• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Wibracje przy przyspieszaniu

Mimo wszystko odwiedziłbym innego mechanika

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Każda wibracja, spowodowana oponą, felgą, złym wyważeniem, będzie tak odczuwalna, a diagnostykę należy zaczynać od rzecze najprostszych - łożysko oporowe, jak rozumiem, sprzęgła, sprawdzić bardzo łatwo - na postoju i luzie, oczywiście na uruchomionym silniku, wciskasz sprzęgło, jeśli odgłos z okolic sprzęgła nasila się, to możesz podejrzewać łożysko - mechanik przestraszył się AR i chciał Cię spławić, albo oskubać.
 
To nie będzie raczej od kól, bo kolega pisze ze wibracje są zaraz po ruszeniu do ok 2000 obrotów. Za mała prędkość obrotowa kol po ruszeniu zeby odczuć wibracje.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Każda wibracja, spowodowana oponą, felgą, złym wyważeniem, będzie tak odczuwalna, a diagnostykę należy zaczynać od rzecze najprostszych - łożysko oporowe, jak rozumiem, sprzęgła, sprawdzić bardzo łatwo - na postoju i luzie, oczywiście na uruchomionym silniku, wciskasz sprzęgło, jeśli odgłos z okolic sprzęgła nasila się, to możesz podejrzewać łożysko - mechanik przestraszył się AR i chciał Cię spławić, albo oskubać.
na wolnych obrotach nie ma zdnego odglosu tarcie jest slyszalne tylko na 2,3 i 4 biegu
 
Tak, jak napisałem, zacząłbym od rzeczy najprostszych, których wyeliminowanie, zajmie chwilę i będzie kosztowało grosze.
 
Tak, jak napisałem, zacząłbym od rzeczy najprostszych, których wyeliminowanie, zajmie chwilę i będzie kosztowało grosze.

Jeśli to występuje tylko na określonych biegach to wybacz ale uważam, że opony, felgi, tarcze już są sprawdzone... tzn. nie wymagają weryfikacji na tym etapie bo problem nie występuje wg opisu kolegi na 5 i 6 biegu, a tam było by to dopiero czuć przy większych prędkościach. Dodatkowo wg opisu kolegi wciśnięcie sprzęgła eliminuje wszystko.

Odnosząc się do samego problemu kolegi - mechanik po 50m mógł stwierdzić że skrzynia to śmietnik (np. latający lewarek przy dodawaniu gazu na 1 i chyba 5 biegu, odgłosy itp). W sensie naprawić da się wszystko ale nie wszyscy to potrafią i chcą. Dla mechanika prościej jest coś wymienić.
Zakładów regenerujących M20/M32 jest dużo, to znana skrzynia z problemami. Wymiana skrzyni to nie powinien być problem u żadnego mechanika. Swojego znachora-mechanika zweryfikuj u kogoś innego.

Co do cen - nie dziwcie się, że coś kosztuje. Chłop pomyślał sobie tak... M32 po regeneracji to pewnie z wysyłkami 2,5-3k przy zwrocie starej skrzyni. Do tego komplet sprzęgła z dwumasą i łożyskiem (tak żeby nie było później ew. reklamacji) 2,5k (cena z allegro). To już na same części leci 5-6k. I to na te co "widać gołym okiem". Ile to roboty? nie wiem, nie robiłem nigdy tego. Ale ceny za rbh na poziome 200pln brutto to myślę standard w obecnych czasach. To już mamy 10h pracy i robi się 7-8k. Czy da się to w 10h zrobić? Nie wiem.
 
Ostatnia edycja:
Przy wyższych prędkościach, wibracje spowodowane kołami, mogą mieć taką częstotliwość, że przestają być odczuwalne - miałem taki przypadek z nowymi oponami, po za tym, nie za bardzo rozumiem, na czym miałby polegać problem z tak banalnie prostą diagnozą, zanim dobierzemy się do sprzęgła, dwumasy i skrzyni biegów - w M32, wystarczyło wlać, zamiast zalecanych 2,3 l oleju, 3 litry i problem znikał, bowiem stanowi go, źle zaprojektowane łożysko, które przy zalecanym stanie oleju, nie jest odpowiednio smarowane.
 
Odnośnie M32 - i tak i nie [MENTION=89137]yaniq[/MENTION].
Skrzynia po modyfikacjach była dalej używana (np. jest w Astrze K 1.4T). Modyfikacja to nie tylko większe łożyska (62mm vs 55mm), to także przeprojektowana obudowa przednia. Konkretnie dodane kanały olejowe, których brak w skrzyniach przed modyfikacją.
Dodanie oleju "rozwiązuje" problem... więcej oleju = więcej czasu zajmie jego degradacja temperaturowa.

Yaniq, ja rozumiem, że eliminuje się najtańsze rzeczy w pierwszej kolejności. Coś co da się sprawdzić. Zgadzam się.
Kolega wciska sprzęgło i wszystko znika (a przynajmniej ja to tak zrozumiałem z opisu). Czy dalej uważasz, że musi jechać wyważać koła?

EDIT:
Tu jest dźwięk wczesnego etapu usterki:
https://www.youtube.com/watch?v=HASgcGyNtw4
 
Ostatnia edycja:
Po wciśnięciu sprzęgła, koła przednie nie są napędzane, a więc działają na nie inne siły - ja bym zaczął od tego, bo to ani czas, ani koszt, ale kolega oczywiście zrobi jak zechce :)

Co ma do smarowania łożyska "degradacja temperaturowa", to ja za bardzo nie wiem i wystarczy chyba, zwyczajnie częściej zmienić olej - ja wymieniam co 50 tysięcy kilometrów, a spuszczony olej, wizualnie nie różni się niczym od nowo zalewanego, ale przyjmuję do wiadomości informację o "degradacji temperaturowej oleju" w manualnej skrzyni biegów, która akurat w skrzyni M32 powoduje brak smarowania tego łożyska :)
 
Ostatnia edycja:
Jak już się coś zużyło i huczy, to wymiana oleju raczej tego nie naprawi. co najwyżej zatrzyma/spowolni dalsze zużycie. Wiadomo, można olej wymienić, wlać jakiś dodatek obniżający tarcie i za ~500zł jeszcze ta skrzynia trochę pochodzi (może trochę mniej będzie szumieć). Ale to będzie typowe drutowanie. Awaria M32 z tego co pamiętam w pierwszej kolejności objawy dotyczyły biegów 4,5,6, a nie 2,3,4 (może poprzedni właściwej najczęściej na tych biegach jeździł i te łożyska szybciej padły???). jest "gwizdanie" jak z tubriny przy przyspieszaniu na 4? Zresztą co się tu doktoryzować. Akurat temat M32 jest tu na forum bardzo dobrze opisany - wystarczy odkopać odpowiednie wątki. Co do dwumasy w związku z wibracjami przy ~2000obr. - trochę dziwny objaw. pytanie czy jedyny.
może być tak, że za wszystkie te objawy odpowiada łożysko oporowe za ułamek ceny dwumasy i naprawy M32, bo przy ~2000obr wpada wibracje i huczy. a przy 5 i 6 jest na tyle głośno bo większa prędkość, że te szumy giną w innych hałasach.

ps. dobrze byłoby, żeby diagnozę przeprowadził ktoś inny i potwierdził to, co ci mechanik powiedział po 50m przejażdżce - jeśli nie masz do niego zaufania. On niestety może mieć 200% racji po tych 50metrach, jeśli ma doświadczenie. I jego zdanie ma dużo większą wagę niż teoretyzowanie internetowych mędrców na podstawie przekazanych przez ciebie objawów (masz pewność, że na wszystkie objawy zwróciłeś uwagę??).
 
Ostatnia edycja:
A jakie to inne siły działają na kolo po wciśnięciu sprzegla poza tym że jie dziala na nie moment obrotowy. Kręcą się tak samo w tym samym kierunku przeciez wiec jeśli masz krzywe z felgi czy uszkodzona oponę to bicie będzie takie samo czy kolo jest napędzane czy nie.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Wiem jak się zachowują te opony. Moje pytanie było jakie INNE siły działają na kolo? Poza momentem obrotowym proste pytanie. Odpowiesz ?

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Znowu eksperymenty na poziomie szkoły podstawowej - połóż deskę i najedź na nią siłą bezwładności samochodu, zwaną uczenie inercją, a następnie zatrzymaj się na niej kołami napędzanymi i gwałtownie rusz - chyba nie spodziewasz się, że przerowadzę z Tobą lekcję fizyki z zakresu sił działających na koła - jak masz problem z wiedzą, to wykup sobie "korki" :)

Możesz również przeprowadzić inny eksperyment, tylko do tego, musiałbyś poprosić kogoś o pomoc, bo zamiast deski, musiałabyś użyć własnych dłoni i porównać obrażenia :)
 
Ostatnia edycja:
To inaczej. Której czesci wyrazu INNE nie rozumiesz. ? Poza tym to co wypisujesz ma się nijak do problemu kolegi.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Po wciśnięciu sprzęgła, koła przednie nie są napędzane, a więc działają na nie inne siły - ja bym zaczął od tego, bo to ani czas, ani koszt, ale kolega oczywiście zrobi jak zechce :)

Co ma do smarowania łożyska "degradacja temperaturowa", to ja za bardzo nie wiem i wystarczy chyba, zwyczajnie częściej zmienić olej - ja wymieniam co 50 tysięcy kilometrów, a spuszczony olej, wizualnie nie różni się niczym od nowo zalewanego, ale przyjmuję do wiadomości informację o "degradacji temperaturowej oleju" w manualnej skrzyni biegów, która akurat w skrzyni M32 powoduje brak smarowania tego łożyska :)

Chodzi o to że ta skrzynia jest lekko mówiąc "ciepława" jeśli chodzi o olej w porównaniu do innych. To go degraduje, a finalnie prowadzi do tego co wszyscy tu znają i kochają.
Takie wnioski wyciągnąłem po przeczytaniu kiedyś (zanim kupiłem pierwszy samochód z M32) kilku forów zagranicznych łącznie z przykładami. Gdzieś ktoś nawet napisał, że zmierzył temperaturę i wyszło mu, że potrafi przekraczać 120C. Teraz mam w rodzinie 3 auta z M32 (2x Astra, 1x AR). Astra z przelotem 550kkm 1.7cdti. Skrzynia od nowości dotrwała do 450kkm. W mojej AR mam 278kkm i jeszcze wydaje się ok.
Nie chce mi się z Tobą sprzeczać [MENTION=89137]yaniq[/MENTION] bo Ciebie się do niczego nie da przekonać co wychodzi poza pewne ramy. Ale olej się zużywa z kilku przyczyn, a jedną z nich jest właśnie temperatura. Resztę roboty robi zerwanie filmu olejowego na bieżni.
[MENTION=89137]yaniq[/MENTION] - a to że częściej zmieniasz olej to z jakiego powodu jeśli się nie degraduje?

@ Majchu - Faktycznie zwykle pada 5/6 bieg. Ale... jeśli ktoś zrobił "remont" i wymienił tylko te 2 łożyska na wałku 5/6 biegu no to finał może być jak na załączonym obrazku. Tzn. padły łożyska innego wałka. Może też być tak jak piszesz, że to tylko oporowe i go nie słychać przy wyższych prędkościach (np. 5 i 6 bieg).
 
Ale tu jeszcze są wibracje, które mogą być ze skrzyni lub tak jak to było u mnie w 156 z wewnetrzych przegubów

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Ale tu jeszcze są wibracje, które mogą być ze skrzyni lub tak jak to było u mnie w 156 z wewnetrzych przegubów

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka

Zgadza się, ale my tu wróżymy z fusów bo nikt auta kolegi w swoich rękach nie miał.
Kolega ma teraz wachlarz możliwości, łącznie z moimi przemyśleniami odnośnie ceny jaką mu mechanik zaproponował. Teraz bogatszy o całą tą "wiedzę" musi podjąć męską decyzję czy weryfikować u innego znachora (ja bym weryfikował) czy oddać swojemu obecnemu do naprawy za 10k.
 
Ja tez bym szukał innego

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra