• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Usunięcie DPF filtra cząstek stałych

Czyli co? Te kontrole na zachodzie to legenda ?
Chciałbym wybrać sięw przyszłym roku do Hamburga i myślę nad założeniem DPF od nowa.
Dodatkowo rząd chce się zabrać za karanie za wycinki więc...

Po pierwsze rząd nic nie chce. Opozycja, a dokładnie nowoczesna coś tam bąkała. Wielka Brytania też opowiada o tym od mniej więcej 2011 roku.
Po drugie kontrole na zachodzie, to - "szwagra, wujka, kobyły syn widział jak chusteczką na niemieckiej autostradzie sprawdzali i do granicy odesłali". Z tym jest jak z Yeti, wszyscy słyszeli, tylko nikt nie widział.
Jak fizycznie wywalisz puchę, to wiadomo, że norm nie spełniasz i mierzyć nawet nie trzeba. I tyle.
 
[/QUOTE]
Wtryski wymieniałeś czy regenerowałeś? A może były czyszczone ? Jaki koszt?[/QUOTE]Wtryski kupiłem używane, nie nadające się do użytku. Regeneracja, wymiana i koszt ich zakupu to w zaokrągleniu 2500 zł. Wszystko zrobione tak jak ma być, bo robił to Cinsoft.

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
No to byłem wczoraj na przeglądzie, porozmawiałem z diagnostą, który coś mówił że od 95' (czy jakoś tak) auta miały kata lub filtr i na dzień dzisiejszy przy przeglądzie muszą je mieć, inaczej lipa z pieczęcią. O łapówkach nie rozmawiałem.
 
No to byłem wczoraj na przeglądzie, porozmawiałem z diagnostą, który coś mówił że od 95' (czy jakoś tak) auta miały kata lub filtr i na dzień dzisiejszy przy przeglądzie muszą je mieć, inaczej lipa z pieczęcią. O łapówkach nie rozmawiałem.
O tym jest mowa od poczatku .Musi zostac ori puszka a jej zawartosci nikt ci nie sprawdzi
 
O tym jest mowa od poczatku .Musi zostac ori puszka a jej zawartosci nikt ci nie sprawdzi

Dokładnie, bo przepisy na to diagnoście nie zezwalają.


W tym linku można przeczytać więcej: - Wycięte DPF-y? NIK przyznaje: służby niewiele mogą


- - - Updated - - -

Pamiętajcie jeszcze:

Diesel - jedynie pomiar zadymienia dymomierzem
Benzyna - pomiar wielu szkodliwych parametrów analizatorem spalin

Realnie największe szanse na stratę dowodu rejestracyjnego mają silniki benzynowe. Najlepiej te, które już są na tyle stare by w normach się nie mieścić, a na tyle młode aby je normy obowiązywały. I tak faktycznie się dzieje tylko bardziej medialne jest opowiadanie o dieslach.
 
W pewnym warsztacie został usunięty DPF i miał zostać również usunięty z oprogramowania. Po niecałym miesiącu 2-3 razy po uruchomieniu silnika na chwilę świeciła kontrolka DPF a następnie znikła. W sobotę zaświeciła się i nie może zgasnąć. Rozumiem, że warsztat skiepścił sprawę i należy porządnie usunąć go z oprogramowania. Czy można jeździć w obecnym stanie bez przeszkód?
 
Czyli co? Te kontrole na zachodzie to legenda ?
Chciałbym wybrać sięw przyszłym roku do Hamburga i myślę nad założeniem DPF od nowa.
Dodatkowo rząd chce się zabrać za karanie za wycinki więc...

PS. Da się zregenerować DPF gdy nie ma już w nim środka?

- - - Updated - - -



Wtryski wymieniałeś czy regenerowałeś? A może były czyszczone ? Jaki koszt?

Jeżdżę po Hamburgu od 2 lat alfą. Bez dpfa jakieś 1.5 roku. Kontroli nie widziałem a wierz mi, dziennie 50km po Hamburgu się obracam. Teraz jest zakaz na dwóch ulicach gdzie tylko euro 6 może wjechać. Myślisz, że ktoś na to zwraca uwagę? Jeżdżą puki co a nikt nie sprawdza. A jeśli już to tylko dowód sprawdzają i chyba 35euro kary. Ciężarówki więcej. Jak mnie złapią to się pochwalę
 
Jeżdżę po Hamburgu od 2 lat alfą. Bez dpfa jakieś 1.5 roku. Kontroli nie widziałem a wierz mi, dziennie 50km po Hamburgu się obracam. Teraz jest zakaz na dwóch ulicach gdzie tylko euro 6 może wjechać. Myślisz, że ktoś na to zwraca uwagę? Jeżdżą puki co a nikt nie sprawdza. A jeśli już to tylko dowód sprawdzają i chyba 35euro kary. Ciężarówki więcej. Jak mnie złapią to się pochwalę
Dzięki za informacje.

Z ciekawości do znających się:

1. Jeżeli zregeneruje DPF i zamontuję do auta z wyłączonym programowo wypalaniem na czas wypadu do Niemiec to mogę tak jechac te mniej więcej 2k km?

2. Czy jeżeli mam taką samą sytuację czyli wyłączony programowo DPF to czy mogę wypalić go za pomocą wymuszenia z komputera w MultiECUScan ?


Wysłane z mojego HTC 10 przy użyciu Tapatalka
 
2. Czy jeżeli mam taką samą sytuację czyli wyłączony programowo DPF to czy mogę wypalić go za pomocą wymuszenia z komputera w MultiECUScan ?
Wymusić wypalanie możesz tylko na postoju i jest ono dość nieskuteczne (oczyści filtr w niewielkim stopniu), najbardziej efektywne jest wypalanie normalne - w czasie jazdy. Nie wiem czy będziesz w stanie wymusić wypalanie w przypadku programowego wyemulowania filtra.
 
Panowie, ja również przymierzam się do wywalenia DPF, ale chciałbym go zastąpić czymś innym, tj. nie pozostawiać przelotu w postaci rury lub pustej puszki bez dpf i kat. Cel jest taki, żeby nie dymić z wydechu i żeby na przeglądzie od spodu wyglądało to w miarę wiarygodnie. Oryginalny filtr który posiadam chcę zachować na gorsze czasy lub na moment odsprzedaży auta. Tak więc moje pytanie brzmi, czy można wstawić w zamian np. katalizator środkowy od alfy 147/156, oczywiście od JTD i czy nie będzie to stanowiło problemu dla silnika, turbo, itp.
Wygląda to tak:
kat147.jpg

Oczywiście zaraz po przekładce mam zamiar pojechać na modyfikację softu. I tu kolejne pytanie - ktoś poleci jakiś godny uwagi warsztat we Wrocławiu do tego celu? Chodzi o to, żeby goście znali się na rzeczy i zrobili moda zgodnie ze sztuką, czyli tak jak zalecają to cinsoft i/lub @sdero.
 
A nie lepiej wysłać do bardziej sprawdzonego miejsca? Gładysek w Krakowie robi to zdaje się w tych samych pieniądzach. Film przedstawiający cały proces regeneracji znajdziesz na youtube,
 
Nie mam już co regenerować ;-) Gładysek to Bosch Service. Raczej lipy nie odstawiają
 
1. Jeżeli zregeneruje DPF i zamontuję do auta z wyłączonym programowo wypalaniem na czas wypadu do Niemiec to mogę tak jechac te mniej więcej 2k km?

W moim odczuciu nie powinno się nic stać przy założeniu, że będziesz trzymał silnik na odpowiednio dużych obrotach, co pozwoli na samoistne "dopalanie się" filtra. Przynajmniej tak mi się wydaje, ale może niech wypowie się jeszcze ktoś bardziej doświadczony.
Z drugiej strony ciekawe jak samo dołożenie DPF'a wpłynie na pracę i kondycję silnika oraz turbo, bo pisali kiedyś, że w sytuacji odwrotnej, jak np. wywalisz filtr bez wyprogramowania go z softu, to nie jest dobrze. A w drugą stronę, jak u Ciebie, to nie wiem, aczkolwiek skoro soft został dostosowany do "odprężonego" wydechu, a ty "przytkasz" silnik DPF'em, to chyba średnio..
 
1. Jeżeli zregeneruje DPF i zamontuję do auta z wyłączonym programowo wypalaniem na czas wypadu do Niemiec to mogę tak jechac te mniej więcej 2k km?

Jeśli kontrole w Niemczech polegają na podpięciu się przez policję do złącza OBD i sprawdzenie filtra w sofcie to zamontowanie puszki z filtrem, w sytuacji gdy jest wyłączony programowo, nie uchroni Cię przed konsekwencjami jazdy bez DPF. Po podłączeniu do kompa ECU powie, że DPF nie ma.

- - - Updated - - -

W moim odczuciu nie powinno się nic stać przy założeniu, że będziesz trzymał silnik na odpowiednio dużych obrotach, co pozwoli na samoistne "dopalanie się" filtra. Przynajmniej tak mi się wydaje, ale może niech wypowie się jeszcze ktoś bardziej doświadczony.

Zazwyczaj DPF wypala mi się co 600km, na autostradach przy 160+ wypalanie łapie po ok. 1000km, ale jednak się wypala. Wstawianie DPF przy jego programowej deaktywacji to bardzo słaby pomysł.
 
Bylem ostatnio na przegladzie u bardzo rezolutnego diagnosty. Byl dosc drobnostkowy. Jako, ze planuje zakup 159 wiec pogadalem sobie z nim szczerze odnosnie DPF'ow. W praktyce wyglada to tak, ze jesli przyjedziesz z rura i golym okiem widac, ze zadnej ekologii juz nie ma. Tzw. "pratyzantka" to przegladu nie przejdziesz (wiadomo, ze to zalezy jeszcze od czlowieka ale wiekszosc przykladnych diagnostow tak postapi). Natomiast jesli zostawisz puche czy zrobisz jakas dobra imitacje kata itp. to diagnosta nie ma prawa zagladac do srodka. Przepisy mowia, ze nie moze nic odkrecac, rozkrecac i tak dalej. Tym sposobem kazdy jest chroniony ;-) on bo nie moze ingerowac a Ty bo masz pieczatke. Oczywiscie mowa tu o sytuacji kiedy jest to robione z glowa (to dokladnie jego slowa ;-)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra