• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Giulietta] ułamana klamka od wewnątrz

Post z lutego:
znajdź mi w tej cenie lewy przedni boczek to jeszcze dobrą wódkę CI postawię. - nie do kupienia nie tylko za taką kasę ale i brak ich na rynku - od 150 plus wysyłka są tylne. Cóż rynek sie dostosował sprzedawcy nie są głupi jest zbyt to i jest cena

Post z maja:
Ja we wtorek wymieniłem prawy przód - stan igła kupiony za 110 pln z wysyłką wiec uważam że wymiana samej klamki za 115 euro mija się z celem tym bardziej jak pisałem wcześniej ja tam poprawy jakości nie widzę.

Gdzie jest moja dobra wódka?
 
Nakładkę (teraz juz klapkę) na klemie dodatniej akumulatora.
 
Wow! Ja mam chyba tę starą zatem, bo to taka nakładka na 3 zatrzaski. Ale trzyma się niezawodnie, chociaż chyba lepiej, od kiedy jeden z kabli "wyrównałem", bo biegł lekko pod kątem.
 
No i wykrakałem. Wczoraj poszła klamka po stronie kierowcy :D
Ten boczek, który pokazał Wichura ma urwaną klamkę, dzowniłem.
Gdybyście mieli namiar na jakiś lewy przedni boczek ze sprawną klamką to poproszę o info.
 
Wichura masz zadanie bojowe i możesz się wykazać - poszukać dla kolegi boczek :D
coś mi się wydaje ze skończy się na Ebay-u. :)
 
Nie wiadomo ile wytrzymają używane klamki więc kupiłem nową na eBayu. Wygląda na to że jest trochę inna nie wiem czy to miało to na celu wzmocnienie.
435.jpg

436.jpg

Tutaj inaczej przebiega linia odlewu
437.jpg


Tutaj widać pogrubienie którego nie ma na starej klamce
438.jpg

439.jpg
 
Ostatnia edycja:
Wymiana klamki zajęła mi około 3 godzin pracy. Potrzebowałem na moment pomocy drugiej osoby do podtrzymania boczka przy rozłączaniu i podłączaniu no i przy wkładaniu klamki. Dodatkowo wykorzystałem lutownice kolbowa do zagrzania klamki i pistoletu na klej do przyklejenia struktury boczka którą trzeba poluzować.
Takie spinki trzymają boczek.
440.jpg

441.jpg

442.jpg
 
Ostatnia edycja:
generalnie kołki które pokazałeś z kwadratowa gółka jest..1 sztuk. pozostałe kołki są inne z taką uszczelką czarną jak na foto boczka w lewym górnymi prawym górnym rogu.
 
Być moze ja nie zauważyłem ale z czarną uszczelka są tylko na górnej części boczku - widać na zdjęciu. Jeżeli zachowa się czujność i odpowiednią temperature to kołki powinny wytrzymać.
 
Ostatnia edycja:
wygląda na to , że ktoś tam grzebał - rozbierałem oba boczki w swoim autku i ten kołek co pokazałeś jest z miejsca zaznaczonego na czerwono - te zaznaczone na niebiesko to nie są oryginalne bo powinny być z ta uszczelką. mogą mieć inny kolor np czarny
441.jpg
 

Załączniki

  • 441.jpg
    441.jpg
    104.7 KB · Wyświetleń: 40
Ostatnia edycja:
Nic od nowości w drzwiach nie było robione, więc to jest zwyczajnie włoski brak procedur - wkładają raz tak raz inaczej.
 
I mnie dopadł problem klamki. Przyjrzałem sie i moim skromnym zdaniem ( nie znam sie ale sie wypowiem)problem tkwi w zbyt duzym skumulowaniu sił miedzy materiałem klamki ( otwory do oski) a ośką. Do tego wahania temperatury lato/zima i plastik pęka, gdyż os jest pasowana ciasno. Nowa klamka zachowa sie tak samo. Konstruktorzy swietnie o tym wiedzą. Dowód - Croma miała podobnie rozwiazana klamke ale w małym wymiennym panelu za małe pieniądze coś sto parędziesiąt zet - konstrukcja z 2005 roku. Giulietta jest z 2010 roku ma więc optymalizację kosztów i zysków. Dziś boczek z klamką w ASO to 1629 zet plus robocizna ze 150 zet i blisko 2000 za głupia klamkę.
Oczywiście robocizna wymuszona gwarancją. Sam sobie moge wymienic i to całkiem za darmo.
Mam jeszcze przedłuzona gwarancję więc poprosiłem o uwzględnienie. Przedłuzona gwarancja okazuje sie ubezpieczeniem bankowym , w którym tapicerka nie podlega gwarancji i klamka ma nalezec do tapicerki. Zwróciłem wiec uwage,że klamka nie jest tapicerką tylko należy też do systemu bezpieczeństwa - ewakuacja!. W poniedziałek mam sie dowiedzieć od Pana , który ma sprawę zbadać u źródła czyli w FCA i współpracującym ubezpieczycielem przedłuzonej gwarancji. Zobaczymy. Na razie bedzie sznurkologia klamkowa jako,że klamka całkiem odpadła i mozna zaczepic sznurek za cięgło.

P.S. Rocznik 2014, przebieg 38 tysięcy km. Do tej pory bezawaryjny.
 

Załączniki

  • IMG_3360.jpg
    IMG_3360.jpg
    148.9 KB · Wyświetleń: 49
Ostatnia edycja:
niestety - swego czasu na forum włoskim znalazłem wyliczenie ile ta klamka ma wytrzymać - około 3ch lat. mi w poprzedniej Julce zdążyły się złamać obie w odstępie około 2 miesięcy - rocznik końcówka 2014. Od strony kierowcy kupiłem na ebay-u a od pasażera kupiłem cały boczek.
20170130_195932.jpg
 
o 50 % drożej niż na ebay
 
Amortyzatory
Powrót
Góra