Wahacze SRL

Po prawie dwoch latach słynne górne wahacze renomowanej firmy srl osiągnęły swój szczyt możliwości.Jeszcze na wiosnę podczas wymiany sprężyn trzymały się całkiem całkiem.Po wakacjach cos tam z prawej zaczęło być słychać wiec dobry moment nastał aby je wymienić zwłaszcza ze za śmieszne pieniądze trafiły się ori łączniki stabi oraz juz długo leżały gumy poli uret do stabilizatora.
Tak wiec:sworznie w obydwóch bez stuków oraz dość ciezko chodzące.
Tuleje po stronie pasażera ta bliższa kabiny umarła ta od str przodu auta luźna przy mocnym gieciu majzlem.
Tuleje po stronie kierowcy tak jak ta druga po str pasażera:w imadle luźne po mocnym gieciu majzlem.
Wiem,wiem nie oddaje to sił w zawieszeniu ale jako ze mam pojęcie jak wybite mogą być górne wahacze w alfach to moja ocena po dwóch latach za komplet który kosztował chyba cos ok 150 pln to 4 na szynach w skali szkolnej.Ale chyba tylko ze względu na dobry stan sworzni oraz cenę.
Czy bym założył drugi raz?Jako ze wtedy był kiepski moment plus konieczność wymiany i mało następnych perspektyw na wolny czas aby robić auto (okienka dla siebie vs wydatki)to wybrałem srl.
Teraz weszły wahacze Delphi.Mam więcej czasu na zaplanowanie dłubaniny itp.
Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
Ja gorne i dolne założyłem fast i swożnie w górnych zrobiły może po 2 tysi i luz gruby już jest także oba wahacze do wymiany chociaż tuleje są ok, także zastanawiam się już nad renowacją jak kolega wczesniej pisał.
 
A jak jest z jakością wykonania dolnych u Fasta?bo nie miałem ich w ręku,wiem ze to nie oddaje jakości czy trwałości tulei i sworznia ale moze porównawczo?
 
nikt na fasta nie narzekał a u mnie wywaliło górne po 2 tysiącach ale ja pechowy jestem to inna sprawa, podobno fast najlepiej się ma.
 
Górne fasty przeleciały u mnie sporo. Sworzeń wytrzymał a tuleje wymieniłęm na PU. Natomiast dolne padły od samego stania auta.
 
Teraz weszły wahacze Delphi.Mam więcej czasu na zaplanowanie dłubaniny itp.
Pozdrawiam

u mnie góra delphi po obu stronach ma nalatane jakieś 80tkm (doły jeszcze oryginał :cool:)
ale prawy luz prawie 2mm przód-tył miał miesiąc temu więc wstawiłem tuleje moog (2x25pln) a lewy jeszcze się trzyma ale czasem zaskrzypi...
generalnie sporo wytrzymały przez 3 lata...
 
Dzięki za info bo juz po kupnie kilka opinii mocno nieprzychylnych o delphi otrzymałem.
 
Dwa lata temu założone dolne SRL na przód do 166 2.5V6 (na górę poszły nowe TRW).
Przelatane 85 tys. km. Na przeglądzie diagnosta stwierdził że któreś tuleje na wahaczach dolnych "zaczynają być miękkie".
Na razie jeżdzę dalej bo nic złego w trakcie jazdy nie wyczuwam.
Jak na cenę wynik rewelacyjny. Następne też założę SRL.
 
w tamtym roku przód robiłem SRL i górne Fasty...niestety jak od przeszło 14 lat w innej 166 byłem zadowolony z najtańszych zamienników tak teraz nie jestem...już się kończą i je słychać. Albo gorsza seria u mnie wpadła albo z jakości zeszli w dół. Teraz myślę o czymś droższym kupić i założyć jak TRW...może coś innego, zobaczymy...a może znowu taniochę kupię :)
 
Ja w 159 mam założony w 2018 dolny wahacz SRL. Teraz zerwała się tylko tuleja(silent block). Kupiłem kolejny i zobaczymy. Ok 50 tys zrobiłem na tamtym i tylko ta tuleja do wymiany ale nie chcę bawić się w tuleje za 100+robota jak wahacz kupiłem taniej jak w 2018 boża 334 zł, a wtedy coś 430 zł. Zobaczymy
 
Amortyzatory
Powrót
Góra