[146] Wahacze przód + tył.

sn00p

Nowy
Rejestracja
Lip 30, 2009
Postów
778
Wiek
39
Lokalizacja
Wrocław.
Auto
1999r AR 146 1.4 TS 16v -> 2004r AR 156 SW 1.9 JTDm -> 2002r AR 156 2.4 JTD
Witam.

Kolejnym etapem reanimacji (choć to chyba trochę zbyt mocne słowo) mojej Alfy po rozrządzie, alternatorze i czymś tam jeszcze jest zawieszenie.
Do zrobienia mam 4 wahacze + gumy drążka stabilizatora.

I tutaj zwracam się do Szanownego Grona z pytaniami:
- Na alledrogo.pl widać rozpiętość w cenach wahaczy przednich do mojej Alfy od 90 PLN do 130 PLN (chodzi o nowe sztuki). Rozumiem, że pochodzą od innych producentów, ale jak myślicie - dopłacać do tych lepszych ?
- Czy poza wahaczami muszę dokupić również łącznik stabilizatora i końcówkę drążka kierowniczego ? Mechanika nie jest moją mocną stroną :)
- Pytanie o ceny odnoszę też do zestawów naprawczych wahacza tylnego, tutaj ceny wahają się od 45 PLN do 90 PLN. Jest sens brać droższe ?
- Gumy stabilizatora z allegro.pl za 15 PLN podołają ?

Powiem Wam, że jak zrobię tą zawiechę, to zostaną mi tylko hamulce, a po nich Bella będzie zrobiona na cacy :D

Pzdr.
 
Rozpiętość cen którą podałeś sugeruje że wszystkie możliwe elementy zawieszenia nie pochodzą z renomowanych firm ale mimo to można śmiało kupić nawet te tańsze zamienniki, oczywiście kupić łączniki stabilizatora koszt niewielki , nowe to nowe. Co do zestawu naprawczego tylnych wahaczy to kup te droższe bo mają z pewnością lepsze łożyska
 
Ja wymieniałem wahacze 2 tygodnie temu z przodu mechanik zalecił lepsze kupiłem bodajże za 145zł szt. wyjaśniał mi to tym iż jak kupie na allegro "made in china" za 90 zł gumy będą bardzo kiepskiej jakości i że szybciej będziemy się widzieć wniosek taki że lepiej teraz dołożyć te pieniądze niż później mechanikowi płacić kolejny raz za robote... nie oszczędzał bym w tym wypadku 80 zł....
 
Nie gumy są tu problemem w wahaczach tylko sworznie, skoro mamy nie oszczędzać to do nowych wahaczy zapodać pouliretany :D trwalsze i sztywniejsze ale i droższe
 
Jak będą twardsze nie będzie minusa w komforcie jazdy który i tak w 155-tce nie jest najlepszy ?
 
No właśnie o takie opinie mi chodzi ;]
Mamy 1:1 ^^
sargal w żadnym wypadku nie chcę oszczędzać. Chciałbym tylko nie wydawać bez sensu pieniędzy.
I powiem Ci, że kupując 2 m-ce temu auto za 6,5k PLN już dołożyłem 2k, a jeszcze 2k pójdzie spokojnie. Tu 80 PLN, tam 50 PLN, gdzieś 100 PLN i się zbiera ;]

Ktoś jeszcze ma doświadczenia z wahaczami ?
P.S. - Mój mechanik (powszechnie chwalona marka z Wrocławia) robiąc wstępną wycenę za wahacze przednie policzył bodaj 135 PLN/szt.

Pzdr.
 
Ja smigam na wahaczach za 99 zł sztuka firma Birth już prawie 3 lata i nie narzekam przejechane ponad 50 tys km
 
Pewnie że tak, tylko należy pamiętać że wahacze skręcamy na opór jak auto stoi na ziemi a nie wisi na podnośniku bo to jest częsty błąd mechaników przy montażu wahaczy i oczywiście po montażu sprawdzamy zbieżność kół

---------- Post dodany o godzinie 09:40 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 09:24 ----------

Jak będą twardsze nie będzie minusa w komforcie jazdy który i tak w 155-tce nie jest najlepszy ?
Napisałem trwalsza a nie twardsza :D A sztywniejsza :chodzi o to że nie ma luzów bocznych
 
Czyli nie będę szalał.
Kupię tańsze wahacze na przód i droższe zestawy naprawcze na tył.
Gumy stabilizatora z allegro za 15 PLN/szt.

Później zostaną już tylko komplety hamulców na 4 koła + przewody na tył.
Tarcze i klocki do przodu już mam ;]

Pzdr.

---------- Post dodany o godzinie 10:21 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 10:09 ----------

I jeszcze jedno.
Muszę na coś zwrócić uwagę przy kupnie ?
Średnica sworznia czy cuś ?
 
I jeszcze jedno.
Muszę na coś zwrócić uwagę przy kupnie ?
Średnica sworznia czy cuś ?
Średnica sworznia wahacza jest dla wszystkich 155 taka sama, różnice są w końcówkach drążków kierowniczych do V6 są inne( wieksze )
 
Kurcze przepraszam za głupawe pytania, ale to już chyba ostatnie ;]
Na allegro widzę zestawy: wahacz + łącznik i wahacz + łącznik + końcówka drążka.
Który jest kompletny ?
Który zestaw kupić i dlaczego ? ;d
 
Kurcze przepraszam za głupawe pytania, ale to już chyba ostatnie ;]
Na allegro widzę zestawy: wahacz + łącznik i wahacz + łącznik + końcówka drążka.
Który jest kompletny ?
Który zestaw kupić i dlaczego ? ;d

Ja bym wymienił końcówki drążków też, jeśli są stare. I tak trzeba ustawiac zbierznośc, więc lepiej wymienic wszystko i miec spokojną głowę.
Czyli komplet na jedną stronę to: wahacz, łącznik stabilizatora z dwoma tulejami gumowymi, końcówka drążka kierowniczego.
Co do wytrzymałości tanich wahaczy to różne opinie są. Jedni polecają, inni mówią by dopłacic i kupic coś lepszego. Dla mnie ważna jest jeszcze jakośc wykonania. Kiedyś kupiłem dwa wahacze firmy BIRTH do CC i musiałem je poprawiac pilnikiem żeby przykręcic stabilizator:D
Też niedawno naprawiałem zawieszenie przód i założyłem: wahacze RTS 150/szt., łączniki FEBI 30/szt., końcówki DELPHI 30/szt.
Zamienników częsci jest dużo, wybór należy do Ciebie:)
 
Ja się pytam gdzie kupić wahacze ?
Poważnie ;)
Na allegro jest tylko chińszczyzna, szukam jakichś Bilsteinów czy czegoś, ale znaleźć nic nie mogę ... W sklepie który obadałem "Inter-Motor" (z Wrocławia) mają bodaj Febi za 115,00 PLN sztuka (wahacz przód). Jest gdzieś jakiś większy wybór ?
 
Nie wiem czy opłaca sie wsadzać cieżka kasę w zawieche biorąc pod uwagę nasze "drogi".
Ja kupiłem zestaw za 300zł na przód (wahacz, końcówki drążka kierowiniczego, łączniki drązka stabilizacyjnego) lewa i prawa strona. Jak na razie jest git, tylko jak troche wilgoci sie dostanie na elementy gumowe to słychać jak pracują, ale bardzo cicho. Zrobiłem na nich jakies nie całe 5tyś km, mało żeby oceniać jakość...
Biorąc pod uwage cenę samego wahacza (nie pamietam firmy, ale renomowana) 295zł, rachunek jest prosty:)
 
Ja się pytam gdzie kupić wahacze ?
Poważnie ;)

sn00p polecam sklepmoto.pl, fota.pl albo motorino.pl.

A co do wahaczy to mi TRW wytrzymaly niecaly rok (15 tys km). Siadly tez oryginalne laczniki i koncowki drazkow. Wkurzylem sie i teraz testuje trzy razy tansze zamienniki Vema.
 
Dzięki Panowie ;)
Mam jeszcze jedno pytanko.
O potrzebie zmiany wahaczy poinformował mnie mechanik przy okazji przeglądu po kupnie auta (tak - nie przed tylko po, Belle kupiłem bez sprawdzania w przypływie miłości do niej :D), podniósł ją, ruszył kołem i powiedział, że do wymiany.
Wtedy nic nie stukało i nie pukało, a było to w październiku zeszłego roku, po zimie nadal nic nie stuka ... Są jakieś inne oznaki zużycia wahaczy ?
Zawiecha jest trochę twarda, ale nie wiem na ile to wina wahaczy, a na ile specyfikacja auta ... Mechanik ze mnie żaden :D Jest twardo, ale relatywnie cicho.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra