To znów ja, mam nadzieje, że po raz ostatni wypowiadam się w tym dziale...
Przy puszczaniu sprzęgła mniej więcej w połowie tylko i wyłącznie na odpalonym silniku słyszę takie pojedyncze "puk" tak jakby z pod maski. Przy zmianie biegów na 1-2-3 to samo, na wyższe już mało słyszalne lub nie puka. Jeśli puszczę sprzęgło bardzo powoli to też nic nie słychać. Na zgaszonym silniku nic nie puka. Ktoś wie co to? Tylko nie dwumas...
Pukanie w napędzie 159tki poruszane na forum nie raz... potwierdzić mogę użytkując 2.2 JTSa, że skrzynia nie jest za cicha jak i cały układ przeniesienia napędu.
Co do dwumasu - zgadzam się z przedmówcami, wymiana raczej wchodzi w grę jak już porządnie się sypie i na pewno to słychać. Dla samego pukania ludzie wymieniali sprzęgło i dwumas i puknięcie było nadal.
Ja ze swojego doświadczenia mogę dodać walcząc z tym puknięciem, że wymieniłem prawie wszystko w napędzie (prócz sprzęgła i dwumasu) po kolei niwelując to pukanie,
1. Półosie - luz na kielichu/krzyżaku, u mnie obie wymienione - puknięcie zminimalizowane
2. Wymiana dyfra w skrzyni, nie było jakiejś odczuwalnej różnicy
3. Dolne poduszki, u mnie obie nowe nic nie zmieniły
4. Górne poduszki, najbardziej pomogła ta od strony kierowcy, puknięcie prawie nie słyszalne
Jak widać trochę tego może być

Ale uwierz mi, że puknięcie puknięciu nierówne i czasem wystarczy jedna część. Poszukaj na forum, troche jest do czytania

W mojej alfie pozostało tylko jedno puknięcie, właśnie przy szybszym puszczeniu sprzęgła. W każdym napędzie takowe występuje jak nagle się puści sprzęgło, ale w moim przypadku to jest za głośne i za mocne uderzenie. Za cholere nie wiem co to

oczywiście jak umiejętnie zmieniam biegi i operuje sprzęgłem to idzie to zniwelować.
Wklejam filmik z moim " puknięciem"
https://youtu.be/l9MzH0Bx1yY
https://youtu.be/fSDsShaMB10