• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[Brera] Sukces czy niewypał?

otto - i jakie masz wrażenia nt tylnego zawieszenia MiTo ?? a jakie masz wrażenia nt wyciszenia wnętrza MiTo (np dźwięk przy zmianie biegu) ? bo ja bawiłem się takim 155KM raptem przez kilkanaście minut i jakoś nie mam pomysłu co miałoby mnie skłonić do wyboru MiTo przed Brera (która też nie jest moim ulubionym modelem ale z innych względów)

dalej - skoro auto dla żony to może zapakuj żonę do obu i niech się wypowie - ja wziąłbym pod uwagę jeszcze rozmiar auta i kwestię bezpieczeństwa podczas ewentualnego wypadku (odpukać)

różnica w cenie - Brerę nagrodę kupisz spokojnie za 8 dych a może jeszcze ciut mniej - dobrze się zastanów... utrata wartości konkursowej Brery za 8 dych będzie dużo niższa niż nowego MiTo za 7 dych - za jakiś czas po konkursowych Brerach pozostanie tylko wspomnienie i rynek zapomni o tej promo cenie
 
a przepraszam jak wielki jest ten spadek w stosunku do pozostałych modeli, że wyciągasz ten argument,...

Nie chodzi o markę AR, a o to że przepłacone hatchbacki z super wyposażeniem zawsze tracą mocno na wartości w stosunku do ceny wyjściowej niż samochody klasę wyżej, więc jeśli planuję się za jakiś czas sprzedać samochód nie warto ładować tyle kasy w samochód kompaktowy. ;)
 
nigdy w życiu , moim zdanie zawsze model z wyższej pułki będzie tracił więcej niż samochód kompaktowy , pomijam sprawę że alfa tanieje najbardziej z wszystkich samochodów ale to już taki urok tej marki. Dobry przykładem grande punto i fiat croma, pozatym nadal twierdze że nie ma co rozmawiać ocenie mito z rynku wtórnego bo poprostu nie ma tych samochodów. :):)
 
Ostatnia edycja:
Znajoma kupiła Golfa z salonu i jak go oddawała to oferowali 50% ceny za jaką kupiła. Taki jest spadek wartości auta z salonu- przebieg 30 km( nie tysięcy). Powodem oddania były jakieś problemy z silnikiem, auto oddała po 2 tygodniach.
 
MiTo będzie traciło na cenie tak jak inne AR , to że jeszcze nie ma rynku uzywek to nie znaczy że go nie bedzie za rok

a Brera z loterii jest w chwili zakupu już w cenie mocno promo i procentowo utrata przez kolejne 2 lata nie powinna być wyższa niż MiTo kupionego w salonie a nie od kogoś kto je wygrał za 75% ceny salonowej
 
jak przejrzeć ogłoszenia to 4 letnia brera to jest 30 - 40 % wartości , 159 to jakies 40 - 50 % 4 letnie mito bedzie kosztować od 50 -60% swojej wartości poczatkowej zależnie od wyposażenia wszstko to wynika od wartosci nowego samochodu. A ponieważ brer plusowskich jest teraz duzo na rynku to ktoś wymyślił sobie cene za ten samochód i poźniej poszło jak po łańcuszku każdy dawał taką samą także jak kogoś stać na utrzymanie samochodu o takiej wartości proszę bardzo niech kupuje. Naprawdę piękne furki za fajną cenę :D:D:D:D:D:D:D:D:D
 
Ludzie...czy wy jezdzicie samochodami czy jezdzicie utratami wartosci? Kupujecie auto analizując wyłacznie spadek wartosci przy sprzedaży?
Czy jak kupujesz loda czekoladowego, analizujesz, ile dostaniesz za patyczek w skupie po zjedzeniu? Bo lubisz czekoladowe, zakładam. Nie lubisz jednak (albo lubisz znacznie mniej) lody truskawkowe. Jednak za patyczek po truskawkowych dostaniesz więcej. Jakiego loda kupisz w końcu, w piękne słoneczne popołudnie?

acha i statystyka, W Polsce średnia długośc zycia to jakies coś około 75 lat chyba. Ilu przyjemności warto sobie w tym czasie odmówić, bo grożą spadkiem wartości?
 
acha i statystyka, W Polsce średnia długośc zycia to jakies coś około 75 lat chyba. Ilu przyjemności warto sobie w tym czasie odmówić, bo grożą spadkiem wartości?

Statystycznie z psem mam 3 nogi. Ale, nie o tym miałem pisać, bo gdyby wszyscy tak myśleli to na ulicach widziałbyś Jaguary, BMW w "wysokich" wersjach, Mercedesy, ale nie w dieslu tylko w V8, ew V12, Alfy Romeo, Lancie(nie groził by jej upadek) oraz inne marki nie utożsamiane z masowym klepaniem współczesnych wózków sklepowych- używam terminu "wózek sklepowy", gdyż jest mnóstwo aut używanych czysto użytkowo w życiu codziennym po czym je się sprzedaje jak do niczego nie są potrzebne- zero pasji, ma być wół roboczy, oczywiście przy zachowaniu najwyższej minimalizacji wydatków na wszystko co z samochodem związane.

Chociaż są ludzie gdzie w garażu obok Tico stoi jakieś mocne V8, z którym się takowi nie pokazują, bo dla nich przyjechanie takowym do roboty to próżny szpan.
 
jak przejrzeć ogłoszenia to 4 letnia brera to jest 30 - 40 % wartości , 159 to jakies 40 - 50 % 4 letnie mito bedzie kosztować od 50 -60% swojej wartości poczatkowej zależnie od wyposażenia wszstko to wynika od wartosci nowego samochodu. A ponieważ brer plusowskich jest teraz duzo na rynku to ktoś wymyślił sobie cene za ten samochód i poźniej poszło jak po łańcuszku każdy dawał taką samą także jak kogoś stać na utrzymanie samochodu o takiej wartości proszę bardzo niech kupuje. Naprawdę piękne furki za fajną cenę :D:D:D:D:D:D:D:D:D

Szczerze wątpie, żeby MiTo miało po 4 latach powyżej 50% swojej wartości początkowej, ponieważ wg. eurotax'u i infoexpert'u większośc aut ma swoją wartość początkową 50-60% po 3 roku użytkowania, dodajmy do tego że to jest AR.
Fiergloo, skoro znajoma kupila auto z wada silnika to mogła je naprawic na gwarancji, a nie oddawać za połowę ceny - lol. Jeżeli już to auto stracilo 50% po wyjeździe z salonu to tylko przez wadę silnika, bo z reguły jest to do 20% w pierwszym roku.
pzdr
 
Przesadzasz Fiergloo z tymi jaguarami. Nie mówię o kupowaniu super maszyn jak się zarabia 3 tysiące złotych. Nie mówię o bezmyślnosci i życiu ponad stan. Mówię o porównaniach typu, że auto X straci 35 procent a auto Y 42 procent wartosci, no to trzeba kupić auto X koniecznie. Wyjściowo, oba kosztowały plus minus tyle samo.
Kumasz? :)
 
200 konna Brera TBi z loterii Plusa za 80 kpln to duża okazja wystarczy popatrzeć co można za te pieniądze kupić u konkurencji . Ja gdybym wcześniej nie kupił A5 teraz pewnie bym łyknął taką Brerkę i sporo zaoszczędził ,można powiedzieć ,że nawet trochę żałuję ,że nie poczekałem ale kto mógł wiedzieć ,że będą takie okazje .;)
P.S
Co do utraty wartości to chyba inaczej będzie tracił na wartości MiTo 78 konne za ok 50 kpln a inaczej MiTo QV za 100 kpln .
 
Ostatnia edycja:
Odnosząc się ogólnie do głównego wątku jak dla mnie BRERA to niewypał. Jedyne Coupe które nie nadaje się na coupe. Alfa napaliła się na ten model po bardzo dobrym przyjęciu prototypu. Ale potencjalni klienci mocno się rozczarowali jak zobaczyli auto w połowie przypominające 159, o niewiarygodnie wysokiej masie która dławiła każdy silnik w tym samochodzie. Poza tym silniki benzynowe (poza nowym TBi), całkowicie nietrafione.
 
Niby sami Alfisti a wybrzydzają. Brera brzydka, MiTo brzydka, 156 nie ma schowka na kubek, a 159 się nie sprzedaje ponoć tak jak 156 i traci na wartości :) Widocznie najlepsza opcja dla kolegi to pozostać przy poczciwej, poręcznej, w sam raz, czyli 147, która nie jest kobyłą, a nie jest też wąskim muminem ;)
A na poważnie to moim zdaniem porównywanie MiTo do Brery to profanacja. To tak jakby porównywac VW Polo do Scirocco, albo Renault Clio do Laguny Coupe. Bez urazy ale dla mnie niedorzeczne żeby wydawać 70 tys. na takie auto jak MiTo. A jeśli już kogoś stać na wydanie takiej kwoty na taki egzemplarz to raczej nie powinien nie wiadomo jak liczyć się z kosztami utrzymania. Biedna osoba raczej nie wydaje od tak kilkadziesiąt średnich krajowych na auto. Nie przemawia do mnie również argument, że to auto dla kobiety i dlatego "bardziej poręczne". A kto to wymyślił, że kobiety wolą małe auta? Znam wiele kobiet które ujeżdżają terenówki i świetnie sobie radzą, a wręcz oburzają się gdy ktoś na siłe próbuje im przypisywać jakieś mniejsze auta. W większych czują się bezpiecznie, cenią przyspieszenie i komfort, który w mniejszym aucie pozostaje w sferze marzeń.
 
Pewnie, Masz racje, Pablo. Tak się składa że moja siostra jezdzi Brerą 2.4 (wcześniej jezdziła m. in. starą fiestą, i 147) i z tego co wiem nie zamieniłaby się na nic innego. Z kolei moja matka jak się przejechała po 147, 159 to odrazu chciała się zamienić ;):)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra