• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] sprężyna przód

Cubus00

Aktywny
Rejestracja
Lut 8, 2009
Postów
2,557
Lokalizacja
Międzychód
Auto
byla Alfa Romeo 156 2.0 TS 1999 jest 159 2,4
dzis jadac , w zasadzie po prostej , sprezyna skonczyła żywot , swoja drogą przy stu na godz. nie ciekawe wrażenia ,tak łupnęło, najpierw myslalem ze opona ,ale nie rzucało mna po drodze , pozniej patrze a tam brakuje zwoju spreżyny, czy konecznie wymienic obie i jak ze zbieznoscia
 
Jeśli druga jest stara to warto wymienić obie. Kontrola geometrii też przecież nie zaszkodzi ;)
 
juz po kłopocie wymienione obie , auto minimalnie urosło , ale mysle ze usiadzie .
 
Z czasem na pewno. Na plus to kąt pochylenia koła pewnie się poprawił.
 
Sprawdź stan od razu tylnich. u mnie jak z przodu zardzewiała jedna (była jeszcze chyba od nowości), działała ok, ale przy wymianie hamulców mechanik powiedział ze strach na takich jeździć, to za 6 miesiecy walneły tylnie.
 
Sprawdź stan od razu tylnich. u mnie jak z przodu zardzewiała jedna (była jeszcze chyba od nowości), działała ok, ale przy wymianie hamulców mechanik powiedział ze strach na takich jeździć, to za 6 miesiecy walneły tylnie.

na moich lakierek był jak nowy , sladu rudej nie było , po prostu sie zmeczyła
 
dzis jadac , w zasadzie po prostej , sprezyna skonczyła żywot , swoja drogą przy stu na godz. nie ciekawe wrażenia ,tak łupnęło, najpierw myslalem ze opona ,ale nie rzucało mna po drodze , pozniej patrze a tam brakuje zwoju spreżyny, czy konecznie wymienic obie i jak ze zbieznoscia
To dobrze, że tylko sprężyna. Dwa tygodnie temu pękła mi sprężyna i przy okazji uszkodziła kielich amortyzatora na którym się trzyma. Jakie firmy założyłeś?
 
sachs, moj mech ma dobre ceny w hurtowni i zmiesciłem sie w 4 setkach z wymiana
 
Ja zakładałem amory Kayaba. Mocowanie ori. Sprężyny Eibacha.
 
czary , znow pekła mi sprezyna i to z tej samej (kierowcy)strony,podniosłem dzis auto bo cos mi szumiało , no tak jak by cos ocierało i zeby było zabawniej we wtorek byłem na przegladzie pojechalem tam , juz z tym dzwiekiem ,oni nic nie widzieli , przeglad zaliczony bez problemu , dzis z ciekawosci zdejmuje koło a tam dwa zwoje uwalone , tylko sie jeszcze nie przemiesciły , ja na prawde robie koło 4 tys . rocznie i auto wozie w wiekszosci tylko mnie po nie najgorszych drogach , pech? teraz wymienie tylko jedna , a przeglady ,przynajmniej u mnie to dalej fikcja
 
Ostatnia edycja:
a przeglady ,przynajmniej u mnie to dalej fikcja

A, w jaki sposób diagnosta miałby stwierdzić to pęknięcie, skoro Ty stwierdziłeś to dopiero po zdjęciu koła, bo Ci coś szumiało podczas jazdy, której diagnosta przecież nie odbywa, a jak sam piszesz sprężyna nawet się nie przemieściła.
 
Felerna? Daj znać, bo mnie zaciekawiłeś.
 
Ostatnia edycja:
A, w jaki sposób diagnosta miałby stwierdzić to pęknięcie, skoro Ty stwierdziłeś to dopiero po zdjęciu koła, bo Ci coś szumiało podczas jazdy, której diagnosta przecież nie odbywa, a jak sam piszesz sprężyna nawet się nie przemieściła.

Test tłumienia by spokojnie wykazał problem / dużą różnicę pomiędzy stronami.

Co to za sprężyna była? Marka, model.
Ja tak po swoich doświadczeniach muszę powiedzieć że nie problem trafić na coś podrobionego...

P.S.
Da się dostać coś co jest w miarę markowe i z obniżeniem jak w ori Ti?
Miałem z przodu Eibachy obniżające i na tym na 17" nie dało się jeździć normalnie, komfort też średni. Założyłem na przód i tył Kayaba (bez obniżenia). Zawieszenie w końcu dobrze wybiera nierówności. Wysokości - tył fajnie, przód jak w terenówce :(. Założę na wiosnę 19" i będzie dopiero tragedia z przodem :D.
 
Ostatnia edycja:
marka sachs, i powiem ze nie ma pojecia kiedy i jak chrupneła, przejechałem na niej max 10tys. treaz założę byle co , tylko czy nie bedzie krzywo stała na dwóch róznych
 
Ostatnia edycja:
marka sachs, i powiem ze nie ma pojecia kiedy i jak chrupneła, przejechałem ba niej max 10tys.

Dobrze ją obejrzyj i porównaj do oryginału... Swoją drogą, amortyzatory zostawiłeś ori? Może dobija już do ogranicznika bo ma zero tłumienia? Może nawet ogranicznik już nie istnieje.
 
amortyzatory 80 %

Te [%] na przeglądzie to temat skomplikowany. To wcale nie znaczy, że amortyzatory są sprawne w 80% w stosunku do nowych ;).
Tak mi się wydaje, że bada się to wg normy EUSAMA plus. Trzeba to traktować trochę z przymrużeniem oka. Dlatego też nie za często robi się w ogóle test tylnej osi pojazdu - to po prostu nie ma wymiernej wartości ze względu na małą masę.

80% to bardzo dużo i nie wiem czy widziałem kiedykolwiek takie wartości w swoich autach nawet po wymianie kpl. zawieszenia. Zastanawiająco dużo...
Ale 2.4 waży swoje z przodu, a masa to jeden z czynników które wynik znacząco zmieniają, podobnie jak rozmiar i ciśnienie kół (twardość).

Jak będziesz miał amortyzator w ręce - a będziesz miał bo sprężyna do wymiany - to sprawdź go chociaż organoleptycznie (wycieki i praca tłoka bez sprężyny).
 
Amortyzatory
Powrót
Góra