Sportowy wydech w 2.4 JTD

S

Starscream

Guest
Witam, skończył mi się wydech w Alfie, więc czas na coś nowego i lepszego. Jak wiadomo 2.4 JTD ma katalizator i tłumik końcowy. Tłumik fajny, z ładną końcówką znalazłem tu :ULTERsport — Tłumiki dedykowane i ten mi by pasował, tylko do najtańszych nie należy, wiecie kto, lub gdzie dostanę końcowy do mojej Alfinki? I jak ma się sprawa wywalenia katalizatora w tym aucie, jak to prawnie wygląda, to wiem, chodzi mi o efekty takiego zabiegu.. No chyba, że ktoś z Was wie, gdzie dostanę cały, dedykowany układ do autka...


Pozdrawiam!
 
Co do ulterów słyszałem że pierdzą one jak ''dziurawe''. Ale kuzyn ma takowy tłumik w Hondzie i nie narzeka . Może wola gustu. Ale co do tłumików to supersprint robi super tłumiki dedykowane do Alfy Romeo ale niestety są one dosyć drogie ;/
 
Nie wiem jak z jakością, ale kompletny zestaw do mojego bmw ze stali nierdzewnej w el-tecu kosztuje około 3000. Z tego co się orientuję, można w pewnym zakresie dobrac sobie brzmienie wydechu. :)
 
Aha, można tłumik przeznaczony do benzyniaka założyć w dieslu, tzn, tylko końcowy oczywiście, tłumik sportowy, jak wpłynie to na głośność całego układu?
 
Jeśli "skończył" ci się tłumik to może kup nowe jego elementy ew. używane (jeśli trafisz na takie w dobrym stanie) - ale niech będą to seryjne elementy do 2.4JTD, załóż sobie ładną końcówkę, która nie będzie zmieniała dźwięku i jeździj.

Taki tłumik nawet nie zdąży hałasu narobić na poszczególnych biegach bo w dieslu - chociazby przy ruszaniu trzeba je zmieniać szybko i zwinnie no chyba, że z trójki będziesz ruszał to wtedy usłyszysz jak tłumik przechodzi z niskich tonów do wysokich przez dłuższy czas.

Nie ma co się oszukiwać, że z 2.4jtd 10V wydobedziesz zdumiewający ryk jak z chociażby V6 Benzina ;]

Gdybys miał MJET'a to moznaby sie pokusić o jakieś modyfikacje poprawiające efekty akustyczne za twoim autem.

IMO: Zrób tak jak było w serii, daj ładną końcówkę i będziesz zadowolony.
 
Ostatnia edycja:
Właśnie, że nie chce by autko ryczało, ma być cicho i estetycznie wyglądać. Nie będę kupował używanych części, bo już raz się sparzyłem na tym, dlatego jak coś robię, to tylko na nowych podzespołach.. Ale dzięki za odp ;)
 
Jeśli "skończył" ci się tłumik to może kup nowe jego elementy ew. używane (jeśli trafisz na takie w dobrym stanie) - ale niech będą to seryjne elementy do 2.4JTD, załóż sobie ładną końcówkę, która nie będzie zmieniała dźwięku i jeździj.

Taki tłumik nawet nie zdąży hałasu narobić na poszczególnych biegach bo w dieslu - chociazby przy ruszaniu trzeba je zmieniać szybko i zwinnie no chyba, że z trójki będziesz ruszał to wtedy usłyszysz jak tłumik przechodzi z niskich tonów do wysokich przez dłuższy czas.

Nie ma co się oszukiwać, że z 2.4jtd 10V wydobedziesz zdumiewający ryk jak z chociażby V6 Benzina ;]

Gdybys miał MJET'a to moznaby sie pokusić o jakieś modyfikacje poprawiające efekty akustyczne za twoim autem.

IMO: Zrób tak jak było w serii, daj ładną końcówkę i będziesz zadowolony.

Przepraszam cie bardzo, ale nie wiesz o czym mówisz niestety, a wypowiadasz się*jak by było inaczej:/

Diesel, szczególnie 2,4 może chodzić bardzo przyjemnie, ale tez nigdy nie bedzie super głośno jak w silniku wolnossącym. Jezeli silnik jest na jednej sondzie przed katem to wycinaj wszystko i zostaw sam końcowy (supersprint albo seria, ew może być jakiś przelotowy (najlepsza opcja bo i tak nie bedzie szczególnie głośno). Jeżeli masz sonde za katem to trzeba dorobić sporotwego kata (bez tłumika srodkowego). Dzwięk bedzie bardziej rasowy. Jak masz zrobiony program w swoim aucie fajnie by było pojechać na korektę, dojdzie ci napewno pare KM i Nm, jeżeli jeszcze tego nie zrobiłeś to warto się zastanowic nad takim rozwiązaniem.
 
Ja władowałem strumienice zamiast kata i końcowy ultera przelotowy. bardzo fajny efekt a co do przeglądu to nie ma rzadnego problemu. W dieslu brak kata za duzo nie zmienia jesli chodzi o spaliny
 
Amortyzatory
Powrót
Góra