[159] SWAP zacisków brembo przedniej osi w Alfie 159 16V

Gratulacje!!!


Trzymam kciuki i czekam na efekty Twoich prac, jakbyś miał jakiś problem, to na prv wyślę Ci nr tel.
Pozdrawiam.
- Rafał

Dzieki serdeczne... A jak uporam sie z montarzem od razu wrzuce fotki...

Wysłane z mojego GT-I9070 za pomocą Tapatalk
 
Tez zakupilem zaciki ze 166 bede na dniach montowal. Tylko mam pytanie nie dostalem srob do montazu zaciskow do 166 czy stare oryginalne ze 159 pasuja ?
 
Dzieki, wczoraj zrobilem swapa zajelo mi 6 godzin ale z przerwami i czyszczeniem, wygladaja super. Hamulec troche miekki... Odpowietrza sie od srodka czy od zewnatrz ?
 
Panowie nurtuje mnie akademickie pytanie:
- czy to że klocki hamulcowe będą stopniowo zachodziły za obwód tarcz nie zmienia termo-dynamiki pracy samej tarcz hamulcowej ? ... chodzi mi w szczególności o oddawanie ciepła przez tarcze hamulcowe właśnie w miejscu ich styku na linii obwodu z zachodzącymi na siebie klockami.
- czy w tej materii macie jakieś obserwacje i "odczucia" z użytkowanych zestawów?
 
Panowie nurtuje mnie akademickie pytanie:
- czy to że klocki hamulcowe będą stopniowo zachodziły za obwód tarcz nie zmienia termo-dynamiki pracy samej tarcz hamulcowej ? ... chodzi mi w szczególności o oddawanie ciepła przez tarcze hamulcowe właśnie w miejscu ich styku na linii obwodu z zachodzącymi na siebie klockami.
Może zacząć piszczeć niestety po jakimś czasie.



Verzonden vanaf mijn iPhone 4S met behulp van Tapatalk
 
Panowie nurtuje mnie akademickie pytanie:
- czy to że klocki hamulcowe będą stopniowo zachodziły za obwód tarcz nie zmienia termo-dynamiki pracy samej tarcz hamulcowej ? ... chodzi mi w szczególności o oddawanie ciepła przez tarcze hamulcowe właśnie w miejscu ich styku na linii obwodu z zachodzącymi na siebie klockami.
- czy w tej materii macie jakieś obserwacje i "odczucia" z użytkowanych zestawów?
Ja chyba najdłużej jeżdżę z takim zestawem...
Klocki piszczały strasznie, zaczęło się już po przejechaniu około 1.000km Ktoś mi tłumaczył, że to dlatego, że mam nawiercane tarcze...
Mnie jednak nie dawało to spokoju, a kiedy piszczenie podczas hamowania stało się nie do wytrzymania, zmieniłem klocki na inne. Przejechałem już na nich trochę i póki co jest OK. Piszczenie występuje przez krótki czas jedynie po bardzo mocnym rozgrzaniu tarcz, po agresywnej jeździe.
To tyle z moich obserwacji.
Pozdrawiam.
- Rafał
 
Ten milimetr co wystaje za obręb niczemu nie przeszkadza. Odłamie się sam podczas hamowania, bo klocek w zacisku też "pracuje" i nie zawsze łapie dokładnie w tym samym miejscu.
 
Jest na to wyjscie. Kupic tarcze 330mm i dac przetoczyc na 310mm dobrze mysle ? bo grubosc i wysokosc jest taka sama co w standardowych 305mm. Na wiosne czeka mnie zmiana na nowe tarcze i klocki i chce wiedziec czy da rade tak zrobic ?
 
Jest na to wyjscie. Kupic tarcze 330mm i dac przetoczyc na 310mm dobrze mysle ? bo grubosc i wysokosc jest taka sama co w standardowych 305mm. Na wiosne czeka mnie zmiana na nowe tarcze i klocki i chce wiedziec czy da rade tak zrobic ?
I będziesz każdorazowo tak robił ?? O ile wogóle się uda to zrobić to napewno tanio nie bedzie, jakby ktoś szukał to mam cały zestaw dużego brembo ze spidera 3.2 v6 zwrotnice tarcze zaciski klocki.
 
to po kiego przepłacać za 330 jak chcesz je zjechać na 310 ?
no i grubość bywa różna
np 28 , 32
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
12 zł robi Ci róznice ?? Poważnie ??
ale tutaj nie chodzi o 12zł różnicy, ale o sam fakt, że zakup 330 i zmiana średnicy do 310 to wcale nie jest kosztowna sprawa, jak to ktoś sugerował powyżej.
Ponadto tarcze hamulcowe to nie olej, że wymieniamy je co 10.000km.
Zatem kiedy przyjdzie pora na nowe tarcze zrobię tak jak sugeruje kolega GoNiuS.
Pozdrawiam.
- Rafał
 
Bo chodzi o to by klocki nie piszczaly i nie wystawaly poza obwod tarczy. Dlatego musi byc 310mm. A my mamy 305mm. I z 330mm chce zrobic 310mm tak jak byc powinno
 
Tak czytam czytam i czytam i kombinujecie jak koń pod górę ;] Pomyślcie chwilę ....

Klocek siedzi w zacisku wkładany "od przodu" w łoże utworzone z kołków ustalających jego pozycję w zacisku, można swobodnie poruszać nim przód tył, za jego docelowe wsunięcie w głąb zacisku odpowiadają dwa bolce i blacha/sprężyna. Jak zrobić żeby było OK? Klocek jak widać na zdjęciach w tym wątku ma miejsce jeszcze przed sobą na tarczy, wystarczy o te 1-2mm powiększyć otwór w klocku i wskoczy do wnętrza zacisku tak że nie będzie wystawał poza tarczę, a sprężyna i tak go dociśnie że nie będzie się cofał.

Proste?? A wy tu tarcze chcecie toczyć z większego rozmiaru i cuda na kiju wyprawiać ;]

Pzdr. Grzesiek

- - - Updated - - -

Bo chodzi o to by klocki nie piszczaly i nie wystawaly poza obwod tarczy. Dlatego musi byc 310mm. A my mamy 305mm. I z 330mm chce zrobic 310mm tak jak byc powinno

Głupszych pomysłów to już dawno u nikogo nie widziałem :D
 
Ja wiem czy to glupota :P Moze kos zacznie strugac tarcze 310mm do alfy 159 brera :). Szukam tylko dobrego wyjscia i kombinuje...
 
Odgrzeję - ten sam numer planuję, zaciski już czekają. Tarcze zostawiam stare, są OK, potrzebuje klocki. Na czym jeździcie i jak to się sprawdza?
Na serii wystarczy szybszy odcinek w ruchu miejskim albo ze dwa hamowania 200-80 na autostradzie i jest koniec hamulca na klamotach TRW. Chciałbym uniknąć powtórki z rozrywki ale niekoniecznie inwestując w redstuff.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra