gwynebleid
Użytkownik
- Rejestracja
- Cze 28, 2016
- Postów
- 37
- Auto
- Giulietta 1.4 TCT (2015), Stelvio FE
Stelvio 2.0 280, 2017 120kkm
Dolewalem mu raz na rok litr oleju przez dwa lata
Więc gdy zaświeciła się kontrolka to dodałem mu znowu
Ale tym razem kontrolka nie zgasła
Dodałem drugi litr. Dalej to samo. I to jeszcze na święta i nie było kiedy jechać do ASO
Wreszcie zaświecił się po może tygodniu check engine. I już nie jest zabawnie. W garażu zauważyłem coś oleistego ale ogólnie nic gadzie zniknęłyby litry oleju. Nie widzę też z wydechu jakiejś strasznej zasłony dymnej. No ale wolałem dzisiaj kolejne 3 litry (tak wiem - oszalałem)
Nie wiem czy jest sens jechać do ASO czy od razu szukać mechanika do remontu silnika. Ktoś ma pomysł czego się spodziewać?
Dolewalem mu raz na rok litr oleju przez dwa lata
Więc gdy zaświeciła się kontrolka to dodałem mu znowu
Ale tym razem kontrolka nie zgasła
Dodałem drugi litr. Dalej to samo. I to jeszcze na święta i nie było kiedy jechać do ASO
Wreszcie zaświecił się po może tygodniu check engine. I już nie jest zabawnie. W garażu zauważyłem coś oleistego ale ogólnie nic gadzie zniknęłyby litry oleju. Nie widzę też z wydechu jakiejś strasznej zasłony dymnej. No ale wolałem dzisiaj kolejne 3 litry (tak wiem - oszalałem)
Nie wiem czy jest sens jechać do ASO czy od razu szukać mechanika do remontu silnika. Ktoś ma pomysł czego się spodziewać?