Wadliwe liczenie dni, aktualizacja oprogramowania silnika

flyinghipo

Użytkownik
Rejestracja
Lip 5, 2024
Postów
54
Auto
Giulia MY24, SAAB 9-3 Conv MY11
[Giulia MY24] Wadliwe liczenie dni, aktualizacja oprogramowania silnika

Spoiler o czym jest post:
1) wadliwe liczenie do do serwisu w Giuli MY24 i co się dowiedziałem w serwisie,
2) aktualizacja softu silnika w ramach akcji serwisowej i jej skutki (moim zdaniem jeśli lepiej).

Ad. 1
Problem znikających dni do serwisu głównego, opisywany już wcześniej (dni odliczają się szybciej niż wynika to z kalendarza). Różne koncepcje były początkowo w serwisie, w tym, że robić serwis lub wymieniać olej. Ostateczna diagnoza jest taka, że - zgodnie z przewidywaniami - liczy źle i nic nie trzeba serwisować. Na ten moment nie ma do tego updatu, problem dopominania się samochodu o serwis rozwiązuje się zresetowaniem jego wykonania. Wgrano mi wszystkie możliwe akcje serwisowe - tego problemu nie rozwiązały.

Ad. 2
Na MY24 jest akcja serwisowa - soft silnika - na oryginalnym sporadycznie wyrzuca błędy (taki jest oficjalny powód akcji). Odnoszę wrażenie, że samochód jeździ teraz lepiej, tj. jest bardziej żywiołowy, mniej zamula, skrzynia sensowniej reaguje. Różnicę czuć na pewno w N. A nie używam, na D póki co za mało jeździłem. Mam też ciut niższe spalanie, ale to może być akurat przypadek. Na forum pojawiały się głosy, że starsze Giulie jeździły lepiej - być może jest to rozwiązanie.
 
Ostatnia edycja:
Ad1. To znaczy o co chodzi? Trudno sprawdzić licznik kilometrów albo kiedy wypada okrągły rok na zrobienie serwisu? To naprawdę takie trudne?
 
Ad1. To znaczy o co chodzi? Trudno sprawdzić licznik kilometrów albo kiedy wypada okrągły rok na zrobienie serwisu? To naprawdę takie trudne?
Nie wszyscy są tak inteligentni i biegli w matematyce jak ty, musisz mieć tego świadomość. Myślę, że możesz zrobić dobry biznes na liczeniu ludziom ile zostało do przeglądu, a jak jeszcze wprowadzisz dodatkową usługę - odpalanie rano auta i kasowania komunikatów o przeglądzie to w ogóle zostaniesz polskim Muskiem :).
 
Tu raczej chodzi o fakt, że nawet coś takiego potrafili zepsuć. To jest ogólnie śmiesze , że tłuką auto 9 lat, po 4 nawet w miarę ogarnęli a po 8 dodali nowe błędy, które bedą teraz przez 3 lata udawali, że poprawiają. Co tam było, matrixy na początku, nie rusza z łopatek, gorsze spasowanie, zamulanie skrzyni, kalendarz, soft silnika itp itd
 
Ciekawe kiedy w koncu ogarną to nieszczęsne ładowanie aku
 
Ciekawe kiedy w koncu ogarną to nieszczęsne ładowanie aku
Nie ogarną. Wydaje się "im", że w ten sposób oszczędzają środowisko. Według "nich" jedyny czysty prąd jest w gniazdku ładowarki albo w garażu.
 
Ad. 2
Na MY24 jest akcja serwisowa - soft silnika - na oryginalnym sporadycznie wyrzuca błędy (taki jest oficjalny powód akcji). Odnoszę wrażenie, że samochód jeździ teraz lepiej, tj. jest bardziej żywiołowy, mniej zamula, skrzynia sensowniej reaguje. Różnicę czuć na pewno w N. A nie używam, na D póki co za mało jeździłem. Mam też ciut niższe spalanie, ale to może być akurat przypadek. Na forum pojawiały się głosy, że starsze Giulie jeździły lepiej - być może jest to rozwiązanie.

Ciekawe, co oni wgrywają i gdzie konkretnie. Ktoś ma więcej informacji na temat tej aktualizacji? Jakieś przecieki z serwisu?
 
Nie bronię "ich" bo mnie też denerwuje permanentne niedoładowanie akumulatora (co rozwiązałem w ten sposób, że zawsze któryś z samochodów wisi na ładowarce po parę-kilka dni), ale warto zwrócić uwagę na to że w sporym zakresie SOC/SOH hamowanie (nieważne czy hamulcami, czy silnikiem) powoduje lepsze ładowanie akumulatora, więc można trochę dostosować do tego styl jazdy (przy hamowaniu silnikiem należy pamiętać, że samo hamowanie powinno jednak być zainicjowane pedałem hamulców).
 
Nie bronię "ich" bo mnie też denerwuje permanentne niedoładowanie akumulatora (co rozwiązałem w ten sposób, że zawsze któryś z samochodów wisi na ładowarce po parę-kilka dni), ale warto zwrócić uwagę na to że w sporym zakresie SOC/SOH hamowanie (nieważne czy hamulcami, czy silnikiem) powoduje lepsze ładowanie akumulatora, więc można trochę dostosować do tego styl jazdy (przy hamowaniu silnikiem należy pamiętać, że samo hamowanie powinno jednak być zainicjowane pedałem hamulców).

u mnie wystarczy zdjąć nogę z gazu...
Kolega ma passata, twierdzi, że mechanik mu zmienił próg poniżej którego ma normalne ładowanie na 90%... Może w Alfach też się da odszukać ten parametr..
 
Grunt to nie używać start&stop.
Miałem dwie Giulietty, teraz Giulię i zero problemów z akumulatorami.
 
Grunt to nie używać start&stop.
Miałem dwie Giulietty, teraz Giulię i zero problemów z akumulatorami.

O to fajnie masz, ja mam Giulie od 05.2022, zawsze wyłączam S&S, wyłączyłem też po zakupie keyless entry a i tak w zeszłym tyg kupiłem nowy aku (w ASO: 1400pln)... Stary jeszcze odpalał, ale mimo ładowania co 2 tyg. napięcie po włączeniu zapłonu przed pierwszym odpalaniem spadało do 11.6V.. Niestety gros przebiegów to miasto, ok. 18-20 minut.. Giulia była nowa, ale z placu (prod 11.2021)..
 
u mnie wystarczy zdjąć nogę z gazu...
Kolega ma passata, twierdzi, że mechanik mu zmienił próg poniżej którego ma normalne ładowanie na 90%... Może w Alfach też się da odszukać ten parametr..

To ciekawe... Jak zweryfikowałeś? Ja mam ładowarkę z woltomierzem i stały wgląd w napięcie instalacji. Chociaż może przy szczególnie złym SOC/SOH ładuje częściej i bez hamowania pedałem?

Co do passerati - odwieczny dylemat tunerów, po co uczyć się czegoś czego zrobi może max 10-20 sztuk (czyli platformy Giorgio), jak może robić dziesiątki, setki VW :D
 
To ciekawe... Jak zweryfikowałeś? Ja mam ładowarkę z woltomierzem i stały wgląd w napięcie instalacji. Chociaż może przy szczególnie złym SOC/SOH ładuje częściej i bez hamowania pedałem?
Obserwując voltomierz w gnieździe zapalniczki :) Nawet jak SOC jest wysoki to napięcie przy przyspieszaniu to 12,5V, a wystarczy zdjąć nogę z gazu do 14.3-14.4V. Natomiast stojąc na światłach też tylko 12,5-12,8V...
 
Tu raczej chodzi o fakt, że nawet coś takiego potrafili zepsuć.
Jeśli taki był wydźwięk postu kolegi Nelsona, to przepraszam, ale odebrałem, że szukam problemu, który można samemu sobie rozwiązać...
Ciekawe, co oni wgrywają i gdzie konkretnie. Ktoś ma więcej informacji na temat tej aktualizacji? Jakieś przecieki z serwisu?
Tu jeszcze dodam - na zleceniu naprawy opisane jest jako kampania 6938. Czy coś jeszcze modyfikowali/przestawiali próbując usunąć problem znikających dni - nie wiem.
 
Ok, trochę czasu minęło, ale problem został rozwiązany - wraz z wgraniem softu kampanii F538.
 
Ok, trochę czasu minęło, ale problem został rozwiązany - wraz z wgraniem softu kampanii F538.
to jest ta kampania z nieprawidłowym ostrzeżeniem o wyłączeniu autonomicznej jazdy ? Bo ja mam cały czas problem ze znikaniem dni a dostałem wezwanie na aktualizację softu związenego z tym ostrzeganiem i nie chce mi się tylko z tym jechać do aso
 
to jest ta kampania z nieprawidłowym ostrzeżeniem o wyłączeniu autonomicznej jazdy ? Bo ja mam cały czas problem ze znikaniem dni a dostałem wezwanie na aktualizację softu związenego z tym ostrzeganiem i nie chce mi się tylko z tym jechać do aso
Tak, to dokładnie ta kampania. Przy czym mając na względzie magię AR - pewnie naprawił to ten soft, ale nie można wykluczyć, że przy okazji zmieniło się cos innego.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra