[159] TBI - wibracje podczas hamowania silnikiem od 3000 do 2000 obrotów.

A poza tym, skoro zblokowałeś poduszkę to nie dziw się, że powstały wibracje. Zawieszenie silnika pracuje i tłumi drgania cały cały czas, ustawione w pozycji, do jakiej zostało zaprojektowane.

Miałem tą poduszkę uszkodzoną w 1.9 JTDm (pękła, wyciekł olej) i nie było żadnych wibracji. Jedynie mocniejsze uderzenie przy odpalaniu.
 
Panowie tak się składa że ja założyłem ten wątek i faktycznie miałem na celu tylko użytkowników TBI.
Co do moich problemów chyba już wiem co to było i tanio nie będzie:(
Pierdyknęła mi turbina w benzyniaku przy 130k km... ciekawe, najpóźniej w piątek będę wiedział czy to było to jak odbiorę auto od mechanika, wnoszę po tym że jak nie było turbo to dopiero były wibracje przy hamowaniu silnikiem:)
Tylko mi nie mówcie że w dieslu jest taka sama turbina bo nie jest!
Wstępny koszt co już wiem to jakieś 1200 pln razem z naprawą turbiny, ja olej wymieniałem co 10-12k ale od 112k km, wcześniej było co 30k km tego jestem prawie pewien.
Znaleziono nagar w kanałach olejowych do turbiny coś to mówi, zrzucam jeszcze miskę i sprawdzam smoka zobaczymy.
A tak przy okazji poduchy pod silnikiem wymieniałem wcześniej i nie wiele pomogło tak nawiasem uszkodzone turbo mogło rozbić poduchy wedle mnie.
Tym czasem od piątku bujam się autobusem,
Pozdrawiam:)
 
1200 zł za regenerację turbo + robota? Montują plastikowe turbo? ;)

Ja mam turbo po regeneracji. Zresztą jeśli to turbo powodowałoby te drgania, to rozleciałoby się momentalnie i drgania nie zależałyby od prędkości obrotowej silnika.
 
Ostatnia edycja:
A ja się od paru miesięcy zastanawiam, co tu tak wyje przy hamowaniu w okolicach 120 oraz 60-50 kmph, ale widzę, że to pospolita przypadłość TBI.
U mnie to samo dzieje się i na zimówkach [17''] i na letnich [18''].
Nie jest zależne od biegu, nie jest zależne od obrotów (testowane na II i III). Nie występuje na luzie.
Dźwięk i wrażenia dokładnie jak pisaliście - najechanie na baranka na autostradzie. Może nie tak intensywne, ale jednak niepokoi, bo w żadnym innym wozie się z tym nie spotkałem...
Turbo to moim zdaniem nietrafiony strzał. Też myślałem o poduchach, które wpadają w dziwny rezonans.
1. Czy jest ktoś kto wymieniał je wszystkie?
2. Ile ich jest?
3. Jaki koszt / szt?
 
Poduszki to zły trop. Przecież TBi samo z siebie nie generuje aż takich wibracji. Po za tym to łatwo zdiagnozować przy zapalaniu.
 
Panowie tak się składa że ja założyłem ten wątek i faktycznie miałem na celu tylko użytkowników TBI.
Co do moich problemów chyba już wiem co to było i tanio nie będzie:(
Pierdyknęła mi turbina w benzyniaku przy 130k km... ciekawe, najpóźniej w piątek będę wiedział czy to było to jak odbiorę auto od mechanika, wnoszę po tym że jak nie było turbo to dopiero były wibracje przy hamowaniu silnikiem:)
Tylko mi nie mówcie że w dieslu jest taka sama turbina bo nie jest!
Wstępny koszt co już wiem to jakieś 1200 pln razem z naprawą turbiny, ja olej wymieniałem co 10-12k ale od 112k km, wcześniej było co 30k km tego jestem prawie pewien.
Znaleziono nagar w kanałach olejowych do turbiny coś to mówi, zrzucam jeszcze miskę i sprawdzam smoka zobaczymy.
A tak przy okazji poduchy pod silnikiem wymieniałem wcześniej i nie wiele pomogło tak nawiasem uszkodzone turbo mogło rozbić poduchy wedle mnie.
Tym czasem od piątku bujam się autobusem,
Pozdrawiam:)

A więc trafiłeś na standardowy problem TBI. U mnie również turbo z tego samego powodu padło (za kadencji poprzednika, wymienione na ORI). Ja wymieniłem przewody smarujące, śrubę z sitkiem i nic się nie zmieniło. U mnie drgania są delikatne. Auto ma 170 tys. przebiegu, ale jak miało 130 to drgania również występowały. Nie tędy droga :).
 
A więc trafiłeś na standardowy problem TBI. U mnie również turbo z tego samego powodu padło (za kadencji poprzednika, wymienione na ORI). Ja wymieniłem przewody smarujące, śrubę z sitkiem i nic się nie zmieniło. U mnie drgania są delikatne. Auto ma 170 tys. przebiegu, ale jak miało 130 to drgania również występowały. Nie tędy droga :).

Szybkie pytanie czy po tych zabiegach nie miałeś problemów już z turbo? Wibracje pies trącał.
 
Szybkie pytanie czy po tych zabiegach nie miałeś problemów już z turbo? Wibracje pies trącał.

Problemów nigdy nie miałem. To było tak, że kupiłem auto, w którym padło turbo, bo chyba zatkały się przewody smarowania (tam jest taka śrubka z sitkiem, przez które płynie olej). Auto miało wtedy niecałe 90 tys. Turbo wstawili ORI. I jak kupiłem samochód to normalnie jeździłem nic nie robiąc i dopiero przy 140 tys. wymieniłem ten przewód z sitkiem (profilaktycznie) i czyszczona była miska olejowa, w której jak się okazało, gnoju było mnóstwo. I to wszystko skutek wymiany oleju przez poprzedniego właściciela zgodnie z instrukcją (auto jeździło w leasingu). Ja wymieniam co 10 tys. W tej chwili mam prawie 170 tys. i odkąd jeżdżę tym samochodem to nie miałem żadnych problemów z doładowaniem. A tu chodzi o to, że w tej śrubie przy przewodach, przy rzadkiej wymianie oleju to sitko się zatyka. Jest inaczej niech mnie ktoś poprawi.
 
Dobrze prawisz. Przy częstych wymianach oleju ja wątpię w zasadność montowania tego sitka.
 
Problemów nigdy nie miałem. To było tak, że kupiłem auto, w którym padło turbo, bo chyba zatkały się przewody smarowania (tam jest taka śrubka z sitkiem, przez które płynie olej). Auto miało wtedy niecałe 90 tys. Turbo wstawili ORI. I jak kupiłem samochód to normalnie jeździłem nic nie robiąc i dopiero przy 140 tys. wymieniłem ten przewód z sitkiem (profilaktycznie) i czyszczona była miska olejowa, w której jak się okazało, gnoju było mnóstwo. I to wszystko skutek wymiany oleju przez poprzedniego właściciela zgodnie z instrukcją (auto jeździło w leasingu). Ja wymieniam co 10 tys. W tej chwili mam prawie 170 tys. i odkąd jeżdżę tym samochodem to nie miałem żadnych problemów z doładowaniem. A tu chodzi o to, że w tej śrubie przy przewodach, przy rzadkiej wymianie oleju to sitko się zatyka. Jest inaczej niech mnie ktoś popr
To u Pawła robiłeś?
 
Witam,

Mam w swojej Tbi podobne objawy ,w ciągu 2 tyg wymieniam dwumas , zobaczymy jaki będzie efekt, dam znać czy pomogło
 
Witam,
Może w końcu trafiłem. Wibrację się nasiliły ostatnio aż w końcu auto gasło na ciepłym lub prawie ciepłym silniku, wyskakiwał błąd P0335, błąd poleżenia wału korbowego.
Wymieniłem za jakieś 180 pln z wymianą i jak na razie jest wyraźnie lepiej, co prawda jakieś 500 km przejechałem od tego czasu ale czuje różnicę i silnik w całym zakresie obrotów kulturalniej pracuje
Mam nadzieję że to było to bi już mam tego dość,
 
Amortyzatory
Powrót
Góra