Temat rzeka, jaki olej lejecie/polecacie??

Jaki olej byś wybrał/wybrała?

  • Motul

    Głosów: 49 22.0%
  • Vavoline

    Głosów: 39 17.5%
  • Castrol

    Głosów: 7 3.1%
  • PENRITE

    Głosów: 12 5.4%
  • MILLERS OILS

    Głosów: 34 15.2%
  • Selenia

    Głosów: 14 6.3%
  • Yacco Lube

    Głosów: 1 0.4%
  • Texaco

    Głosów: 1 0.4%
  • Total

    Głosów: 3 1.3%
  • Mobil

    Głosów: 4 1.8%
  • RAVENOL

    Głosów: 14 6.3%
  • Shell

    Głosów: 16 7.2%
  • Fuchs

    Głosów: 4 1.8%
  • Midland

    Głosów: 0 0.0%
  • Eurol

    Głosów: 9 4.0%
  • Liqui Moly

    Głosów: 16 7.2%

  • Łącznie głosujących
    223
A jaka to przesada? to normalny olej i bardziej dostępny w sklepie niz ten 10W50
 
Proszę uprzejmie. Dodałem wszystkie MaxLife i Durablend (5W-30, 5W-40, 10W-40 i 15W-40) oraz Helix Ultra 5W-40 w odmianie normalnej i dla diesla.

Dorzuciłem też oleje z Japoni od JX Nippon O&E - Eneos Sustina (0W-50, 5W-30 i 5W-40).
 
Ostatnia edycja:
Andrzej było pare stron temu dlaczego 10W60 nie jeździ się cały rok a już w ogóle więcej niż 7-8 000 km do wymiany.
wlyszkow ładnie to opisał, więc nie ma sensu się powtarzać.

Ja do obu moich V6 leję 5W40, które jest wymieniane co rok (5-6 000 km wypada).
 
Najlepiej mieć zegary aby dobrać olej... mój kolega z pracy z Brery V6 Q4 wyciska temp oleju max 110*C i więcej niż 5W-40 nie potrzebuje.
Jakie temp oleju osiągają inne V6, że potrzeba zalewać je aż 10W-60 do codziennej jazdy???
Archaicznymi rekomendacjami producenta bym się aż tak nie przejmował bo rynek olejowy był kiedyś zupełnie inny i możliwe, że zalecano 10W-50 albo 10W-60 do dynamicznej jazdy bo lokalni producenci / partnerzy AR tylko takie oleje oferowali lepszej jakości od powszechnie dostępnych minerałów...
Dobiera się olej zasadniczo 'od dołu' aby stosować ten, który daje wystarczające ciśnienie oleju na gorąco ale też jak najwcześniej smaruje i jak najlepiej chłodzi silnik a to lepiej zapewniają oleje niższej lepkości i o lepszej pompowalności na zimno.
Obecnie w olejach większą rolę odgrywają dodatki niż sama klasa lepkości - nawet w upalanym profi rajdowym BMW serii M olej niższej klasy lepkości ale z dobrymi dodatkami bije na łeb pod względem ochrony silnika i jego osiągów polecanego przez fabrykę 10W-60 znanej firmy...
 
Obecnie w olejach większą rolę odgrywają dodatki niż sama klasa lepkości - nawet w upalanym profi rajdowym BMW serii M olej niższej klasy lepkości ale z dobrymi dodatkami bije na łeb pod względem ochrony silnika i jego osiągów polecanego przez fabrykę 10W-60 znanej firmy...
Dlatego zalecany olej 10W60 do V6 bez wchodzenia w szczegóły a dalej to już tylko oleje motosport lub coś w tym rodzaju z całą gamą dodatków
 
Jakie temp oleju osiągają inne V6, że potrzeba zalewać je aż 10W-60 do codziennej jazdy???

To są zupełnie inne silniki :). V6 montowany w Brerze to V8 Holdena obcięte o 2 cylindry. Koledzy rozprawiają o V6 Busso, konstrukcji Alfy.


Archaicznymi rekomendacjami producenta bym się aż tak nie przejmował bo rynek olejowy był kiedyś zupełnie inny i możliwe, że zalecano 10W-50 albo 10W-60 do dynamicznej jazdy bo lokalni producenci / partnerzy AR tylko takie oleje oferowali lepszej jakości od powszechnie dostępnych minerałów...

U mnie jest odwrotnie - producent zaleca 10W-50, ale z rekomendowanych olei są podane dwa 10W-40 i jeden 15W-50 :). Jak pisałem, leję wg książki olej pewnie nie najwyższych lotów (Total Quartz Racing), a samochód idzie jak zły i nie żre oleju więcej, niż to robił z Selenią HPX (20W-50).
 
Witam ponownie, prawdę powiedziawszy spodziewałem się sytuacji, w której ilu będzie użytkowników tyle będzie opinii :) Wiecie ja jednak "zaryzykuje" i zastosuję się do poleceń producenta.
O ile faktycznie, zgodnie z opinią kolegi 75andrew155 lepszym rozwiązaniem będzie zalanie silnika olejem 10w60 aniżeli 10w40. To co do częstotliwości wymiany oleju producent zaleca wymianę co 20 kkm (plus ewentualne uzupełnianie stanu). Wiadomo, że ze względu na wiek i częstotliwość używania pojazdu można te okresy wymian trochę skrócić, ale opinie typu co 6k czy 7k wydają mi się nad wyraz zapobiegawcze.

Co o tym sądzicie?
 
Trochę tak czytam i czytam różne różniaste wątki - podsumowując : między 8 a 10k km i będzie dobrze.
 
Nie przesadzacie Panowie z tym 60? Ja jeżdżę TS 8V na 10W-50, łącznie z Track Dayami i nie ma żadnych problemów, a właśnie 10W-50 jest zalecany w instrukcji...
Bo nikt nie patrzy na warunki i styl użytkowania auta a jedynie każe lać od razu olej który wielokrotnie przewyższa wymagania. Ja mam 10W40, grzany kilkukrotnie do 100-110*C i silnik trzyma się kupy, nie bierze oleju więcej niż powinien, nie wydaje dziwnych dźwięków, ciśnienie jest bardzo dobre więc uważam że jest wystarczający jeśli nie jeździ się non stop po torze. Na 5W chcę się przesiąść jedynie ze względu na warunki zimowe gdzie ten olej jednak zauważalnie ustępuje, co prawda nie używam kredensa w zimie ale przepalić co jakiś czas trzeba.
 
Git!
100-110*C spokojnie i syntetyk 5W-40 daje dzisiaj radę a łatwiej zdobyć niż syntetyka 10W-40.
Przykładowo - Redline, który 'trochę' wie o olejach używanych sportowo/wyczynowo rekomenduje klasę lepkości SAE 50 dopiero od stałej temp oleju >107*C i tylko dla silników o luźnym pasowaniu.
 
Ostatnia edycja:
To są zupełnie inne silniki . V6 montowany w Brerze to V8 Holdena obcięte o 2 cylindry. Koledzy rozprawiają o V6 Busso, konstrukcji Alfy.
OK tylko popatrz na parametry tych silników i policz np. prędność pracy tłoków... bo np. dla BMW w starych silnikach klasy M to było jednym z głównych argumentów stosowania 10W-60.

BMW M3 S54 8000rpm - max prędkość tłoka 4773 ft/min

Alfa 2.5 V6 6300rpm -> max 2823 ft/min
Alfa 3.0 V6 6200rpm -> max 2954 ft/min
Brera 3.2 V6 6300rpm -> max 3482 ft/min (zalecany 5W-40)

Ferrari F 360 Modena przy 8500rpm, do którego jest rekomendowany 10W-60 Shella na Ferrari Challenge a 5W-40 zalecają na ulicę -> max 4406 ft/min

p.s. ciekawostka taka, że w F1 w poprzedniej specyfikacji silników NA nawet przy 18000rpm prędkość tłoka nie przekraczała 4690 ft/min z racji niskiego skoku tłoka - niecałe 40mm.
 
Sporo tego w sieci ale do policzenia znając skok tłoka i max rpm przecież ;)

p.s. luźno pasowany to 3.0 V6 wcale nie jest - znalazłem na alfaowner pomiary Forumowicza Bamboszka -> 2,5-3,5 setki mm na używanych panewkach głównych. Luźny to jest od 7 setek mm wzwyż a <5 setek mm nadal w miarę 'ciasny' i nie wymaga tak podwyższonego HTHS do smarowania panewek w normalnej temp pracy oleju ok. 100*C rzędu ~5,5 jak w 10W-60.

Wg jednego z tunerów AR z UK - silniki V6 2.5 i 3.0 pasuje się na 5 setek mm na panewkach dopiero do sportu a na 100% uliczną jazdę nawet na 2-3 setki mm tylko (tyle pewnie ma nowy seryjny silnik a dla przykładu na 1-3 setki mm pasowane są silniki z JP zalewane olejami klasy 5W-30 A5/B5). Pasowanie tłoków seryjnych AR V6 nie więcej jak 5 setek mm a dopiero kute tłoki w tych silnikach pasuje się na 5-8 setek mm.

Ja mając takie V6 umyłbym dobrze silnik, zalał syntetyka 5W-40 (wtedy bez obaw na cały rok) i obserwował ciśnienie, temp i poziom oleju a gdybym chciał poszaleć albo potrzebował czegoś dla spokojnego snu to dolałbym do oleju np. nano WS2.
 
Ostatnia edycja:
Dorzuciłem oleje XADO - wszystkie dostępne w ofercie (5W-30, 0W-40, 5W-40, 10W-40, 15W-40, 5W-50).
 
Jeżeli kogoś to interesuje, to w silnikach bez chlodnicy oleju, gdy na zewnątrz panuje skwar i mocniejszym depnięciu temp. oleju 110st.C to mam momentalnie:) Przy sprawnym termostacie i temp. cieczy ok. 95-100st.C.
Jak mocniej się ganiałem to temp przekracza 115st.C, co powoli na 10w40 może się źle skończyć.
Standardowo w ruchu miejskim przy temp. zewn. ok 20st.C. po przejechaniu np. 20km mam temp. oleju w granicach 95-100st.C - mowa o oleju 10w40.
Lecz jak pisze. Wystarczy kilka razy zredukowac po czym temperatura oleju zbliża się niebezpiecznie blisko czerwonego pola.
Silnik benzynowy, bez turbodoładowania.
 
W Twin Sparku jest prawie 6 litrów oleju, a cała micha jest ożebrowana - tam się trzeba naprawdę postarać - chociaż pomiarów temperatury oleju nie robiłem, płyn chłodzący ma problem, żeby dobić do 90C :).
 
Amortyzatory
Powrót
Góra