• Możecie ponownie zamawiać nasze ramki pod tablice rejestracyjne.



    Więcej szczegółów w tym wątku

Stacja LUKOIL

Kosiar napisał:
adamodg napisał:
ale rower musiałes kupić
pożyczyłem rower od kumpla i jadę bez trampek :mrgreen:
to sie kurna przeziębisz i wydasz troche kasy na lekarstwa :mrgreen:
a ja dalej w tych swoich trampkach hartuje organizm i choroby mi nie straszne :DDD
a moje lekarstwo ( <piwo> ) to tylko jakieś 2,70pln :DDD
 
ja ostatnio zalałem na shellu paliwko V-power za 3,78 :) zawsze leję na shellu ;]
 
banita napisał:
hehe znajomy ma styczność z cysternami które śmigaja po paliwo no i do rozlewni paliw ORLENU przyjeżdżają wszystkie od LUKOIL po SHELL ... z tego co się orientuje to importowane są jedynie paliwa Vpower i to super extra z BP a te zwykłe 95-98 itd... to jedna rozlewnia idzie w ruch :mrgreen: ja osobiście tankuje różnie czasem Shell czasem Lukoil i Neste i nie narzekam :) ostatnio na nesty z rabatem za płacenie karta -5gr na litrze płaciłem 3.60 za pb95

Jeśli chodzi o okolice Olsztyna to gadałem niedawno z gościem który przywozi paliwo na STATOIL (tam pracuję) i mówił mi właśnie że wszystkie paliwa w Olsztynie są z jednej rozlewni w Łęgajnach, tylko ORLEN ma swoją wachę z Płocka. Dlatego ja kupuję na małej, niefirmowej stacji ze znajomą obsługą (wiem od nich że paliwo jest OK), a paliwo zawsze grosz tańsze niż na NESTE obok :D I jeszcze wielki transparent: TANKUJĄC NA POLSKIEJ STACJI DAJESZ PRACĘ! heheh

pozdrawiam//rooshyo
 
Jeśli chodzi o Lukoil mam tylko dobre wspomnienia - gaz bez zarzutu, w bardzo dobrej cenie.
Na Statoil niby nieźle, ale tankując regularnie na stacji na Dzikiej filtr gazu zapchał mi się zdecydowanie zbyt szybko. Do benzyny raczej nie miałem żadnych zastrzeżeń (lałem zwykłe 95).
Shell dobry gaz, ale cena niekoniecznie...
BP, gaz chyba nieznacznie ustępuje jakością, cena podobna jak Shell i Statoil...
Na Orlenie unikam tankowania, kiedyś "nalali mi" 2l gazu więcej niż wchodzi do zbiornika, a jakość gazu raczej mizerna, z resztą np. Auchan przestawił się na gaz z Gaspolu (polgazu?), zamiast Orlenowskiego.
Parę lat temu gaz tankowałem u gościa na terenie stacji Neste (przy Armii Krajowej 10), bo mieli tani i naprawdę dobry gaz (lepszy niż Statoil Dzika), ale było minęło, teraz leją jakiś shit, auto pali ok. 1l więcej na setke...

Obecnie najchętniej tankuje na Auchan i Carrefour oraz Lukoil :)

Ps. Jeśli chodzi o benzynę i gaz to polecam zdecydowanie Lukoil, ale z ropą może być różnie - bowiem jeśli szmuglują swoją ropę na lewo, to może nie do końca spełniać parametry UE. Ale więcej na temat ropy nie powiem, bo się klekotami nie interesuję :P
 
Moja lalka jezdzi od poczatku na lukoilowskim dieslu - tyle ze z kanistra zza wschodniej (rosyjskiej) granicy - tam takuje sie sluzbowy ubot meza i dodatkowo kupuje dla alfy (1,78 zl w przeliczeniu za litr :? :mrgreen: ). Jezdzi na tym jak szatan. Ostatnio musialam jednak dolac przed obornikami na orlenie ,bo mi nie styknelo. Maskara - jakby sie mulu opila, a kopci koszmarnie jak na oleju po frytach- co na lukoilowskim sie nie zdzaza :evil: Z niecierpliwoscia czekam na dostawe swiezego w niedziele - bo silnika szkoda. Jak juz faktycznie na miejscu mi nie starcza tego co mam w deputacie tygodniowym :wink: to jade tylko na shell po vpowera. Jednym slowem polecam lukoila. Dla ciekawosci - dzis cena diesla na orlenie w Koszalinie - 3,97 :shock: to gdzie tu do cholery najdrozsze paliwo???
 
RUDA napisał:
Moja lalka jezdzi od poczatku na lukoilowskim dieslu - tyle ze z kanistra zza wschodniej (rosyjskiej) granicy - tam takuje sie sluzbowy ubot meza i dodatkowo kupuje dla alfy (1,78 zl w przeliczeniu za litr :? :mrgreen: ). Jezdzi na tym jak szatan.

zgadza się,przy mojej podróży do Bułgarii zarówno rumuńska jak i bułgarska(w zeszłym roku wychodziłe po 3,20zł) ropka była zdecydowanie badziej efektywna niż np. z polskiej BP( :|
 
Rozmawiałem z kierowcami co regularnie jeżdżą do Rosji i mówią że ich ropa jest znacznie lepsza niż polska. Mimo, że u nich stacja benzynowa może wyglądac tak, że wąż z pistoletem z ziemi wyłazi.
 
fiergloo napisał:
Rozmawiałem z kierowcami co regularnie jeżdżą do Rosji i mówią że ich ropa jest znacznie lepsza niż polska. Mimo, że u nich stacja benzynowa może wyglądac tak, że wąż z pistoletem z ziemi wyłazi.
Poprosze Marka zeby focie dla Was ruskiego lukoila pstryknal - mniej wiecej na za tydzien beda :) Niektorym mina setnie zrzednie :DDD bo co niktorym sie wydaje ze oni nadal na drzewie siedza - a czy tak jest faktycznie??
 
RUDA napisał:
fiergloo napisał/a:
Rozmawiałem z kierowcami co regularnie jeżdżą do Rosji i mówią że ich ropa jest znacznie lepsza niż polska. Mimo, że u nich stacja benzynowa może wyglądac tak, że wąż z pistoletem z ziemi wyłazi.

Poprosze Marka zeby focie dla Was ruskiego lukoila pstryknal - mniej wiecej na za tydzien beda :) Niektorym mina setnie zrzednie :DDD bo co niktorym sie wydaje ze oni nadal na drzewie siedza - a czy tak jest faktycznie??

Tylko, że ja nie mówie już teraz o Lukoilu, tylko o stacjach prywatnych, które u nas wyglądają jak barak i kilka pomp z CPNu sprzed 30tu lat :D. Akurat pytałem gości co jeżdżą za Perm.

A że Rosjanie na drzewach nie siedzą to starczy spojrzec na zdjęcia z Moskwy i zobaczyc jakie tam samochody jeżdżą. Nie mówiąc o dzielnicach, gdzie niby stoją blokowiska, a w nich 7mio piętrowe mieszkania, gdzie jest jacuzzi i inne takie bajery.
 
rooshyo napisał:
Jeśli chodzi o okolice Olsztyna to gadałem niedawno z gościem który przywozi paliwo na STATOIL (tam pracuję) i mówił mi właśnie że wszystkie paliwa w Olsztynie są z jednej rozlewni w Łęgajnach, tylko ORLEN ma swoją wachę z Płocka...

Czy, jako procownik stacji STATOIL chcesz powiedzieć, że z dystrybutora tej stacji na którym jest napisane SUPREMA 95 lub SUPREMA 98 zatankuję, jakieś chrzczone zlewki nie wiadomo skąd :evil:
 
Ja również włącze się do rozmowy, tyle co wiem to paliwa 95i 98 (normalne, nie powery i inne wymysły) są paliwami przetwarzanymi w polsce i 90% stacji kupuje je w polsce, a jak piszecie o różnicy jakości paliwa na różnych stacjach zgadzam się z tym związane jest z dolewaniem przez poszczególne koncerny swoich uszlachetniaczy. I to taka mała niespodzianka.Co tankujesz? Zależy co i kiedy do cysterny wleją i czy ją porządnie wypłukali przed napełenieniem.POZDRAWIAM
 
doldi napisał:
Ja również włącze się do rozmowy, tyle co wiem to paliwa 95i 98 (normalne, nie powery i inne wymysły) są paliwami przetwarzanymi w polsce i 90% stacji kupuje je w polsce, a jak piszecie o różnicy jakości paliwa na różnych stacjach zgadzam się z tym związane jest z dolewaniem przez poszczególne koncerny swoich uszlachetniaczy. I to taka mała niespodzianka.Co tankujesz? Zależy co i kiedy do cysterny wleją i czy ją porządnie wypłukali przed napełenieniem.POZDRAWIAM

Zależy też czy obsługa stacji wymienia filtry przed zbiornikami. Bo jak nie to zaraz po napełnieniu głównego kotła można miec w aucie niezły muł.

A cysterny z tego co wiem płukają najczęściej tylko przy zmianie paliwa, np jak jakaś konczy wozic opał i jest na wczoraj potrzebna przy benzynie. A tak to raczej raz na 3 miesiące-przykładowo mówię, bo dużo zależy od firmy.

A no i jak zauważyłem wielu kierowców wożących naprzykład ON mają samochody osobowe zasilane dieslem, które zawsze są zalane pod korek. A ubytki w cysternie problemem nie są, starczy czymś uzupełnic, żeby licznik podał taką samą ilośc l jaka jest na papierach
 
fiergloo napisał:
Rozmawiałem z kierowcami co regularnie jeżdżą do Rosji i mówią że ich ropa jest znacznie lepsza niż polska. Mimo, że u nich stacja benzynowa może wyglądac tak, że wąż z pistoletem z ziemi wyłazi.
Sa stacje specjalnie dedykowane autom ciezarowym - z prostej przyczyny - wiadomo ze tir tankuje do pelna ok 1,5 tony paliwa na raz do dwoch zbiornikow - plus agregat (300 litrow o ile naczepa to chlodnia) - jak sadzisz ile trwaloby zlanie takiej ilosci paliwa rura o normalnym fi i zwyklym pistoletem :DDD jak z detalicznej stacji?
Na takiej stacji rura nie wystaje z ziemi, -a jest montowana na podobnym patencie jak te nasze z lpg - waz paliwowy jest o wielkim fi i specjalnie adaptowanym nalewakiem (trzeba sie ponoc ostro zaprzec, zeby nie wyskoczyl z rak)- zeby tankowanie 1,5 tony trwalo nie 98-100 minut a 15 :DDD.
Takie dystrybutory maja ogromne firmy logistyczne u nas w Polsce- gdzie czas to pieniadz ;-)
 
RUDA napisał:
jak sadzisz ile trwaloby zlanie takiej ilosci paliwa rura o normalnym fi i zwyklym pistoletem :DDD jak z detalicznej stacji?

Jak zalewałem 600 litrów na dwa kotły do Magnuma to trwało to 15 minut- dwa dystrybutory dla osobówek na Orlenie :D Lane rzecz jasna pod korek.
 
Jakość paliwa w całkiem sporym stopniu zależy od tego w jakim zbiorniku jest przechowywane , jak kiepsko zabezpieczony zbiornik to odbije się to na jakości paliwa .

Jeśli chodzi o stacje JET przechwycone przez Jukos to oni mieli naprawdę dobre zbiorniki, kumpel który pracował w firmie która im te zbiorniki spawała mówi że brali te z wyższej półki ( najlepsze brał Shell i BP ) , co do stacji robionych bezpośrednio przez Lukoil to nie mam infa .

A co do mnie to Ruskich sponsorować nie będę ....
 
A co do mnie to Ruskich sponsorować nie będę ....

Żeby ich nie sponsorowac to trzeba by było kupic rower. Bo i tak ropę w 90% mamy stamtąd.
 
Wlacze sie do dyskusji.. Chcialem was ostrzec przed stacja Carrefour w Krakowie Czyzynach. Maja tu chyba najnizsza cene w Krakowie ale mam naprawde bardzo zle wspomnienia z ta stacja. W moim poprzednim Oplu Omedze skonczylo sie na koniecznosci oproznienia baku i wylania tego paliwa...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra