• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[159] Sprzęgło + dwumas

karamba

Nowy
Rejestracja
Maj 3, 2009
Postów
199
Auto
AR 159 1,9 110 kW, DPF OFF, EGR OFF, klapki OFF, power by @sdero
Witam,

jakiej firmy polecacie sprzęgło i dwumas. Na pewno ktoś już zmieniał komplet, proszę o opinie. Co można jeszcze zmienić podczas wymiany sprzęgła, żeby drugi raz nie zdejmować skrzyni?
Pozdrawiam
 
Co można jeszcze zmienić podczas wymiany sprzęgła, żeby drugi raz nie zdejmować skrzyni?
Wysprzęglik.

Oryginał to Valeo.
Ja u siebie zamontowałem Sachs. Jeździ się z tym bardzo dobrze. Tyle że zauważyłem, że łożysko oporowe bendiksu rozrusznika szlifuje o koło dwumasowe... Wątpię, żeby to było spowodowane konstrukcją koła dwumasowego Sachs. Ale na chwilę obecną prowadzę dochodzenie w tej sprawie.
 
ja mam luk i jestem z niego zadowolony.


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
 
ja też mam komplet LUKa sprzędło i dwumas , tak jak magil pisał przy okazji wysprzęglik wymień, ja wymieniałem jeszcze uszczelniacz wału
 
Ja zakładałem sprzęgło i dwumas valeo a wysprzęglik luk i działa bez zarzutu (nic nie obciera ani nie wpada w wibracje). Oprócz tego zaleca się wymianę uszczelniacza wału.
 
Taka informacja dla tych co wymieniają sprzęgło. Starajcie się zlecić zakup sprzęgła warsztatowi, który będzie Wam je montował. Wiem, że w internecie można wiele rzeczy kupić taniej ale nie zawsze w przypadku drogich elementów to do końca się opłaca. Mój szwagier wymienaił komplekne sprzegło z dwumasą w Skodzie Octavi 1.9 tdi. Sam kupił podzespoły w hurtowni motoryzacyjnej w Poznaniu. Zlecił założenie wszystkiego w warsztacie w Szczecinie, w którym od kilku lat serwisuje auto. po złożeniu wszystkiego i przejechaniu 10 km okazało sie, ze dwumasa stuka. Musiał zapłacić za kolejne wyjecie sprzęgła i wysłać do Poznania wadliwa dwumasę Sachsa do hurtowni. Dwumasa trafiła w konsekwencji do producenta do Niemec i orzekł on po miesiącu,że jest sprawna. Szwagier w tym czasie zakupił nową dwumasę bo auto służy jako taksówka i każdy dzień postoju to brak zarobku. W konsekwencji został z niby dobrą dwumasa w ręku i musiał z własnej kieszeni zapłacić za drugi demontaż sprzęgła a jak wiadomo nie jest to mało. Na dzień dzisiejszy zrobił by zupełnie inaczej. Wytargował by z mechanikiem dobra cenę na komplet i miałby dzisiaj gdzieś to że dwumasa stuka. Warsztat by sam musiał bujać się z producentem i wymieniać wszystko we własnym zakresie. Oczywiście zrobicie jak uważacie ale ja teraz dwa razy sie zastanowię zanim sam kupię drogą część. Choć do tej pory zawsze sam kupowałem wszysko bo mam dojscie do tanich części nieoryginalnych w zwykłym sklepie motoryzacyjnym.
 
jasne i przepłacajcie 500zł sprzeglo dwumas 500 i robocizna 800. po to są ubezpieczenia Panie OC. jeszcze mi się nie zdarzyło żeby klient zwrócić cokolwiek trzeba brać dobre ze sprawdzonych miejsc. a na warsztacie nigdy nie wiesz co ci wepchną. przykładów jest dużo.
i nagminne łłamanie prawa przez warsztaty w stylu nie dam gwarancji na robotę bo nie moje części. piękny nielegalny chwyt. jeśli tak ktoś powie weżcie na piśmie tę odmowę, a ja współpracując z kancelarią prawną pomogę wam :-).
szacunek dla tych dla których jest obojętny materiał. ja rozumiem klient daje części używane. ale nie jak daje nowe.
Ja mam ubezpieczenie oryginalności pochodzenia części. na ponad 100000 zł więc jakaś gwarancja jest. a mechanik mało tego nie da ci gwarancji n części tylko na robocizne. zpłaci 8 vat nie 23 vat. i zadowolony, a skroi przy okazji.


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
 
Dlatego pisałem żeby najpierw zorientować się w cenach i wiedzieć co mechanik zakłada
 
Mamy sklepy internetowe iparts intercars itd jest ich wiele i bez problemu możemy się dowiedzieć ile taka część powinna kosztować i czy mechanik nie próbuje z nas zedrzeć.
 
Akurat intercars na stronie ma takie ceny, że ho ho... ;) Przy nich to każdy mechanik bierze za pół darmo :)
 
Dlatego zawsze warto porównywać. Na forum reklamuje się kilka sklepów. Zawsze można napisać i zapytać o cenę
 
i nagminne łłamanie prawa przez warsztaty w stylu nie dam gwarancji na robotę bo nie moje części. piękny nielegalny chwyt. jeśli tak ktoś powie weżcie na piśmie tę odmowę, a ja współpracując z kancelarią prawną pomogę wam :-).
Wydaje mi się, że mieszasz kilka rzeczy. Warsztat daje gwarancje na dobrze wykonaną robotę. Ale skoro część dostarczona przez klienta okazała się wadliwa to dlaczego warsztat ma płacić za jej ponowny montaż/demontaż? Usługa montażu była wykonana dobrze, prawidłowo – to co zleciłem mechanikowi zostało wykonane poprawnie. Mechanik jest czysty. Trudno mi tu znaleźć jakąkolwiek odpowiedzialność mechanika.

Co innego jak zlecasz mechanikowi zakup oraz wymianę sprzęgła jako łączna usługa.
 
Ostatnia edycja:
Można się domagać zwrotów kosztów ponownej wymiany u producenta.
Ja jestem od półtora miesiąca na etapie reklamacji wahacza Lemforder'a i napisałem im, że muszą pokryć koszt ponownej wymiany wadliwego wahacza.

A czy mi oddadzą kasę za wymianę czas pokaże. Mam nadzieję, że lada dzień bo zaczynam się niecierpliwić.
 
Wydaje mi się, że mieszasz kilka rzeczy. Warsztat daje gwarancje na dobrze wykonaną robotę. Ale skoro część dostarczona przez klienta okazała się wadliwa to dlaczego warsztat ma płacić za jej ponowny montaż/demontaż? Usługa montażu była wykonana dobrze, prawidłowo – to co zleciłem mechanikowi zostało wykonane poprawnie. Mechanik jest czysty. Trudno mi tu znaleźć jakąkolwiek odpowiedzialność mechanika.

Co innego jak zlecasz mechanikowi zakup oraz wymianę sprzęgła jako łączna usługa.

właśnie to niech da gwarancje na robotę, a na części jest osobno. mogę policzyć na palcach jednej ręki warsztaty które dają gwarancje na zakupione przez siebie części. tu jest spychologia jeden na drugiego. ale dobre ze producent cześći ocenia reklamacje a nie machanik który z pewnością będzie zwalał winę na wadliwe części. wiesz ty bedziesz bronil jednego a ja drugiego. ja mówię ze mechanik nie ma prawa odmawiac wydania gwarancji na zrobienie jesli klient ma swoje czesci. a tak niestety sie dzieje. jak wprowadza prawo a ma tak być kasa fiskalna dla serwisów to dopiero bedzie :-).
nie mówię ze mechanik ma dać gwarancje na czesci. bo klient juz ma. tylko ma gac gwarancje na robote.


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk

proszę cie nie zakładaj z góry ze klient ma wadliwa czesc. bo ja moge zalozyc dobra czesc kiepska robota.


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
 
Nie rozumiem jak można wymagać od kogoś gwarancji na coś czego producentem nie jest. Przecież nie ma żadnego pojęcia o procedurach produkcyjnych, składzie materiałów itp.
Może vice versa i klient dostarczający podzespół dał na niego gwarancję. Mechanik będzie wtedy dochodził swoich praw od klienta, że ten dostarczył wadliwy podzespół. To taka sama paranoja.
Gwarancję na wykonana pracę owszem.
 
Nie rozumiem jak można wymagać od kogoś gwarancji na coś czego producentem nie jest. Przecież nie ma żadnego pojęcia o procedurach produkcyjnych, składzie materiałów itp.
Może vice versa i klient dostarczający podzespół dał na niego gwarancję. Mechanik będzie wtedy dochodził swoich praw od klienta, że ten dostarczył wadliwy podzespół. To taka sama paranoja.
Gwarancję na wykonana pracę owszem.

I o to sdero chodzi. Na robote. Alei czesto nie chcą w ogóle dawać. Klient na cżesci juz ma.


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk

Dodano po 3 minutes:

Ale jesli ktos bierze od ciebie czesci tez to sory ale twoim obowiązkiem jest danie gwarancji rowniez na czesci poprzez wystawienie paragonu lub faktury.


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
 
Ostatnia edycja:
Części dostarczone przez klienta to są części "obce" i danie na nie gwarancji jest nie tylko głupotą i nielogiczne ale zgodnie z prawem (Dz. U. nr. 141 poz 1176 z 2002 roku) nie może on dać gwarancji, bo w myśl ustawy dochodząc swoich praw można wystąpić tylko w formie niezgodności towaru z umową, a zgodnie z tą ustawą towarem jest naprawa powiązana ze sprzedażą. To jest chyba bezsprzeczne. Za części montowane w samochodzie przez mechanika odpowiada producent. Ale zgodnie z prawem i producent nie musi dać na nie gwarancji. Tym bardziej mechanik, bo przecież on nie jest producentem i jeśli jest problem, to staje się on niejako pośrednikiem między klientem, a producentem. Finalnie gwarancję uznaje lub nie uznaje producent (właściwie rękojmie, bo mechanik nie jest osoba fizyczną i obowiązują go odmienne przepisy). Jeśli producent nie da gwarancji na podzespół, to i mechanik jej nie da. I musiałby być skończonym idiotą aby ją dać w sytuacji, gdy producent nie chce być gwarantem.
Na wykonana pracę mechanik powinien dać gwarancję ale nie musi. I to jest zgodne z prawem.

Takie czasy ;)
Temat strasznie zawiły... Kiedyś w PRL-u gwarancja się należała i już. Było jasno i zwięźle. Teraz znowu cos kombinuja i chyba 25 grudnia 2014 zmieni się ustawa.
 
właśnie to niech da gwarancje na robotę, a na części jest osobno. mogę policzyć na palcach jednej ręki warsztaty które dają gwarancje na zakupione przez siebie części. tu jest spychologia jeden na drugiego. ale dobre ze producent cześći ocenia reklamacje a nie machanik który z pewnością będzie zwalał winę na wadliwe części.
Dlatego nie mam za złe mechanikowi, który nie chce mi zamontować części, których u niego nie kupiłem :)
Serwis powinien dać gwarancję na usługę. Jednak nie musi dać gwarancji na jakość części, którą przywiózł mu klient - to chyba logiczne. Teraz jest masa podróbek. I mechanik nie może odpowiadać za faktyczną jakość tych części.
Co innego reklamacja. Mechanik jak napisałeś, będzie zwalał na producenta. I tu może być spychologia, bo wina może leżeć po jednej bądź drugiej stronie.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra