Powiem tak - daję Ci rady, a Ty rób z nimi co Ci się podoba, mnie nic do tego, jak Ci pisałem, że to może być łożysko, to wyskoczyłeś na mnie z mordą, ale jak dokładnie to samo, tylko, że znacznie później, napisał Ci FXX, to uznałeś, że może mieć rację - nie pdobają Ci się moje rady, nie stosuj
Nie masz kanału, nie jesteś w stanie zdjąć osłony silnika, wejść pod samochód i posłuchać co huczy, ale na każdą moją podpowiedź jesteś na nie - jeśli masz chociaż cień podejrzenia o to, że klocek trze o tarczę, to zdejmij koło i to sprawdź, bo trzeć o nie nie powinien - przy jednej z wymian opon z letnich na zimowe, ten, który je zmieniał zauważył, że na przednim lewym zacisku nie ma sprężyny, z którą nie wiem co się stało, a więc może u Ciebie też jej nie ma - nie wiem, podpowiadam to, co ja bym zrobił, a Ty możesz tę Alfę nawet sprzedać albo zrzucić z mostu
Nie ma to jak pouczać specjalistę
Nikogo nie pouczam, piszę o tym, z czym osobiście miałem do czynienie, skoro zdarzyło się w mojej 146, to mogło się zdarzyć w 159 - nie doradzałem wymiany łożyska, tylko sposób diagnozy, a Ty, jak zwykle, nie mając nic do powiedzenia w temacie, nie możesz przeżyć tego, że zmasakrowałem wypisywane przez Ciebie brednie w innym, nie związanym z AR temacie - naprawdę nie nasz nic ciekawszego do roboty, bo dowiedziałem się, że teraz knujesz przeciwko mnie
