• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

wskaźnik temperatury alfa 156 FL

Wydaję mi się, że skoro na kompie temperatura jest prawidłowa to i czujnik jest sprawny.
co innego, gdyby na kompie była zaniżona temp.
 
Z tego co pamietam to na kompie tez mi pokazywalo dobra temperature. I tez nie wiedzialem za co sie zabrac w pierwszej kolejnosci. Najpierw wymienilem termostat potem czujnik poniewaz nie kosztuje majatku i zalozenie zajelo mi 10 min. Trzeba bylo ok 1l plynu dolac a w trzeciej kolejnosci chcialem wymienic wskaznik. Naszczescie zakonczylem na samym czujniku. Nazwy tam nie widze i bralem pierwszy lepszy ktory odpowiadal numerom z e-per. Czujnik tez mam na 4 piny ale tylko 3 kable mam do niego podlaczone
 
No ja właśnie słyszałem, że 2 piny mogą rzucać temperaturę do ECU a pozostałe 2 do wskaźnika w kabinie. Może być tak, że właśnie te 2 piny od wskaźnika kabinowego mogę mieć zepsute, stąd te głupoty na wskazaniach.
 
Mam czujnik temperatury :-) Udało mi się kupić za bardzo rozsądne pieniądze czujnik firmy EPS. Jednak mam problem z wymianą, bo nie mam zielonego pojęcia jak odkręcić wspornik który trzyma akumulator. Jakieś pomysły ?
 
Ja tylko sciagalem oslone z silnika i wyciagnalem aku. To tyle. Potem wykrecilem czujnik. Troche wody sie wylalo wiec potem uzupelnilem.
 
Pozwolę sobie odgrzać temat.

Minęło trochę czasu, trafił się wolny weekend temperatura otoczenia znośna- pomyślałem dziś wymienię czujnik temperatury.

Najgorsza rzecz jaką robiłem przy samochodzie to ta wymiana czujnika. Musiałem zdemontować osłonę silnika, akumulator, odkręcić wspornik, rozebrać całą plusową klemę od aku oraz taką cieńką rurkę która wpada w ten plastikowy dolot. Miejsca w ogóle nie było, pomimo demontażu wymienionych elementów. Najlepiej było by ściągnąć jeszcze klawiaturę silnika, bynajmniej u mnie w 2.4 20v tak jest albo mam takie grube łapska :D Wyciągnięcie kostki od czujnika było po prostu masakryczne, nie mówiąc o wykręcaniu czujnika. Troszkę płynu ubyło, ale niewiele, może ze 100 ml. Czujnik na szczęście wymieniony ale niestety chyba brak rezultatu bo jest teraz kreska pomiędzy 70 a 90, mniej więcej na 80- 82 C, a wcześniej była na równo, lekko nad 70 C także nie wiem czy można to nazwać poprawą. Muszę podłączyć kompa i zobaczyć co pokaże komp a co wskaźnik w środku.

attachment.php
attachment.php


Zauważyłem również że moja kostka też ma tylko 3 kable, jeden jest jakby zaślepiony bodajże zielonego koloru.

Generalnie podsumowując to zabawa dla cierpliwych, ja przy tym wypaliłem chyba z 7 papierosów. Jak już podłączę kompa to napiszę co i jak.
 
Ostatnia edycja:
Tak z ciekawości - wiesz, że ta kreska na wskaźniku pomiędzy 50, a 90, wbrew temu co wskazuje logika to nie 70 st., a bodajże 80? :)
Tak, tak, to tylko Alfa Romeo :)

PS. Gdzieś były tematy na forum, odnośnie tego ile st. wskazuje ta kreska pomiędzy 50, a 90.
 
No właśnie tego nie wiedziałem heh. :D No tak wszystko wyjaśnia to że to Alfa, ale u innych wiem, że działa to tak jak powinno i do tego właśnie dążę. Chciałbym aby to działało bo u kumpla w 2.5 156 2004 r. Był ten sam problem, samochód pokazał mu 90 stopni a się okazało że było 120 i teraz właśnie remontuje głowice w swojej belli bo nie był świadom, że jeździ na przegrzaniu, a wskaźnik po prostu kłamał o ponad 30 stopni.
 
No tak, ale jeśli teraz masz niby 82-83 stopnie, to po uwzględnieniu, że ta wskazówka to nie 70st, a 80 to ile wychodzi ? :)
 
Przy dieslu w 156 temperatura na wskaźniku powinna oscylować w okolicy właśnie pierwszej kreski. Bo to jest ok 80 st. a temperatura otwarcia termostatu jest od 82 zaczyna a 88 max otwarty.

U mnie trzymał idealnie 90 st gdy latem przy 30 st upale leciałem autostradą 160 i nic nie drgnęła - idealny pion.
 
Panowie,

Małe sprostowanie.

Dziś późnym wieczorem wziąłem kabel, kompa, drogi puste- pomyślałem podeptam sobie i zobaczę co pokaże temperatura w FES'ie a co wskaźnik kabinowy. Temperatura niska, więc nic dziwnego że jak to w JTD, które ma bardzo dobry układ chłodzenia, ciężko złapać te 90 stopni więc temperatura oscyluje w granicach 83-85 stopni. Jechałem zniesmaczony myśląc że wskaźnik nadal kłamie, aż do pewnego momentu. Poszedłem mocno po 4k rpm aż komp wskazał 89 i o dziwo wskaźnik też. Wymiana jednak pomogła.

attachment.php


Pomyślałem sobie- dziwne troszkę że najpierw przekłamuje o 15 stopni później tylko o 5 aż tu nagle w FES'ie 89 i na wskaźniku również i rzekome przekłamanie nie występuje. Teraz śmiem śmiało twierdzić że ta druga kreska pomiędzy 50 a 90 to na 10000% 80 stopni. Wszystko się z tym by zgadzało, co również w postach powyżej sugerował mi kolega FXX.

attachment.php


Mam nadzieję że powyższe ilustracje rozwieją wątpliwości wielu osób, tak jak rozwiały moje. Teraz stwierdzę całkowicie inną rzecz. Wskaźnik w 156 nie przekłamuje, a wręcz przeciwnie- jest bardzo dokładny. Widzi odchylenia o 1 stopień nawet. Osiągając drugą kreskę mamy 80 stopni. Podczas spokojnej jazdy przy obecnych zimowych warunkach otoczenia mając lekko ponad drugą kreskę mamy jakieś 82-83 stopnie co nie jest dziwne dla JTD z racji dobrego układu chłodzenia. Przyjmując że 2 krecha to 80 i patrząc na wskaźnik lekko wychylony poza i na temperaturę w FES'ie wszystko gra i jest tak jak powinno być. Teraz już wiem że mam na pewno sprawny czujnik. Uważam również, że tzw. wachlowanie temperaturą teraz w zimie to nic dziwnego bo jak się nam zmieni temperatura z 86 na 82 to i wskaźnik się rusza bo jest po prostu dokładny. Tak jak powyżej pisał kolega Jaboleq, przyjdzie lato to wskaźnik będzie stał na 90 i jestem w stanie w to uwierzyć bo temperatura otoczenia urośnie to i zarazem silnik nie będzie tak się schładzał.

Chciałem podziękować wszystkim za cenne uwagi i porady i mam nadzieję, że komuś się to przyda jak będzie miał podobny problem. Jeszcze raz dzięki za pomoc i porady.
 

Załączniki

  • DSC_0026.jpg
    DSC_0026.jpg
    20.5 KB · Wyświetleń: 284
  • 20150120_174413.jpg
    20150120_174413.jpg
    62.3 KB · Wyświetleń: 368
Ostatnia edycja:
Tak, będziesz miał 90, pod warunkiem, że będziesz palował 4tys obrotów. Przy normalnej jeździe będzie właśnie ok. 82 stopni. W sumie wszystko to już dawno opisano na forum, ale twój post ładnie to podsumowuje. I z obrazkami :)

Wysłane z S3

A termostat masz sprawny :)

Wysłane z S3
 
Jedyne sprostowanie to praca w okolicy 80° nie wynika z chłodzenia silnika a z niskiej temperatury spalin (~500° diesel a ~800° benzyna)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra