany. Przetarli wyciek i obserwują, na razie nie wiedza czym jest spowodowany wyciek. Macie może numer części tego simeringu który prawdopodobnie puszcza olej?? Albo coś czym mogę ich naprowadzić.. dodatkowo mam ubytki płynu chłodniczego, sam nie zauważyłem nigdzie wycieku, ani tez nie widać spalania płynu czy przedostawania się do oleju, a mimo to płynu ubywa. Na 7-8k km cała miarka od max do min. Macie jakiś pomysł?

Hehehe wcale mnie to nie dziwi
Kazali obserwować bo nikt się nie chce tego podejmować !!!!!!
Gówniana robota za gówniane pieniądze wiec po co.
Przeciągną cie do końca gwarancji i nara.

Nie ma co obserwować pocić ci się będzie cały czas.
Jedz do nich za 1-2 tygodnie i niech zobaczą że dalej jest zapocone.
Kolejna wymówka będzie że korek oleju popuszcza.

Jeżeli chodzi o płyn chłodniczy to ja mam tak samo.
Nie dolewaj już płynu na maxa, zobacz czy zejdzie ci poniżej minimum, jeśli tak to jest problem.
Ja nie dolewam i narazie nie schodzi poniżej minimum.
 
Panowie, jestem załamany. Przetarli wyciek i obserwują, na razie nie wiedza czym jest spowodowany wyciek.

Czyli prawidłowe podejście do problemu. Czasami uszczelniacz przepuści olej , po dotarciu powinno być sucho. Miałem taki problem jak włos z pędzelka przykleił się i podwiną wargę uszczelniacza. Pociło się przez kilka tysięcy kilometrów i przestało. Oczywiście zgodnie ze sztuka nic nie powinno przeciekać. Obserwuj , jak będzie się pocić to umów sie z rzeczoznawca. Tylko ze serwis zawsze będzie grał na zwlokę, aż klient się znudzi a gwarancja minie.
 
Hehehe wcale mnie to nie dziwi
Kazali obserwować bo nikt się nie chce tego podejmować !!!!!!
Gówniana robota za gówniane pieniądze wiec po co.
Przeciągną cie do końca gwarancji i nara.

Nie ma co obserwować pocić ci się będzie cały czas.
Jedz do nich za 1-2 tygodnie i niech zobaczą że dalej jest zapocone.
Kolejna wymówka będzie że korek oleju popuszcza.

Jeżeli chodzi o płyn chłodniczy to ja mam tak samo.
Nie dolewaj już płynu na maxa, zobacz czy zejdzie ci poniżej minimum, jeśli tak to jest problem.
Ja nie dolewam i narazie nie schodzi poniżej minimum.

jak mogę podpowiedzieć; jeśli dalej będzie się sytucja powtarzać to zmień serwis albo zadzwoń na infolinię FCA i opowiedz o problemie lub ew. napisz przez formularz kontaktowy - może/powinni coś popchnąć

nie wiem czy warunki gwarancji nie są jakoś zmienione względem ogólnych (nie pamiętam dokładnych zapisów), ale co do zasady jeśli usterka była zgłoszona przed wygaśnięciem gwarancji to podlega ona usunięciu w ramach gwarancji, nawet po jej upływie.
 
Samochód odebrany, niestety nic nie zostało zrobione. W przyszłym tygodniu mam przyjechać ponownie na weryfikację wycieków i zostawić samochód na dwa dni.. W weekend sam będę poszukiwał przyczyny ubytku płynu chłodniczego, bo gdzieś musi być jakiś ślad, niemożliwe ze tak porostu znikał.
 
To jest temat o wycieku płynu czy oleju ? Bo już sie pogubiłem :cool:
 
Pojechałem na zwykłą wymianę oleju przy 10k km.
Wróciłem już zastępczym...
Giulia 2.0 280KM z 02.2019.

Czyżby spotkała mnie ta sama przypadłość...?

Od spodu:
od_dolu.jpg

Z góry:
od_gory.jpg

Wydaje się swieże, od spodu niestety bez zdjęcia osłony nic nie zobaczymy (plama się robi na niej i tak zostaje - musiałoby dużo wylecieć, żeby zaczęło kapać po bokach), ale z góry widać. Proponuję obserwować przynajmniej z tej strony. U mnie z miesiąc temu jeszcze nic nie było.
 
Ostatnia edycja:
Kolego u Ciebie inaczej to wygląda, widać ze cos od góry sie poci, może spod korka lub innego miejsca. U nas jest to ewidentne pocenie łączenia skrzyni i silnika przez co nie ma widocznych zapoceń powyżej.
 
Ostatnia edycja:
Sorki, że tak powiem, ale pozostaje wierzyć że to odosobniony przypadek...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra