• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] TBI - wibracje podczas hamowania silnikiem od 3000 do 2000 obrotów.

Wypisz wymaluj jak u mnie, od roku szukam i nic. Dałem sobie spokój. Może ktoś w końcu dojdzie do tego będę śledził wątek.
 
Jak sprawdzisz, to daj znać. Ja za niedługo robię serwis olejowy, to powiem niech też rzucą okiem. Jakbym był pierwszy, to napiszę.

Witaj,
Może to zabrzmi dziwnie ale po zatankowaniu dwa razy paliwa V-power 95 z Shella, wibracje znacznie się zmniejszyły teraz okazjonalnie je wyczuwam a nie jak przed praktycznie za każdym razem jak obroty spadały przez przedział 3000- 2500.
Może to zbieg okoliczności nie wiem.
Czy coś serwis znalazł u Ciebie podczas serwisu?
 
Dziwi mnie tylko to, że te wibracje wyczuwalne są w określonym zakresie obrotów, a nie zależne od obciążenia czy prędkości.
rezonanas a obciążenie akurat w tym konkretnym przypadku nie ma wielkiego wpływu na częstotliwość czy amplitudę - w teorii zależy to od wielu zmiennych. pytanie co do niego dopuszcza (bo każde skomplikowane układy mają gdzieś tendencję do rezonowania jeśli nie są odpowiednio mocno wytłumione) albo co go wywołuje (może tego czynnika nie powinno być w 100% sprawnym aucie)
pytanie tylko czy jest się czym martwić, czy taka cecha tego auta z tymi oponami itp?
 
pytanie tylko czy jest się czym martwić, czy taka cecha tego auta z tymi oponami itp?

Bez względu na rodzaj opon cecha występuje. Zresztą jest to zbiór cech, które zdają się z czasem nasilać:
- wyczuwalne wibracje przy hamowaniu silnikiem w określonym zakresie prędkości obrotowych,
- bujanie autem w czasie gwałtowniejszego przyspieszania,
- pojedyncze stuki przy całkowitym zwolnieniu pedału przyspieszenia, a następnie po jego wciśnięciu.

Cechy te nie są naturalne i wpływają negatywnie na komfort jazdy. Oczywiście osoba mająca pierwszy raz kontakt z tym konkretnym egzemplarzem, nie poczuje ani tego bujania, ani być może nie usłyszy tych pojedynczych stuków, ale wibracje przy hamowaniu silnikiem są zauważalne praktycznie przez każdego.
 
Gdyby pasek micro miał takie wibracje to dawno by spadł albo się zerwał, ewentualnie któreś z kół prowadzących by się rozleciało po krótkim czasie. Zresztą to nie generuje takich drgań, żeby aż na całym aucie było czuć. Inna sprawa, że zobaczył byś to gołym okiem, wkręcając silnik na postoju.

Kto Ci powiedział, że to nie dwumas? On ma dużo większą częstotliwość, niż by się mogło wydawać. Silnik benzynowy nie gasi się i nie zapala z takimi wibracjami, jak JTDm. Dlatego nawet jeśli są tam już luzy powodujące wibracje to nie będzie go słychać, tak jak to jest w przypadku Diesel'a.

Bardzo wątpię w ten scenariusz z paskiem micro.

- - - Updated - - -

Hallo

Ich habe leider das selbe Problem bei meinen Alfa 1.8 Tbi

Ich spüre die Vibrationen wenn die Motorbremse wirkt und dann immer in einem gewissen Drehzahlbereich, manchmal kommt mir vor auch bei den Schaltvorgängen doch eher bei warmen Motor!

Habe jetzt schon mit einigen Werkstätten gesprochen und dieses Problem kennt keiner!

Vielleicht habt Ihr euer Vibrieren Reparieren können, würde mich sehr über eure Berichte freuen!

meine Vermutung wäre das Schwungrad wobei ich erst ca. 80.000 km drauf habe

liebe grüße

Hallo.

Ich vermute, dass Du leider Probleme mit deinem Doppelschwungrad hast. Hat der Alfa 80 tkm oder nur der Schwungrad? Wenn Du willst, dann schreibe eine Privatnachricht an mich ( http://www.forum.alfaholicy.org/private.php?do=newpm&u=114 ).
 
Ostatnia edycja:
Mam od niedawna Alfe z silnikiem TBi, i niestety też obserwuje ten sam problem. Ostatnio zauważyłem że nawet bez puszczania gazu w opisywanych przedziałach obrotowych występują wibracje. Przeglądając posty, zauważyłem że nikt nie poruszył tematu rozrządu. Jakiś czas temu miałem właśnie wymieniany rozrząd, i chyba po tym zabiegu zaczęły się moje problemy (chyba że nie zdążyłem tego zaobserwować). Oczywiście poza tym nie widzę żadnych problemów które mogły by wskazywać, właśnie na przestawiony rozrząd. Auto odpala idealnie.
Co o tym sądzicie?
 
Rozrząd też nie może Ci takich wibracji robić. Tam się rozchodzi o milimetry. Gdyby pasek tak wibrował to zleciał by bardzo szybko. Poza tym nie ma tam tak ciężkich elementów ruchomych, żeby aż takie efekty dawały. Nie ma się co zbytnio oszukiwać i trzeba pewnie zbierać na Sachsa lub coś w ten deseń... Od razu podpowiem, że użytkownik [MENTION=26927]Gepard[/MENTION] z naszego forum ma te dwumasy w dobrych cenach.
 
U mnie od niedawna ten sam problem, narazie lekko wyczuwalne między 2500-2000rmp dokładnie jak najechanie kołem na białą linie na autostradzie. Trzy tygodnie temu regeneracja skrzyni i nowe sprzęgło,2mas ok.
poczekałbym do wiosny jak zmienisz na letnie opony - u mnie w TBi (Z resztą w Giulietcie też) mamy Continentale TS850 i one dają przy hamowaniu silnikiem przy prędkości 60km/h do 50km/h właśnie taki efekt jak najechanie na linię na autostradzie. Ogólnie mają ostry bieżnik i też jest taki dziwny szum przy przyspieszaniu w obu autach. Na letnich oponach te efekty znikają w obu autach.
 
poczekałbym do wiosny jak zmienisz na letnie opony - u mnie w TBi (Z resztą w Giulietcie też) mamy Continentale TS850 i one dają przy hamowaniu silnikiem przy prędkości 60km/h do 50km/h właśnie taki efekt jak najechanie na linię na autostradzie. Ogólnie mają ostry bieżnik i też jest taki dziwny szum przy przyspieszaniu w obu autach. Na letnich oponach te efekty znikają w obu autach.

Więc Ty masz najprawdopodobniej wyząbkowane opony. Ale one wtedy powinny szumieć cały czas. Te wibracje przy odpowiednich obrotach są na 90% od dwumasu. Tylko, że podejrzewam poprzedni post dotyczy JTDM...
 
Więc Ty masz najprawdopodobniej wyząbkowane opony. Ale one wtedy powinny szumieć cały czas. Te wibracje przy odpowiednich obrotach są na 90% od dwumasu. Tylko, że podejrzewam poprzedni post dotyczy JTDM...

na pewno nie- taki efekt w obu autach jest od nowości opon i się nie zmienia. po prostu te opony mają taki głupi bieżnik i ogólnie są bardzo głośne, choć dość skuteczne w trudnych warunkach - coś za coś, ale ich juz bym drugi raz nie kupił.
wyząbkowane opony to znam, bo dostałem "super 8mm bieżnika" używki kiedyś z felgami i szybko kupiłem nówki opony bo na tamtych nie dało się jeździć (efekt dźwiękowy jak uszkodzone łożysko piasty - szczególnie odczuwalne było na zakrętach i rondach)
 
Witam. Panowie i jak z tematem?ktoś ruszył do przodu? Czy porostu TTTM:P
 
Witam! Mam też takie wibracje jak koledzy z początku tematu. Obroty w granicach między 2300,2400 do ok. 2000 wibracje są bardzo delikatne,ale wyczuwalne oczywiście przy hamowaniu silnikiem lub puszczeniu pedału przyspieszenia. Wydaje mi się że to może być coś ze skrzynią...?
 
Ja mam to samo ale mało wyczuwalne. Niby się nie nasila ale już jestem teoretycznie umówiony na demontaż skrzyni i wymianę łożysk (3 i 2 zaczynają jęczeć lekko). Przy okazji pewnie wpadnie nowy dwumas bo już podczas zakupu auta było to odczuwalne. Jeśli wibracje zaczynasz odczuwać na postoju, przy wciśniętym sprzęgle to skrzynia odpada całkowicie. Poza tym, jeśli one występują dodaj lekko gazu. Dwumas powinien się wtedy inaczej ustawić i wibracje mogą zniknąć.
 
Ja mam wrażenie, że w niższych temperaturach te drgania są silniejsze. Dodatkowo mam to klepnięcie przy gaszeniu bez sprzęgła. Przeguby nie wykazują luzów, skrzynia też nie. Dlatego też skłaniam się w stronę koła dwumasowego.
 
Przegub kręci się zawsze z tą samą prędkością, niezależnie od obrotów silnika. Więc to odpada całkiem.
 
Panowie u mnie wraz z zakończeniem mrozów temat wibracji się skończył czyli pewno na mrozie gumy w poduszkach twardnieją tak czy siak jest spokój. Pozdrawiam.
 
Też mam wrażenie że jest lepiej po ustaniu mrozów. To jednak nie zmienia faktu że problem będzie się powtarzać. Zima jest co roku. Może ktoś wpadnie na pomysł co może być tego przyczyną.
 
W moim przypadku to jest poduszka od strony rozrządu. Proponuję na zapalonym silniku podwadzić ją lekko - ja mam dokładnie ten dźwięk i to jest na 98% to. Chyba wymienię wszystkie poduchy.

PS. TBI też ma tą poduchę.
Jaki dźwięk? To ktoś ma oprócz drgań jakieś efekty dźwiękowe?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra