wskaźnik paliwa

hehe

hehe zrobiłem to u siebie i z połowy baku pokazuje rezerwe:)
Pozdrawiam
 
Odgrzewam temat :)

Niestety przeczyszczenie styków w zegarach nie pomogło i wskazówka dalej szaleje.

Podpowiedzcie jak najlepiej dostać się do pompy w baku?? Będę wdzięczny za wskazówki :)

Pozdrawiam
 
Sam sobie odpowiadam może komuś to się kiedyś przyda :)

W 166 do pompy paliwa można się dostać od bagażnika.
Należy:
1. Zdemontować wykładnicze w bagażniku jest na 3 kołkach plastikowych
2. Odkręcić osłonę blaszana która jest na 4 śruby
Ukarze nam się górna cześć pompy paliwa z wtyczką.

Rozebranie tej wtyczki poczyszczenie styków zabezpieczenie sprayem do połączeń elekt pomogło i dalej mogę się cieszy informacją ile mam gazoliny w baku :D i ile na niej jeszcze przejadę.
 
Kilka setkm zrobione i wskazówka ani drgnęła w podejrzany sposób :D Polecam zabawę przy pompie.

0% ściemy 100% satysfakcji :mrgreen:
 
Ja rowniez chcialbym sie zapisac do tego klubu,z tym wskaznikiem to niezly numer. :mrgreen:
 
Mi 166 ilość paliwa pokazywała bez żadnych fochów.
No, może trochę za szybko opadała :P
Ale nie było takich sytuacji o których piszecie, że wskazówka tańczy a na pochyłościach głupieje.
 
U mnie wskazówka też żyje własnym życiem ale na postoju na równym terenie się stabilizuje :P . Najlepsze jest to że jak wyjeżdżam na miasto to mam serie 3 zakrętów w prawo, wskazówka leży momentalnie na rezerwie i ciężko jest jej się podnieść :mrgreen:
 
Mateusz napisał:
Dokladnie :) mam identiko :0
Tylko że dumnym posiadaczem alfy jestem od 4 dni, i nie wiem kiedy musze dolac, a z drugiej strony, chcialbym zoabczyc ile pali :), narazie nie moge :)

Najprostrza metoda to zalać pod sam korek, przejechać 100km i zalać ponownie :mrgreen: Droga, ale bardzo dokładna metoda :wink:

Moja bella też zawsze trzyma mnie w niepewności 8)
 
W 156 to jest chyba wada fabryczna.Zle to troche świadczy o producencie samochodu po powinni poprawiac takie żeczy na etapie produkcji. Nawet maluch ma dokladniejszy wskaznik.
 
mam swopja teorie na ten temat. Wskaznik paliwa fabrycznie jest popsuty, zeby popkazywal bzdury i nie dalo sie zauwazyc spalania. Alfy nie kupujesz po to, zeby zastanawiac sie nad iloscia paliwa w baku.

Ostatnio jezdzilem (czekam na nowe opony) pierdzimączkiem po miescie. To "tez" fiat i tez ma "popsuty" wskaznik. Podczas jazdy pokazuje kosmosy a jak troche postoi - to mam dziwne wrazenie, ze paliwa nie ubywa. A jak da sie mu w palnik - to wskazowka opada, jakby ja normalnie wsysalo. Moze wlosi maja cos z tymi wskaznikami na rzeczy?

W maluchu tez byl to psuwalny element AFAIR....
A najlepszy wskaznik to mialem w trabancie - b.recyzyjny.
Wsadzalo sie do baku bagnet z podzialka w litrach. Jesli sie go nie zgubilo, byl bardzo niezawodny.
 
Cześć adasko to chyba miałeś pecha z tymi skażnikami ja miałem 4 autka z fiata i skażniki były dobre :D
no na razie w AR działa no i niech tak zostanie .
Pozdrawiam <hello>
 
Według moich przeżyć i tego co czytam wydaje mi się że w 166 jest w miarę dokładny wskaźnik oczywiście jeśli działa :) Odkąd zrobiłem ten mały zabieg to wskazówka bardzo powoli opada zawsze po uruchomieniu jest tam gdzie była przed rewelacja :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra