• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[Giulietta] Wibrowanie wnętrza, silnika

muha

Nowy
Rejestracja
Wrz 8, 2008
Postów
34
Lokalizacja
Warszawa
Auto
G 1.4T MA
Od kilkunastu dni jestem właścicielem kolejnej w swoim życiu Alfy, tym razem Giulietty 1.4 MA 170.

Samochód bardzo fajny, pochodzi ze Szwajcarii, rocznik 11.2011, przebieg 48000km

Wszystko byłoby fajnie, gdyby nie dziwne odczucie wibrowania/drżenia wewnątrz, głównie dotyczy to fotela pasazera (tutaj najwyrazniej), w mniejszym stopniu pozostałych elementów. Efekt taki powstaje gdy silnik sie nagrzeje, a obroty opadna do 700-800, przy podniesieniu obrotow, wibracje zanikaja. Samochod poza tym jezdzi bardzo dobrze, silnik wydaje sie chodzic rowno.

Dodatkowo, z wewnatrz na postoju silnik jest uwazam dosc slyszalny, dosc glosny, poprzednio mialem 1.9jtdm (159) i jest to oczywiscie cichsze ale dosc podobno wrazenie.

Sam silnik tez lekko ale i rownomiernie wibruje.

Brak 'check engine' itp.,

Konkludując, aktywator Multiair czy np moze poduszki silnika?
 
Poduszka silnika prawa strona ( pod zbiornikiem płynu)
 
To może być to, bo jak zrobiło się cieplej, to u mnie też zaczęły się takie wibracje, ale głównie podczas przyspieszania przy niskich obrotach. I też mam uszkodzone poduszki silnika, które zresztą już raz były wymieniane.
 
Po 48 tys. przebiegu padają już poduszki? Jakoś wcześnie. Już się zaczynam niepokoić. Póki co też mam auto od kilku dni i przebieg 65 tys.
Pracuje raczej równo i cicho i oby tak dalej.

DF
 
Może po prostu jedno zero zginęło między Szwajcarią a Polską.
 
- w G trudno jest zrobic tak, aby zgineło jedno zero.
- w każdym module jest timer, liczący czas pracy silnika.
 
Przez 2 lata aso nie potrafiło zdiagnozować przyczyny drgań odczuwalnych w środku - na wolnych obrotach . Po wymianie poduchy w ciemno poza aso jak ręką odjął. Mimo długich poszukiwań żaden zamiennik nie był osiągalny lub cena była kosmiczna znacznie wyższa niż ricambi. Niestety oryginał ma bardzo kiepską trwałość
 
Ostatnia edycja:
Oryginalne poduszki to porażka. Moja nowa wytrzymała 800km i wylała olej. Dobrze że reklamację uznali i wymienili na drugą . Następnym razem już bym szukał coś z zamienników.
 
Taka. Wymiana nie jest skomplikowana tylko trzeba podeprzeć silnik od spodu. Zobacz czy masz ślady wycieku na łączeniu gumy i metalu. Tak na 100 % tłumienie można zdiagnozować dopiero po demontażu - bez obciążenia
 
Pozostaje mi tylko potwierdzić :) też miałem lekkie drżenie na jałowym. Widać było po lusterkach, fotelu pasażera itp. Dziś odebrałem auto od dukiewicza -wymienione 2 poduszki silnika i aż się micha ucieszyła. Silnik odpalony i jakby go nie było -różnica mega. Dzięki TX555 za wskazówki;)
 
Ostatnia edycja:
Kupiłem oryginały na ricambi.pl
51838159 lewa
51894348 prawa
+ ori nowe śruby
Tej tylnej którą wkleiłeś z allegro na razie nie robiłem . Ale chyba też ją wymienię dla sw spokoju.
 
Oferta sklepu ricambi

51838159 – 279zł.
50521924 – 116zł.
51894348 - 295zł.

Poszedłem trochę oszczędnościowo i wymieniłem na razie tylko prawą Poduszka prawa.jpg Stara wyglądała nieźle, ale miała trochę popękaną gumę. Zachęcam do samodzielnej wymiany, największy problem to chyba odkręcenie osłony silnika. Pod miskę olejową odłożyłem deskę, lewarkiem typu żaba silnik lekko w górę a później to już prościzna.
 
Ostatnia edycja:
No to ja też już po wymianie prawej poduszki, podobno pozmianowej (droższej o 100pln od wyżej wymienionych, BTW ciężko już dostać tą pierwszą wersję za 290pln). Jest zdecydowanie lepiej (tak 80% poprawy), choć jeszcze nie idealnie, ale chyba już jestem przeczulony. Drgania, fotela, lusterka, maski zniknęły.

Ciekawie mnie jeszcze kwestia pozostałych poduszek, stefdeath, lewą wymieniałaś pro forma czy były ku temu jakieś przesłanki?
 
No to ja też już po wymianie prawej poduszki, podobno pozmianowej (droższej o 100pln od wyżej wymienionych, BTW ciężko już dostać tą pierwszą wersję za 290pln). Jest zdecydowanie lepiej (tak 80% poprawy), choć jeszcze nie idealnie, ale chyba już jestem przeczulony. Drgania, fotela, lusterka, maski zniknęły.

Ciekawie mnie jeszcze kwestia pozostałych poduszek, stefdeath, lewą wymieniałaś pro forma czy były ku temu jakieś przesłanki?

Zastanowiło mnie to co napisał TX555 - że jedna nowa mu strzeliła bardzo szybko a i kolejna po pewnym czasie już niedomaga. Stwierdziłem, że one pracują przecież razem i obydwie się zużywają. Jeśli jedna jest już częściowo zużyta to druga nowo wymieniona będzie dostawać drgania i szybko poleci. A ponieważ mam spory przebieg więc wpakowałem od razu dwie dla świętego spokoju i jak na moje standardy i odczucia to pomogło w 100%.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra