[Giulietta] Toro Giulietta QV 1.75TBI

  • Autor wątku Autor wątku toro
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Foty po wyjeździe z parkingu wyglądają nieźle, mówiąc delikatnie :D
 
Korzystając ze sprzyjającej pogody zrobiłem lewą wiązkę klapy bagażnika.

Jakby ktoś kiedyś chciał pójść moim śladem to opiszę jak to przebiegało/ W lewej wiązce miałem 13 przewodów. Zastosowałem przewody:
10szt odcinków około 30cm przewod 0.75mm2
2szt odcinków około 30cm przewodu 1mm2
1 szt przewodu około 100cm 4mm2

Ten ostatni miał odcinek metrowy w celu łatwiejszego przeciągnięcia przez przelotkę. W wiązce miałem z 5 przewodów przerwanych. Pooznaczałem sobie, które czarne przewod były, do których połączone. Czarne przewody są 4 i mają 3 grubości, więc teoretycznie istnieje ryzyko pomylenia ze sobą tylko tych o tej samej średnicy. Wszystkie czarne to przewody masowe, więc nie jestem pewien czy zamienienie ich miałoby jakieś znaczenie czy nie - postarałem się by ich nie pomylić. Kolejnym krokiem po przecięciu wiązki było przeciągnięcie nowej wiązki. Przygotowałem sobie wiązkę do przeciągnięcia - drut z cyny około 0.5m,, do którego przykleiłem taśmą izolacyjną przewód 4mm2. Do przewodu 4mm2 przyklejone taśmą izolacyjną pozostałe przewody tak by wszystkie przewody kończyły się równo. Przeciąganie poszło bez problemów. Kable lutowałem najpierw od strony auta i na zlutowany odcinek naciągałem koszulkę termokurczliwą. Oznaczałem przewód po drugiej stronie przelotki i odpowiedni przewód po stronie klapy bagażnika. Po oznaczeniu wszystkich przewodów wyciągnąłem w stronę klapy nadmiar przewodu i zamocowałem przelotkę od strony auta w otworze technologicznym. Później skracanie przewodów od strony klapy i lutowanie ich po kolei. Na koniec test i koniec. Fotki:

0.jpg
1.jpg
2.jpg
3.jpg
4.jpg
5.jpg
6.jpg
 
Ostatnia edycja:
Super, w końcu porządek ;) też to robiłem poprzedniej wiosny i nie ma co lecieć od razu do aso na wymianę całej wiązki, jak co niektórzy polecają:)
 
Super, w końcu porządek ;) też to robiłem poprzedniej wiosny i nie ma co lecieć od razu do aso na wymianę całej wiązki, jak co niektórzy polecają:)

Jeszcze mi prawa została do polutowania. Tam mam przerwany przewód od pozycji zerowej wycieraczki tylnej i masowy od grzania szyby. Prawdopodobnie nie tylko te dwa są uszkodzone, ale od tych dwóch objawy już są widoczne.

Nie wiem jak wygląda ten temat w ASO. Czytałem, że łączą to jakimiś zestawami naprawczymi bez lutowania. Średnio mi się podoba takie rozwiązanie i mam co do niego zbyt wiele obaw. Jeśli natomiast wymieniają całą wiązkę na taką samą tylko nową to również podziękuję :) Jakoś przewodów oryginalnych to jakaś masakra i nie dziwię się, że pękają. Samej roboty ze zmianą całej tej wiązki też nie mało, więc koszta w ASO takiego rozwiązania byłyby kosmiczne. Jeśli lutują to uważam, że sam sobie zrobie to porządniej i za 1/10 ceny usługi ASO. Nie poleciłbym jednak nikomu uczyć się lutować na naprawie wiązki bagażnika, ale jak ktoś dobrze radzi sobie z lutownicą to spokojnie sobie poradzi z tą naprawą.
 
Zdroworozsądkowe podejście :) A roboty rzeczywiście jest z tym kupa, dlatego szacuneczek !!
 
Dawno mnie tu nie było. Android mi pokazał zdjęcie Giulietty z podpisem "3 lata temu" i tak mnie naszło by podsumować czas spędzony z Alfą od jej zakupu do dziś.

Auto kupione na przełomie lipiec/sierpień 2019 z przebiegiem 131 410km. Dziś na desce 190 500km.
Średnie spalanie wg Motostatu 10.5l/100km. Najniższy wynik zarejstrowany od tankowania do tankowania 9.35l/100km. Z reguły tankuje od rezerwy do pełnego baku.

Historia serwisowa "za mojej kadencji":

131 800 / 08.2019:
-wymiana schowka na podszybiu
-wymiana wygłuszenia maski
-dodanie podgrzewanych spryskiwaczy

132 350 / 09.2019:
remont silnika:
-uszczelka pod głowicą
-śruby głowic
-świece zapłonowe
-rozrząd OEM
-płyn chłodniczy
-popychacze
-dźwignie zaworowe
-uszczelnieni
-termostat
-pozmianowa rurka doprawdzajaca olej do turbo (z termoizolacją)
-olej Motul X-Clean 5W40, filtr Mann
-filtr powietrza Mann

136 700 / 01.2020:
-opaski na wężach układu chłodzenia na opaski ślimakowe (oryginalne po rozpięciu i spięciu słabo trzymały)
-klocki hamulcowe i tarcze przód/tył
-olej skrzyni biegów Motul Multi DCTF
-płukanka Liqui Moly Engine Flush Pro 2662
-olej silnikowy Motul X-Clean 5W-40, filtr Mann
-filtr powietrza Mann

140 900 / 03.2020:
-wymiana prawej przedniej lampy na OEM używaną (usterka silniczka skrętnego reflektora)
-wymiana scudetto na poliftowe
-wymiana osłon dolnych silnika

144 100 / 05.2020:
-łożyska kół;
SKF zestaw przód VKBA 6724
SKF zestaw tył VKBA 6725

146 700 / 07.2020:
-poliuretanowe tuleje wahaczy przód (4sztuki)
-płukanka Liqui Moly Engine Flush Pro 2662
-olej silnikowy Motul X-Clean 5W-40, filtr Mann
-filtr powietrza Mann

157 250 / 01.2021:
-końcówki drążków kierowniczych
-poliuretanowe gumy stabilizatora 2szt
-łączniki stabilizatora przód 2szt
-poduszka silnika 50521925
-wymiana nakrętek półosi
-płukanka Liqui Moly Engine Flush Pro 2662
-olej silnikowy Motul X-Clean 5W-40, filtr Mann
-filtr powietrza Mann

170 650 / 09.2021:
-poliuretanowe tuleje zawieszenia tył (komplet)
-nowa śruba regulacji kąta PT
-"wieczna" uszczelki smoka w misce olejowej od ShopEFI
-wymiana uszczelniaczy półosi
-wymiana oleju skrzyni biegów
-płukanka Liqui Moly Engine Flush Pro 2662
-olej silnikowy Motul X-Clean 5W-40, filtr Mann
-filtr powietrza Mann

180 300 / 09.2021:
-płyn hamulcowy
-płukanka Liqui Moly Engine Flush Pro 2662
-olej silnikowy Motul X-Clean 5W-40, filtr Mann
-filtr powietrza Mann

182 900 / 06.2022:
-regeneracja zacisków hamulcowych przód/tył z malowaniem proszkowym
-klocki i tarcze hamulcowe tył, klocki hamulcowe przód
(Zimmerman 110.2213.20 i 23811.180.2, Zimmermann 23756.155.2)

190 235 / 01.2023:
-kompletny rozrząd OEM Alfa Romeo
-uszczelka pokrywy odmy
-uszczelka vacum pompy
-łączniki stabilizatora przód
-pasek pk
-rolka prowadząca
-napinacz paska
-poduszki silnika komplet OEM Alfa Romeo
-płyn chłodniczy
-płukanka Liqui Moly Engine Flush Pro 2662
-olej silnikowy Motul X-Clean 5W-40, filtr Mann
-filtr powietrza Mann

Lista długa. Jednak tak na prawdę Alfa odwiedzała mechanika co wymianę oleju. Nie wymagała wizyty u mechanika między wymianami oleju, na których starałem się robić porządne serwisy. Nie dotyczy to kilku usterek:
-wymiana reflektora prawego - silniczek przestał działać
-wymiany łożysk - zaczynały huczeć
-regeneracji zacisków hamulcowych - prawy tył się zapiekł

Lista pomija sezonową wymianę opon, zakup opon i kosmetykę samochodu (regenerację felg, mycie itd), akcesoria do auta.
 
Ostatnia edycja:
Toro, mam pytanie odnośnie felg "solniczek", na których kupiłeś alfę. Kojarzysz może, czy dokładnie ten model był oferowany w naszych giuliettach? Wydaje mi się, że sąsiad miał podobne w 166, ale jak rozglądałem się po rozstawie śrub i otworach na piastę felg do giulietty i 166 to są różne.
 
Ładnie to wypisałeś :)

Regularnie prowadzę sobie historie auta w Motostat.pl, więc robota z wypisaniem trgo co się działo przy aucie to głównie kopiuj-wklej i przepisywanie z książki serwisowej ;)

Toro, mam pytanie odnośnie felg "solniczek", na których kupiłeś alfę. Kojarzysz może, czy dokładnie ten model był oferowany w naszych giuliettach? Wydaje mi się, że sąsiad miał podobne w 166, ale jak rozglądałem się po rozstawie śrub i otworach na piastę felg do giulietty i 166 to są różne.

Do Giulietty pasują do rozstawy śrub na piaście. Z tego co wiem to moja na nich wyjechała z salonu.

Nie wiem jaki rozstaw śrub jest w 166. Felgi "telefony" to wzór, który często w różnych formach pojawia się w Alfie, więc może jeśli nie te to jakiś inny model widziałeś na 166. Poza tym nawet jak rozstaw śrub jest inny to jeszcze są śruby pływające i adaptery - choć ani jednego ani drugiego rozwiązania nie polecam.
 
Czas na mały update i historię pewnej awarii. Będzie sporo tekstu, ale myślę, że ciekawie.
W poprzednim wpisie historia napraw skończyłem opisywać na styczniu 2023 i przebiegu 190 k km. To punkt, od którego zaczynam teraz.

195 600 / 05.2023
-wymiana szyby czołowej z ubezpieczenia – kra lodowa spadła z busa na mnie

198 800 / 08.2023
-płukanka Liqui Moly Engine Flush Pro 2662
-olej silnikowy Motul X-Clean 5W-40, filtr Mann
-filtr powietrza Mann
-wymiana uszczelki wybieraka zmiany biegów (od góry) - Simering Corteco B1SL 15x21x5/7
-nowe żarniki xenon Osram D1S CBI New Generation

/10.2023
-wymieniona odma olejowa OEM
-uzupełnienie czynnika klimatyzacji
-ustawienie geometrii

209 829 / 03.2024
-płukanka Liqui Moly Engine Flush Pro 2662
-olej silnikowy Motul X-Clean 5W-40, filtr Mann
-filtr powietrza Mann
-regeneracja turbo 55231460 w RKF Turbo - nowy oryginalny koras meletta

209880 / 05.2024
-płukanka Liqui Moly Engine Flush Pro 2662
-olej silnikowy Motul X-Clean 5W-40, filtr Mann
-filtr powietrza Mann
-regeneracja głowicy, wymiana zaworów, uszczelnień
-uszczelka pod głowicą
-świece zapłonowe
-komplet nowych wtryskiwaczy
-śruby, uszczelki…

212 300 / 07.2024
-wymiana opon letnich na nowe Goodyear Eagle F1
-wymiana sprężyn zawieszenia tył Lesjofors
-ustawienie geometrii

219 930 / 01.2025
-płukanka Liqui Moly Engine Flush Pro 2662
-olej silnikowy Motul X-Clean 5W-40, filtr Mann
-filtr powietrza Mann
-sprawdzenie szczelności układu dolotowego

220 600 /02.2025
-wymiana elektrozaworu Pierburg 55212397 7.02308.00

224 500 / 06.2025
-regeneracja katalizatora – nowy wkład katalizatora w kateko

W maju 2023 przy około 10 stopniach, ale po nocnych przymrozkach jechałem za busem z plandeką wjeżdżając na AOW. W chwili gdy bus zaczął przyśpieszać posypała się na mnie taka ilość kawałków lodu, że nie miałem gdzie uciec i szyba dostała. Kilka odprysków od ręki. Busiarz ignorując mój klakson i miganie długimi odjechał sobie na A4. Byłem w tym momencie na linii ze 112 podając miejsce, okoliczności i numery blach. Uwierzyłem zapewnieniom, że nie muszę za nim jechać i pojechałem do domu. To był błąd gdyż później dodatkowo musiałem jechać na komisariat złożyć zeznania i je podpisać, a następnie czekać na umorzenie sprawy z powodu niewykrycia sprawcy. Nauczka na przyszłość by w takich sytuacjach nie ufać policji i jechać za sprawcą.


W trakcie wakacji we wrześniu 2024 zauważyłem, że Giulietta zaczęła pić olej. Dotychczas od wymiany oleju do wymiany oleju dolewka nie była konieczna. Dość nagle spalanie oleju skoczyło do poziomu 1l/1000km. W trakcie wyjazdu kontrolowałem stan oleju, a po powrocie wymieniłem odmę olejową.

Ponieważ miałem świadomość, że olej, który dolewałem leciał przez dolot na turbo to chciałem zweryfikować czy olej nie zasycił całej turbiny. Zleciłem czyszczenie i weryfikację turbiny w zaprzyjaźnionym serwisie, którego z całego serca polecam. RKF Turbo Kamil Fałek zajmuje się tylko i wyłącznie regeneracją turbin i robi to bardzo dobrze. Weryfikacja turbiny przerodziła się w decyzję o pełnej regeneracji choć problemów z wyciekami czy z doładowaniem przed demontażem nie było. Turbo miało już luz osiowy i prawdopodobnie niedługo wymagałoby demontażu. Regeneracja turbo w RKF odbywa się na nowych korasach meletta – to znaczy, że montowany jest nowy środek dostarczany już w stanie wyważonym. Kamil w RKF oczyszcza całą obudowe turbiny, kolektor wydechowy, montuje nowe wnętrze i co bardzo ważne na specjalnym sprzęcie do odczytów sygnału z czujników turbiny ustawia gruszkę tak by turbo wstawało idealnie tak samo jak oryginał.

Fotki - https://photos.app.goo.gl/2L9gWrbqDqNrjf2e9

Auto zostało poskładane. Motor działał tak jak powinien do momentu dynamicznego przejazdu przez autostradę. To był czas protestów rolników. Blokowali drogę, a gdy ich minąłem wcisnąłem gaz i silnik po chwili zaczął pracować jakby na 3 cylindry.


Sprawne oko wychwyci, że między serwisem z marca 2024, a maja 2024 Giulietta przejechała zaledwie ~50km. Była to trasa serwis – dom – praca – serwis. Pojeździłem sobie Alfą tak z 24h  Historia tej awarii wygląda następująco…

Awarii uległ jeden z wtryskiwaczy i lał paliwo. W związku z tym poddała się świeca, której czubek elektrody wybrał wolność i oderwał się od świecy. Uszkodził zawór wydechowy i auto dojechało z powrotem do serwisu po zaledwie 50 km od wyjechania z niego. Wydarzyło się to przy przebiegu 209 880km. Głównym powodem był uszkodzony wtrysk. Turbo, które zaczęło pracować tak jak powinno może nieznacznie przyczyniło się do szybszego ujawnienia usterki.

Wtrysk musiał lać od dłuższego czasu, ale nie dłuższego niż 20k km. Uważam tak dlatego, że przy przebiegu 190 235km były wymieniane między innymi świece. Stare, zdemontowane świece nie miały oznak nadtopienia.


Szczęśliwie cylinder nie został w żaden sposób uszkodzony. Głowica została oddana do pełnej regeneracji. Zostały wymienione uszczelnienie zaworowe, zawory. Turbina została zdemontowana i zweryfikowana czy elektroda świecy nie uszkodziła gorącej strony turbiny. Wymieniłem komplet wtryskiwaczy na nowe wychodząc z założenia, że skoro 1 padł to pozostałe 3 również są już podejrzane. Wjechał również komplet nowych świec. Reszta to już standard przy wymianie uszczelki pod głowicą. Drugiej wymiany uszczelki pod głowicą podczas mojego posiadania tej QV.


Na początku 2025 pojawił się problem z błędem P0240. Około 8-10k km po regeneracji turbosprężarki. Za pierwszym razem zauważyłem, że spadł wężyk przy turbo. Założyłem i jeździłem dalej. Było ok. Z czasem problem powrócił. Występował tylko przy jednostajnym, długim, dynamicznym przyśpieszaniu - jak rozpędzanie się na wjeździe na autostradę, 3ci bieg z 60 do 140. Normalne ruszanie ze świateł nie powodowało problemu. Przeczytałem wątek o tym błędzie na forum – forumowicze opisywali, że zwykle za niego odpowiedzialna jest turbina, nieszczelność w dolocie lub elektrozawór tubo. Turbo na początek wykluczyłem, bo było niedawno regenerowane. Poza tym problem u mnie objawiał się przeładowaniem, a nie zbyt niskim poziomem doładowania (w trybie D zakres doładowania dobijał do maksymalnego). Nieszczelności nie znalazłem. Wymieniłem elektrozawór Pierburg 55212397 7.02308.00. Różnica jeśli wystąpiła to nie była zbytnio zauważalna. Po jakimś czasie objawy się trochę zmieniły – wciąż w podobnych okolicznościach występował błąd P0240 (zgodnie z opisem w AlfaOBD, ale już zakres doładowania turbo przestał dobijać do maksimum. Turbo przestało ładować. W kolejnym kroku została sprawdzona szczelność dolotu przy użyciu dymiarki - podejrzewałem pęknięte kolanko lub jakiś wąż gumowy, ale w takim miejscu, że oględziny tego nie wyłapywały, a ciśnienie uciekało gdzieś w bok. Brak nieszczelności.


Pogadałem z Kamilem z RKF Turbo i po opisie historii auta i występującego problemu ustaliłem plan działania. Po pierwsze sprawdzenie katalizatora, a jeśli to nie on jest problemem to demontaż turbo i ponowna weryfikacja turbiny. Diagnoza ta choć niepewna miała według mnie sens. Dodatkowo raz wyskoczył mi błąd od katalizatora P0420. Skonsultowałem ją z mechanikiem i on również uznał, że to się trzyma kupy. Katalizator swój przebieg już miał. Auto paliło przez jakiś czas olej oraz zbyt bogatą mieszankę. Katalizator mógł się zapchać.
Po zdemontowaniu katalizatora i sprawdzenia go kamerką inspekcyjną pewności, że to on jest winny ani mechanik ani ja nie miałem. Wyglądał na brudny, ale czy to jego wina? Zleciłem regenerację katalizatora w firmie kateko. Na swojej stronie chwalili się, że robili już katalizator w innej Giuliettcie TBI. No i to była dobra decyzja. Katalizator wysłałem do nich kurierem. Odesłali go w ten sam dzień, w którym otrzymali paczkę. Zadzwoniłem aż zapytać czy jakiś problem z paczką był lub czy on nie nadaje się do regeneracji, a otrzymałem wiadomość, że już po prostu go zregenerowali  Katalizator wrócił, auto poskładane i jeździ tak jak QV powinno jeździć.
 
Z tym niewykryciem sprawcy norma... Wjeżdżałem służbówką na autostradę, dojechałem za dostawczaka z otwartą paką, czekam na środkowy wolny aby wyprzedzić aż tu nagle coś nie jeb... Jakiś niezabezpieczony ładunek wyleciał im jak z procy i urwał całe lusterko z takim hukiem że aż mi w uszach zadzwoniło. 20cm w prawo i nie wiem czy bym to pisał. Oczywiście próbowałem mrugać długimi, zajeżdżałem, lekko przyhamowywałem z awaryjnymi itd zapomnij. Telefon na 112, podane dane, oczywiście też niewykrycie sprawcy po jakimś czasie (a to jeszcze czeskie blachy).

Fajnie że ponownie śmiga jak należy :). Mam nadzieję że w tygodniu będę mógł napisać to samo w końcu ;)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra