[146] Wahacze przód + tył.

mialem jakies zamienniki z allegro i nie wytrzymaly nawet roku ... potem stwierdzilem ze zadna to oszczednosc i zalozylem Mooga i na razie prawie poltora roku jest Ok...

---------- Post dodany o godzinie 23:04 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 23:02 ----------

najlepiej pojedz na jakas stacje diagnostyczna i tam Ci sprawdza ...
 
Najlepiej jak Kolega mówi na stacje jechać. U mnie byly luzy na tulejach wahacza. Objawiało sie to delikatnymi stukami podczas agresywnego ruszania, jazdy po kostce brukowej (takiej starej) i przy pokonywaniu poprzecznych nierówności.
 
Najlepiej jak Kolega mówi na stacje jechać. U mnie byly luzy na tulejach wahacza. Objawiało sie to delikatnymi stukami podczas agresywnego ruszania, jazdy po kostce brukowej (takiej starej) i przy pokonywaniu poprzecznych nierówności.
Albo nic nie puka albo głuchy jestem :)
Dziś będę u diagnosty to zobaczę.
 
Witam
mnie też czeka wymiana wahaczy i łączników stabilizatora .Wcześniej miałem wahacze firmy Teknort ale to była porażka .
Teraz zamówiłem wahacze LEMFORDER I łączniki TRW .
Zobaczymy czy warte swojej ceny.
Pozdrowionka
 
Swego czasu zauważyłem pewną prawidłowość - w wahaczach markowych (TRW, Moog, Febi) zdecydowanie dłużej żyją swożnie. W tanich zamiennikach one padają pierwsze, czasem po bardzo krótkim czasie. Natomiast gumy, jeśli tylko wahacz jest prawidłowo montowany mają zbliżoną żywotność.
Często dochodzi do błędów podczas montażu, m.in. skręcanie na sztywno wahaczy bez obciążenia. Podowduje to zerwanie wulkanizowanych gum lub jeśli do zerwania nie doszło - naprężenia. Oba te przypadki powodują zdecydowanie szybsze zużycie częsci met.-gum. wahacza, zarówno oryg. jak i taniego zamiennika. Polecam zwrócić uwagę na to mechanikom, w szczególności tym, którzy AR widzą po raz pierwszy. Szczególnie, że montaż tych wahaczy najprostszym sposobem nie należy do największych przyjemności.
 
Powiedzcie mi jeszcze ile powinien kosztować sam montaż 2 wahaczy przednich i 2 zestawów naprawczych na wahacze tylne ?
 
Przód - prywatnie: 100-150 zestaw.
Tył - zależy od czasochłonności - jak mocno zapieczone śruby to i kilka godzin roboty na stronę wtedy cena +50%. Gdy jest po bożemu, to 100 pln/kpl.
 
Przód - prywatnie: 100-150 zestaw.
Tył - zależy od czasochłonności - jak mocno zapieczone śruby to i kilka godzin roboty na stronę wtedy cena +50%. Gdy jest po bożemu, to 100 pln/kpl.
To dobrze, bo umówiłem się z mechanikiem na ca. 200 PLN. Powiedział, że z tyłu mogą być problemy z zapieczonymi śrubkami.
 
Tworzę posta pod postem, ale przynajmniej wątek odświeżę ;D
Wczoraj byłem u diagnosty, postałem 30 minut w kolejce i pojechałem do domu ;)
Dziś skoczyłem do sklepu i nabyłem 2x komplet wahacz+łącznik+końcówka firmy Vema. Wiem, że zdania są podzielone, ale cóż ... Kupiłem w sklepie to większa szansa na oryginał niż przez alledrogo ;)
Zdam relację.

Pzdr.
 
Tworzę posta pod postem, ale przynajmniej wątek odświeżę ;D
Wczoraj byłem u diagnosty, postałem 30 minut w kolejce i pojechałem do domu
Dziś skoczyłem do sklepu i nabyłem 2x komplet wahacz+łącznik+końcówka firmy Vema. Wiem, że zdania są podzielone, ale cóż ... Kupiłem w sklepie to większa szansa na oryginał niż przez alledrogo
Zdam relację.
Moim zdaniem Vema jest OK, naprawdę w tym typie zawieszenia nie ma co się martwić o producenta, nawet buszmen zrobiłby niezły taki wahacz do tego auta
 
Wczoraj odebrałem Alfę od mechanika po wymianie amortyzatorów z tyłu, zestawów naprawczych, a z przodu mocowania amortyzatorów obie strony. Zapłaciłem 200 zł;) a podobno mocno się naklął bo przy którymś kole z tyłu zeszło mu się 6 godzin;O

Aha, spytał mnie też kiedy wymieniałem wahacze z przodu bo wyglądają jakby ze 3 lata przejeździły a ja je w zeszłym roku wymieniałem... Nie pamiętam firmy, ale raczej były z tych tańszych na allegro, więc też raczej nie polecam...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra