Jeśli coś miałbym sugerować, to zmień warsztat. Jeśli płyn chłodniczy trzyma 90 stopni, a tylko rośnie temperatura oleju, to wymiana płynu chłodniczego nic nie da, a mechanicy mają problemy z logicznym myśleniem/diagnozowaniem/znajomością swojego fachu.
Należy zrobić listę potencjalnych przyczyn i po kolei je eliminować.
ja zacząłbym tak jak koledzy sugerują od wymiany oleju na zalecany przez producenta auta, przy czym zmieniłbym firmę i dostawcę, bo jak wymieniłeś castrola 5w30 na castrola 5w30 z tego samego źródła, to nie wiesz czy warsztat nie dostał jakiejś lewej/wadliwej partii i wymieniłeś syf na syf.
do tego weryfikacja temperatury oleju jakimś zewnętrznym termometrem. daj mu po garach, żeby złapał te niby 130 stopni, zjedź na parking i zmierz nawet na bagnecie ile ci pokaże, a najlepiej jak miałbyś taki termometr z czujnikiem na przewodzie, żeby przez bagnet do miski wjechać. bo może wszystko jest ok, a wariuje sam czujnik. jak to nie pomoże, to faktycznie trzeba zweryfikować czy układ chłodzenia nie dorwała miażdzyca i obieg płynu chłodniczego nie jest zakłócony (a nie wymieniać sam płyn - bez sensu), a jak to są takie magiki, może przy jakiejś naprawie ścisnęli jakiś przewód od chłodnicy i jest ograniczony przepływ. przy okazji, sprawdź jak wygląda temperatura przy włączonym ogrzewaniu na full. może być problem z pompą wody lub jej napędem. jak nie, to w następnej kolejności trzeba byłoby obejrzeć pompę oleju i jej napęd.
naprawdę w 3 miesiące warsztat nie był w stanie ogarnąć takiego elementarza?
ps. a olej to z filtrem wymieniałeś? nie wiem jak jest w jts-ach, ale w którymś moim poprzednim aucie źle zamontowany filtr oleju powodował podobne efekty, ale mechanik od razu się zorientował, że jakiejś sprężyny dociskowej zapomniał włożyć między filtr a obudowę filtra.