wskaźnik paliwa

  • Autor wątku Autor wątku Mateusz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Mateusz

Guest
witam!
mam chyba maly problem
otoz nie wazne ile wleje paliwa. (nawet pod sam czubek) wskaźnik paliwa szaleje!
po zatankowaniu, jest niby ok, ale po ruszeniu, spada nieraz nawet o połowe, a po 30km wskazuje na rezerwe, aby po 5 minutach pokazywac pol baku :(

ma ktos moze jakąś koncepcje co to moze byc?
 
Ja rowniez mam problemy ze wskaznikiem chociaz w mniejszym stopniu niz Ty. Strzaleczka potrafio pokazywac 1/4 zeby po 10 km zapalic rezerwe a po odpaleniu silnika ponownie i po wczesniejszym przejechaniu jeszce 40 km potrafi spowrotem wrocic na 1/4 :)
Nie wiem czemu tak sie dzieje :)
 
Siekier napisał:
Ja rowniez mam problemy ze wskaznikiem chociaz w mniejszym stopniu niz Ty. Strzaleczka potrafio pokazywac 1/4 zeby po 10 km zapalic rezerwe a po odpaleniu silnika ponownie i po wczesniejszym przejechaniu jeszce 40 km potrafi spowrotem wrocic na 1/4 :)
Nie wiem czemu tak sie dzieje :)

Dokladnie :) mam identiko :0
Tylko że dumnym posiadaczem alfy jestem od 4 dni, i nie wiem kiedy musze dolac, a z drugiej strony, chcialbym zoabczyc ile pali :), narazie nie moge :)
 
Mateusz napisał:
chcialbym zoabczyc ile pali :) , narazie nie moge :)

PO wskazniku i tak nigdy bys dokladnie nie sprawdzil nawet jak by wskaznik byl sprawny. Jak chcesz miec wiarygodny pomiar to zatankuj sobie do odbicia, wyzeruj licznik przejedz 100 km i ponownie dotankuj do odbicia. To co dolejesz bedzie twoim spalaniem na 100km. :)
 
mam tak samo, a wiaze sie to wedle moich obserwacji ze zmianami poziomu paliwaw baku. Widac jest on tak uksztaltowany, ze wystarcza niewielki przechyl auta, by pomiar zafalszowac. To samo zmiana poziomu paliwa na zakretach, przy hamowaniu. A wskazowka zmienia swe polozenie leniwie - jakby pomiar byl odswiezanyt co jakis czas, np co 30 s.
Powtarzam - to moje 0bserwacje tylko i wylacznie.
aha, optymistyczne wskazania daje uniesienie przodu auta. Potrafi "najsc" 1/4 baku :)
 
adasco napisał:
aha, optymistyczne wskazania daje uniesienie przodu auta. Potrafi "najsc" 1/4 baku
Potwierdzam :wink:
Ale mnie to wkurza troszku. Czasami jest dobrze, po zatankowaniu wskazowka powoli schodzi na dól a czasami co chwile jest inaczej. Ale widzocznie trzeba sie do tego przyzwyczaic. ;//
 
adasco napisał:
aha, optymistyczne wskazania daje uniesienie przodu auta. Potrafi "najsc" 1/4 baku

Buahahaha - taki "cwancyk" na poprawe humoru :)
A tak powaznie to bardzo mozliwe ze tak jest wlasnie - moze przegrody w baku sa zle poprojektowane albo raczej ustawienie czujnika w stosunku do nich..
 
U mnie również wskaźnik paliwa żyje własnym życiem.
Przywykłam i zawsze sugeruje się ilością przejechanych kilometrów.

pozdrawiam
 
witam w "klubie szalonego wskaźnika" <papa>
rozwiązałem troche ten problem.
tankuje za 100 i robie 250 km.
na wskaźnik rzucam okiem gdy kontrolka pali sie przez jakieś 10 km.
 
widac ten typ tak ma.

albo zrobili go na drucikach jak w maluchu. Tam dzialal, ale krotko - po ok. roku tez zyl wlasnym zyciem.
 
Poprostu nasze Alfy są takie szybkie że wskaźnik nie jest wstanie pokazać poprawnego poziomu paliwa w zbiorniku. A tak całkiem serio oczywiście u mnie też owe zjawisko zahcodzi, może spowodowane to jest przechyłąmi nadwizia, choć to mało prawdopodobne. Poprostu trzeba sprawdzać stan paliwa na postoju. Niestety.
 
ANN napisał:
Przywykłam i zawsze sugeruje się ilością przejechanych kilometrów.

Dokladnie tak trzeba robic :)

Konik napisał:
może spowodowane to jest przechyłąmi nadwizia, choć to mało prawdopodobne.

A wlasnie chyba tak jest - bo wlasnie przedwczoraj zaparkowalem na troche wyboistym gruncie tak ze tylne kola mialem duzo wyzej niz przednie i z 1/4 zbiornika nastepnego dnia przy odpalaniu zrobila mi sie gleeeeeboka rezerwa (normalnie juz bym tankowal ale wiedziale ze benza musi byc) - najsmieszniejsze jest to ze wskazowka wstala po przejechaniu 10 km :)
 
w mojej 155 też mam od niedawna problem ze wskaźnikiem paliwa!!

Bydlak jeden stał sie bardzo leniwy :evil: raz na parę dni pokaże i to tylko na momencik stan paliwa w zbiorniku i kładzie sie spać dalej :shock:
 
166 też jest w tym klubie :D Przestałem już zwracać uwagę na róznice między jedną a drugą kreską :D
 
to i ja się dołączam do Tego problemu u mnie patrząc na wskaźnik można stwierdzić że ktoś mi podpi***** paliwo już na stacji zaraz po zatankowaniu....:D
A tak poważnie to ktoś wie jak to zniwelować?
 
chłopaki - chyba mam rozwiązanie, a przynajmnije u mnie działa jak narazie

wypiąłem i wpiąłem zegary, przepryskując wtyki sprayem do czyszczenia styów - wskazówka nie buja i wskazuje faktyczny stan od 12 godzin jazdy.
 
dwie śruby od góry, chyba imbus 2,5 i ciągniesz do siebie, poźniej 3 wtyczki i już
 
Amortyzatory
Powrót
Góra