Te samochody mają w zawieszeniu dużo aluminium. Jak znam się na metalach (przyznaję, że nie na zawieszeniach) to niestety zawsze w takim wypadku jest szansa niewidocznych uszkodzeń struktury materiału które mogą zaskutkować jakimś pęknięciem i rowem w dość nie oczekiwanym momencie. Aluminium to dość parszywy pod tym względem metal.
Może się mylę ale chyba nie chciałbym takim czymś jeździć z obawą, że pierdzenie może przerodzić się w coś większego...

.
(no chyba, że widoczne uszkodzenia wydają się Ci "drobne" i bez wpływu).
No i co do wartości. Może i będzie to 50%
kosztów nowego, ale wartość również tyle.
No i tutaj co do wartości sie bardzo róźnimy, bo Ja nie uważam iż samochody ze stanów są gorsze czy mniej warte, a i na rynku powoli sie to zaciera, i dobrze. Jeżeli wystawiłbyś cene 85-90 za zrobionego na otomoto, to obstawiam że od ręki by się znalazł chetnego i nie patrzyłby na kolor samochodu, tapicerki, czy jego powypadkowość, tylko by za tą kwotę brał, jak i za wiele wyższą, nawet 110 czy 120.
Co do aluminium i naprawy takiego samochodu, wiec cena którą podałem wg mnie pokrywa ona naprawę samochodu pod klucz ( choć też i mogę ja troszkę niedoszacować, kupuję auta ze zdjęć, nie wszystko widać), i nikt nigdy nie da gwarancji że usuneło sie wszystkie usterki, ale każdy z Nas wie, że nowe samochody też potrafią sie zepsuć, poduszki wybuchają bez przyczyny, czy same potrafią sie zapalić, więc czy zakup tak uderzonego samochodu jest bezpieczne w pozniejszym użytkowaniu, wg mnie tak, Ja i Moja cała rodzina jeżdzi samochodami sprowadzonymi przeze mnie i naprawionymi. Co do tego każdy ma swoje zdanie, Ja po prostu przedstawiam swoje. Chcesz to kupujesz nowy, chcesz ze stanów, to bieresz co jest i płacisz dużo mniej.
- - - Updated - - -
Nie kwestionuje sensu sprowadzenia samochodu z USA, ale wybór tego konkretnego egzemplarza. Sztuka jakich wiele na aukcjach.
wyposażenie dodatkowe, rzeczywiście nie jest pełne, ale do bidy też mu daleko, za takiego samego używanego, z Polska Salon, musiałbyc dać x2, przodu wg Cb nie ma? to chyba widzimy dwa różne ogłoszenia, bo wg mnie ten samochód jest lekko uszkodzony, a siedzę już długo w tym biznesie. Samochód jest rozebrany do oględzin, więc jesgo wygląd może odstraszać, ale wszystkie główne elementy są nie ruszone, jak i konstrukcja. Zasadniczą różnicą jest cena za Niego, a czy za taką kwotę jesteś w stanie poruszać się samochodem w tym kolorze i z takim " bidnym" wypasem , to już Twój wybór