[Giulia] Usterki - większe i mniejsze, rozwiązania i porady

  • Autor wątku Autor wątku osy4
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Dziwne ze nie zrobili ci tego przed wydaniem, tym bardziej że robili u mnie. Ja przez to miałem auto 3 dni później.

Wysłane z mojego Galaxy s8+ przy użyciu Tapatalka

Problem nie leży w klapkach - należy wymienić całą instalację - za słabe mocowanie klapek oraz brak synchronizacji ciśnienia przez co wyrywa klapki.
Możecie podać więcej szczegółów? [MENTION=79678]kozak[/MENTION] co dokładnie robili u Ciebie? [MENTION=2540]Marek156/159sw[/MENTION] to dotyczyło wszystkich czy wybranych modeli, była na to kampania czy naprawiali jak się zepsuło dopiero?

Szukałem trochę w necie i kampanii na to nie znalazłem, w serwisie w ogóle nie wiedzą o co chodzi - zamówili mi same klapki do wymiany. Chyba się będę musiał tam przejechać.
[MENTION=20089]epsonix[/MENTION] trzymam kciuki, wiem co czujesz, choć nie mam aż takich problemów jak Ty. Też rozważam BMW na następne, zwłaszcza jak usłyszałem od znajomego jak dobrze działa ich serwis we Wrocławiu, zupełnie inna liga niż AR. Jednak mimo wszystko - Giulia to cudowne auto, jak się uporasz z kłopotami będzie służyło i dawało samą przyjemność każdego dnia, cierpliwości! Mam podobne myśli, jednak - serce mówi AR.
 
Możecie podać więcej szczegółów? @kozak co dokładnie robili u Ciebie? @Marek156/159sw to dotyczyło wszystkich czy wybranych modeli, była na to kampania czy naprawiali jak się zepsuło dopiero?

U mnie urwał się lewy siłownik po pierwszym użyciu. Po prostu wisiał w środku zderzaka. Problem jest znany więc wymienili mi całość czyli oba siłowniki wraz z klapkami, uchwytami do zderzaka i rurkami. To występuje jako zestaw. Wymiana jest upierdliwa bo wymaga zdjęcia zderzaka itp i trochę trwa ale po wymianie wszystko działa jak należy.
 
U mnie właśnie wymieniali kompet. Dodatkowo zderzak źle spasowali [emoji6] na to jest kampania ale nie znam numeru.

Wysłane z mojego Galaxy s8+ przy użyciu Tapatalka
 
Dzisiaj tragedia - nie działa mi już nawiew - do pracy przyjechalem autem z zaparowanymi szybami! Zmierzyłem napięcie po zatrzymaniu auta pod pracą, 12.34V, odpaliłem jeszcze raz dalej nie działa.

Armagedon, wszystko wysiada [emoji35][emoji2959]


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
 
Nie lepiej oddać im to na reklamacje i żądać zwrotu kasy :) ? Skoro auto się psuje 20sty raz i ciągle próbują naprawić no to sorry... Niech oddają 150 kloca i biorą ten samochód w cholere
 
Może to auto nie na naszą pogodę a na ciepłą italie, i u nas przy niższych temp wariuje [emoji16]

Wysłane z mojego Galaxy s8+ przy użyciu Tapatalka
 
Dzisiaj tragedia - nie działa mi już nawiew - do pracy przyjechalem autem z zaparowanymi szybami! Zmierzyłem napięcie po zatrzymaniu auta pod pracą, 12.34V, odpaliłem jeszcze raz dalej nie działa.

Sam pisałeś, że odłączali wszystko, co jest na jednym obwodzie z ogrzewaniem tylnej szyby, więc ten nawiew pewnie też i na koniec nie podłączyli go z powrotem :(
 
Właśnie jestem w seriwsie i przyjechała giulia bez prawego mijania i lewego pozyjnego [emoji16]

Wysłane z mojego Galaxy s8+ przy użyciu Tapatalka
 
[MENTION=20089]epsonix[/MENTION] masz po prostu pecha Koledze [MENTION=73786]Garraty[/MENTION] nic się nie dzieje :)
 
U mnie również nic się nie dzieje ....
Odpukać [emoji23]

Wysłane z mojego HTC U11 przy użyciu Tapatalka
 
Sam pisałeś, że odłączali wszystko, co jest na jednym obwodzie z ogrzewaniem tylnej szyby, więc ten nawiew pewnie też i na koniec nie podłączyli go z powrotem :(
Dobrze kombinujesz, sam do podobnego wniosku też doszedłem i okazał się trafny. Pojechałem 2h temu do ASO zabrać auto po teście akumulatora który trwał ok 3h (wielkie urządzenie go ładowało i co ileśtam minut testowało). BTW aku wyszedł 99%.
Więc do diagnosty mówię, może jak wczoraj coś odłączali to nie wtyknęli wtyczki albo zrobili zwarcie i poszedł bezpiecznik. Poprosiłem go żeby otowrzył eLearna, tam na schemacie widzę 2 bezpieczniki od których to zależy F05 w skrzynce w bagażniku i F ileśtam (nie pamiętam już 35?) w skrzynce przy BC. Okazało się że w pozycji F05 nie było bezpiecznika, a był obok w F07. Mówię, pewnie wyjmowali i do złego włożyli. Przełożyłem, wentylator działa. Widocznie wczoraj się nie zorientowałem, bo nie zaparowały mi akurat szyby, a dziś rano zorientowałem się bo po drodze do pracy zaczęły mi parować szyby, dałem większy nadmuch a tu nic.

Najlepsze jest też to że był błąd aktywny brak zasilania wentylatora jak sprawdziliśmy przed przełożeniem bezpiecznika, więc oddali auto z błędem... Kurde, jak grzebali w elektryce to powinni sprawdzić na koniec - pewnie by się zorientowali i oszczędzili mi dzisiaj 3h straconych łącznie. Po przełożeniu błąd dało się wyczyścić i żaden nowy nie wyskoczył. Chciałem się jednak upewnić czy F07 z którego wziąłem bezpiecznik na pewno może zostać pusty (akurat u mnie w skrzynce są styki w nim - w wielu innych nie ma). W instrukcji jest tylko kilka bezpieczników wypisanych, nie ma nawet F05, więc się nie dowiedzieliśmy nic. Otworzył eLearna, wszedł do zasilań a tam nie da się kliknąć na żaden link - wszystkie bez hyperlinka. Czyli co? eLearn jeszcze nie jest w pełni skończony dla Giulii? Schematy zasilania itp to samo. Możnaby szukać po kolei przeglądając schematy obwodów (bo te akurat są), ale komu się chce oglądać kilkadziesiąt schematów? Masakra. Jutro rano będę dzwonił do ASO jeszcze raz (na zmianę która wczoraj grzebała w aucie), żeby ich wypytać czy wyciągał i wkładał ten bezpiecznik (tylko w złe miejsce), czy wyciągnął i zapomniał włożyć - moze będzie pamiętał czy obok był bezpiecznik (bo obecnie są tylko 2 takie duże tam 40A i to nie obok siebie).

Myślę że u mnie problem jest taki że obecnie jeżdżę głównie na krótkie odcinki 3-5-8km. Teraz dodatkowo jeszcze często na światłach włączam ogrzewanie szyby, foteli, kierownicy itp. Aku był najwyraźniej już dość słabo naładowany. Jak postał z godzinę po dojeździe do ASO to dzisiaj pokazywał tylko 12.14V. Alfy wiadomo nie lubią słabego aku (wiem po 2 159 i Giulietcie).
Jest jeszcze pytanie czy wszystko jest tip-top z alternatorem ewentualnie z układem IBS - bo jak pisałem wcześniej, na alfaowner było kilka aut w których przestało działać ogrzewanie tylnej szyby, i kończyło się wymianą właśnie tej kostki IBS (czasem i aku) i wszystko wracało do normy. Było też trochę przypadków gdzie aku ludziom nagminnie się rozładowywał - muszę doczytać te wątki, ale skoro aku jest OK (wg długiego testu), to IBS albo alternator.
W serwisie mi też powiedzieli że wariujący IBS może powodować że nie będzie ładowania, bo on pośrednio steruje alternatorem. Powiedziałem żeby zamówili przynajmniej na stan IBS i będę dążył do tego żeby wymienili mi go razem z body computer-em.

- - - Updated - - -

[MENTION=20089]epsonix[/MENTION] masz po prostu pecha Koledze [MENTION=73786]Garraty[/MENTION] nic się nie dzieje :)
szczęściaż. może bardziej regularnie jeździ jakieś traski, albo przynajmniej żadko krótkie odcinki po wielu godzinach stania?
 
Myślę że u mnie problem jest taki że obecnie jeżdżę głównie na krótkie odcinki 3-5-8km. Teraz dodatkowo jeszcze często na światłach włączam ogrzewanie szyby, foteli, kierownicy itp. Aku był najwyraźniej już dość słabo naładowany.

Mój dojazd do pracy to ok 10km w centrum czyli najgorzej :) W dodatku używam S&S. podgrzewanie kierownicy i foteli przez połowę drogi. Zobaczymy czy nie ukatrupię akumulatora. Obecnie wszystko działa ok. Pali na dotyk :) W 159 było słychać po rozruchu w jakim stanie jest akumulator. Tu jeszcze nie mam takiego doświadczenia.
 
Nie lepiej oddać im to na reklamacje i żądać zwrotu kasy :) ? Skoro auto się psuje 20sty raz i ciągle próbują naprawić no to sorry... Niech oddają 150 kloca i biorą ten samochód w cholere
spróbuj to wyegzekwować. po wielkich bojach jak narazie to się udało jednemu gościowi co wziął Q, i to nie że zwrócili kasę, tylko wyprodukowali mu nową (Ale to było po padnięciu silnika). nawet jakby oddali kasę za auto, to co z włożoną kasą na GAP, rozszerzenie gwarancji, ubezpieczenie - to pewnie tym bardziej nieegzekwowalne.

Musicie też popatrzeć zdroworozsądkowo (choć w premium to nie powinno mieć miejsca). Ani u mnie nie ma krytycznych awarii, a te które są po prostu ASO marnie rozwiązuje i stąd tyle wizyt. Wiecie, pierwsza to sprawdzenie błędów/skasowanie, pojeździć zobaczyć. W drugiej posprawdzają jakieś wtyczki itp. Trzecia to już kontakt w Włochami i jakaś diagnostyka ewentualnie. Na czwartą dopiero jest rozwiązanie Na problemy z lusterkami dokładnie tak to wyglądało - 4 wizyty. Probelmy z Android Auto też chyba 3 czy 4 (też TESEO z Włochami się kontaktowało), sprawa w toku bo radio zamówione już ze 3 mce temu (był długi czas oczekiwania do 28 października tylko ciągle nie przyszło) - teraz to już wina Włochów - bo serwis chce wymienić. Podejżewam że to w ogóle sprawa tylko firmwarowa, bo w aucie z następnym firmwarem moje oba telefony działają tip-top. Czyli pierdoła tylko rozwiązanie się ślimaczy. Ze 2 razy byłem z listą drobiazgów które dotyczą praktycznie każdej Giulii - to że AEB raz bez wyraźnego powodu zahamował mi auto (ileś osób na forum to miało), to że ruszanie jest opóźnione, to że w trybie D redukcja na 2 (po kickdownie) potrafi mocno szarpnąć (tak że ciało leci do przodu - to samo miałem w testówce z 2017 200HP wiele razy bo miałem ją raz na zastępczne na 1 dzień) - tego typu rzeczy - nie awarie tylko chciałem zaraportować niedopracowania (lista została przekazana do TESEO). Zarządałem też raz wymiany pokrętła od multimediów - bo u mnie od początku trzeszczało i jakoś tak luźno latało i się obracało (chociaż działało to w każdym innym egzemplarzu jaki widziałem po prostu chodziło całkiem inaczej). Tydzień temu zaraportowałem probelm że alarm (to dokładany Mopar) potrafi po otwarciu auta przez chwilę powyć zanim się rozbroi. Teraz myślę że mogło to być spowodowane też bardziej rozładowanym aku (typu zakłucenie przy poborze prądu do centralnego zamka powodowało że komunikat CAN był zakłucony i dopiero np dopiero jakiś kolejny przechodził bezbłędnie). Wczoraj byłem dalej z tym alarmem, bo powtórzyło się to raz, do tego doszło skrzypienie przy kręceniu (prysnęli sprayem i jak narazie cisza), no i nowe problemy z brakiem ogrzewania tylnej szyby. Dzisiaj kontynuacja, znów tylna szyba, natomiast brak nadmuchu to wina serwisanta który włożył w złe miejsce bezpiecznik i nie sprawdził błędów kończąc robotę (serwis niestety jest jaki jest).

Czyli niby kupa wizyt i mankamentów, ale większość spraw to drobiazgi i sprawy które trapią jakąś część Giulii bo wynikają z firmwarów, a większość wizyt to skutek tego że serwis nie podejmuje poważnie naprawy za pierwszym razem tylko się bawi na raty.
Pewnie gdybym nie był taki upierdliwy i zdeterminowany żeby robić od razu, olałbym większość spraw i na 1 przeglądzie zgłosił licząc że updaty już są albo jakaś kampania.
 
W serwisie mi też powiedzieli że wariujący IBS może powodować że nie będzie ładowania, bo on pośrednio steruje alternatorem. Powiedziałem żeby zamówili przynajmniej na stan IBS i będę dążył do tego żeby wymienili mi go razem z body computer-em.
Tylko nadal nie wiem, co im ten biedny body computer zawinił. Jak go będą wymieniać tak samo, jak ten bezpiecznik, to strach się bać :P
A Tobie się dziwię, że nadal jeździsz do tego serwisu, ale to już Twój wybór, że wolisz jechać tam, gdzie masz blisko, mimo że kompetencjami nie grzeszą.
 
Mój dojazd do pracy to ok 10km w centrum czyli najgorzej :) W dodatku używam S&S. podgrzewanie kierownicy i foteli przez połowę drogi. Zobaczymy czy nie ukatrupię akumulatora. Obecnie wszystko działa ok. Pali na dotyk :) W 159 było słychać po rozruchu w jakim stanie jest akumulator. Tu jeszcze nie mam takiego doświadczenia.
u mnie S&S już ze 2 miesiące się ani razu nie włączył. Chyba miał tylko kilka krótkich okresów że działał, parę dni po odbiorze auta, potem zniknął na kilka tyg, potem po jakiejś długiej trasie, znów zniknął za jakiś czas - i tak jeszcze kilka razy. Z tego co wiem wielu tak to działa - aku musi być dobrze naładowany żeby się włączał

- - - Updated - - -

Tylko nadal nie wiem, co im ten biedny body computer zawinił. Jak go będą wymieniać tak samo, jak ten bezpiecznik, to strach się bać :P
A Tobie się dziwię, że nadal jeździsz do tego serwisu, ale to już Twój wybór, że wolisz jechać tam, gdzie masz blisko, mimo że kompetencjami nie grzeszą.
nie wiem co im zawinił, ale jego wymienić jest chyba dość łatwo - parę wtyczek przepiąć i zrobić proxi.

a jeżdżę tu bo mam blisko, nie wiem też czy w Żorach czy Katowicach (po ~50km) będzie coś lepiej. W BB też mam zaczęte tematy - ciągle czekam na nowe radio z nowym firmwarem. Moze jak skończę z grubsza tematy tu, to spróbuję innego serwisu (np na 1 przegląd)?
 
u mnie S&S już ze 2 miesiące się ani razu nie włączył.

Chyba oprogramowanie tak działa, że jeśli akumulator nie jest naładowany odpowiednio to S&S nie będzie działał. Co by potwierdzało moją teorię, że masz coś z akumulatorem. W dodatku już inni mieli problemy z akumulatorami. Może po prostu powiedz, że chcesz nowy akumulator a nie wymianę kompa i potestujesz przez jakiś czas. To najszybsze i najprostsze rozwiązanie które pozwoli przynajmniej wykluczyć wadliwy akumulator. Albo się zamień z kimś z okolicy.
 
Nie prościej go po prostu porządnie podładować prostownikiem? Jak jest notorycznie niedoładowany to s&s nie będzie działać.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
nie wiem co im zawinił, ale jego wymienić jest chyba dość łatwo - parę wtyczek przepiąć i zrobić proxi.

No wiesz, mnie się też wydawało, że nawet dziecko potrafi sprawdzić, czy bezpiecznik nie jest spalony, a Twoje ASO na tym poległo :P, więc "przepięcie paru wtyczek" może się zakończyć zgonem nowego komputera :o
 
Nie prościej go po prostu porządnie podładować prostownikiem? Jak jest notorycznie niedoładowany to s&s nie będzie działać.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
jak S&S nie działa to nawet lepiej, byle było wystarczająco naładowania żeby inne rzeczy nie wariowały. a co do ładowania, tak, od 2h go ładuję w domu, widać że niedoładowany bo jak patrzyłem po 15 minutach to żarł ciągle prawie 4A z prostownika.

- - - Updated - - -

No wiesz, mnie się też wydawało, że nawet dziecko potrafi sprawdzić, czy bezpiecznik nie jest spalony, a Twoje ASO na tym poległo :P, więc "przepięcie paru wtyczek" może się zakończyć zgonem nowego komputera :o
faktem jest że robią na odwal się. po skończeniu grzebania (a nie tylko przed) powinni podpiąć jeszcze raz kompa i sprawdzić czy oddają auto faktycznie bez błędów, tym bardziej że wczoraj odłączali kupę wtyczek i wiadomo że nagenerowali błędów. bezpiecznik akurat nie był spalony, ale włożyli go w złe miejsce obok.

zaczynasz we mnie wywoływać obawy związane z wymianą BC przez ASO. kurdę, jutro tam zadzwonię i powiem żeby mi raczej wymienili na początek IBS. Tyle że jak auto na gwarancji, to częściowo to oni decydują jak naprawiają.
 
Akumulator to słaby punkt tego auta. To ja jestem jednym z tych którzy już go mają wymienionego.

Wczoraj miałem znów sytuację że czujniki parkowania nie dawały dźwięku. Pojawiały się informacje na ekranie, ale dźwięku brak. Po kilkugodzinnym postoju, znów był dźwięk..

Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra