Wizerunki naszych Belli zimą

mówimy o bezdotykowej czy automatycznej ? bo sie zgubiłem
Jak można tak auto skrzywdzić i puścic ja na automat ...

o bezdotykowej, karcherowej rzecz jasna. Raz w życiu myłem na szczotkowej i podziękowałem. Raz, że po regularnym takim myciu drapie ona lakier, a dwa, że niby mycie z woskowaniem, a woda zimna, więc wosk spływa po aucie jak woda po kaczce... Na bezdotykowej na którą jeżdżę przynajmniej woda jest ciepła. W efekcie wosk zostaje na aucie, a woda nie przymarza, przynajmniej nie od razu :)
Ale to tylko zimą, bo od wiosny do późnej jesieni only hand wash and szmatka i jechane 3 godziny ;)

mam podobny problem, nie mówiąc już o wlewie paliwa... ale temperatura pójdzie w górę to zaraz jadę myć

weź nic nie mów z tym wlewem paliwa... :D ostatnio walczyłem 10 minut pod dystrybutorem :D Nie mówiąc już o tym, że kilka dni temu zamarzły mi wszystkie zamki. A auto garażuję w murowanym garażu, który łączy się ścianami z moim i sąsiada budynkiem, więc zimno w nim nie powinno być. Rano jak mi nie otworzyła to pierwsza myśl- kluczyk poszedł :/ już myślałem, że lekko 1000 zł nie mój, ale na szczęście to tylko zamki i dało je się otworzyć od środka
 
Ostatnia edycja:
ja już w tamtym roku żeby auto na trasie zatankować po myciu uszkodziłem otwieranie wlewu paliwa - dopiero później doszukałem się tego sznureczka do awaryjnego otwierania, był ukryty za wykładziną. Na szczęście mój mechanik miał jakąś "ćwiartkę" AR 156 na podwórku i wymieniłem od razu :P Druga rzecz nie wiem jak inni użytkownicy AR 156 w sedanie... ale jak jest zimno i dużo śniegu przymarzniętego na tylnej szybie, podczas włączonego ogrzewania szyby i lusterek woda spływa i zamarza pomiędzy klapą i błotnikami delikatnie wypychając klapę w górę :/ dlatego jak nie ma potrzeby staram się nie używać tego przycisku z grzałką :)
 
Nie wiem czy sznureczek dużo by Ci pomógł, bo mi tak klapka przymarzła, że nawet awaryjnym sznurkiem jej nie otworzyłem, dopiero jak podważyłem delikatnie klapkę.
 
Nie wiem czy sznureczek dużo by Ci pomógł, bo mi tak klapka przymarzła, że nawet awaryjnym sznurkiem jej nie otworzyłem, dopiero jak podważyłem delikatnie klapkę

Pomógłby :) Naciągając sznurek, chowa się bolczyk który może się ułamać przy puknięciu w klapkę jak jest mroźno :)
 
Pomógłby Naciągając sznurek, chowa się bolczyk który może się ułamać przy puknięciu w klapkę jak jest mroźno

tak, tylko, że z tego co ja zauważyłem później to mi po prostu przymarzła sama klapka (zamek normalnie otworzył, ale klapka nie odskoczyła). A sznurkiem ciągnąłem tak, że czułem opór i sam sznurek zaczął się rozciągać... czyli stosunkowo mocno :D Podejrzewam, że sama klapka gdzieś zamarzła na zawiasie i nie odskoczyła.

- - - Updated - - -

Pomógłby Naciągając sznurek, chowa się bolczyk który może się ułamać przy puknięciu w klapkę jak jest mroźno

tak, tylko, że z tego co ja zauważyłem później to mi po prostu przymarzła sama klapka (zamek normalnie otworzył, ale klapka nie odskoczyła). A sznurkiem ciągnąłem tak, że czułem opór i sam sznurek zaczął się rozciągać... czyli stosunkowo mocno :D Podejrzewam, że sama klapka gdzieś zamarzła na zawiasie i nie odskoczyła.
 
A u nas dzisiaj wygląda to tak IMAG0104.jpgIMAG0105.jpgnic się nie da otworzyć,problem będę miał jutro,bo muszę się ruszyć w drogę ;) jest dobre pół centymetra lodu.
 
Nie,alfy chyba że pod spodem ale nie wiem,nie odrywam,wolałbym bez kołpaków,ale felgi stalowe nie są w idealnym stanie.A czy to jest wzór BMW?
 
Dodałem na początku tematu foto zimową porą jak nie było jeszcze śniegu to teraz macie zime w Irlandii Północnej fota z przed 5 min:)DSCN2828.jpg
 
Irlandczycy,Anglicy,Walijczycy mają takie charakterystyczne domki i wejścia do nich. Widać to na tej focie. Byłem kiedyś w Walii i tak mi się jakoś skojarzyło z takim typowym dla nich schematem budownictwa. Sorrki za zboczenie od tematu
 
a to moja dzisiaj już i tak ładnie wygląda wczoraj nie mogłem się no niej dostać cała w lodzie :)
2013-01-22-148.jpg
 
Amortyzatory
Powrót
Góra