[159] Skrzynia biegów.

A, jakiej rady byś potrzebował, skoro nie przeprowadziłeś skuteczneej diagnostyki - co miałbym Ci doradzić, gdzie przystawić ucho?

Odpowiedziałem na zdecydowaną większość Twoich pytań, ale Ty zamiast z nich skorzystać wolisz się upierać przy swoim - tak, to, że łożyska piast mogą się zużywać przy tym samym przebiegu to nic dziwnego i od tego powinieneś zacząć.
 
Nie upieram się ze to skrzynia przecież. dla mnie jeszcze lepiej bo piastę dam radę sam wymienić tu gdzie jestem polos z łożyskiem tez ale skrzyni nie ma opcji.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Zanim wymienisz cokolwiek, musisz zdiagnozować problem - to próbuję Ci wytłumaczyć, nie tylko w tym wątku, bez diagnozy, możesz wymienić cały samochód bez piasty, a okazać się może, że to właśnie ona jest problemem - skoro twierdzisz, że możesz wymienić półoś, to skoro nie jesteś w stanie stwierdzić co szumi, to ją odepnij i wtedy posłuchaj, czy przy obracaniu kołem, bez półosi w skrzyni, nadal szumi, chociaż moim zdaniem, tańszą opcją będzie jeśli znajdziesz kanał i posłuchasz tego spod samochodu.
 
No właśnie nie ma opcji z kanałem tu gdzie jestem na podniesionym kole nie da się jednoznacznie stwierdzić źródło dzwieku. Dodam że dzwiek zaczyna być słyszalny tak od około 50/60 km/h

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Na wszystkich biegach?

Żeby znowu nie było, że się czepiam - wiesz, że ewentualny luz na lożysku koła, sprawdza się ruszając kołem od góry i dołu, a nie na boki, bo wtedy go możesz nie wyczuć?

Czekaj, bo nie za batdzo rozumiem, nie masz tam dojścia do kanału i rozważasz wymianę skrzyni biegów?

Jeszcze raz - nie czepiam się, pytam bo chcę pomóc!
 
O skrzynie pytałem z wyprzedzeniem nie chciałem jej tu wymieniać. Co do sprawdzenia luzu to wiem jak to się robi. Nie ma luzu w pionie na kole

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
I jest słyszalny cały czas czy jak wrzucisz na luz w trakcie jazdy to ustaje?
Na każdym biegu hałasuje?

Wysłane z mojego M2007J3SY przy użyciu Tapatalka
 
Nie ma znaczenia który bieg na luzie tez slychac. Ale tylko w czasie jazdy

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
To nie szukałabym problemu w skrzyni, a w łożyskach - czy to piasty, czy półosi.

Wysłane z mojego M2007J3SY przy użyciu Tapatalka
 
Chciałbym żeby to było tak jak piszecie.a łożyska na mechanizmie różnicowy?

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Dokładnie tak, jak pisze FXX - to nie jest wina skrzyni, a skoro już wymieniałeś łożysko w jednym kole i jesteś pewny, że to nie w nim tkwi problem, to z przekonaniem graniczącym z pewnością, jest to wina łożyska drugiego koła - za czasów, o których pisałeś, że opowiadał mi o nich pradziadek, łożyska w kołach, samochodów firmowych wymieniało się parami, czyli na obu piastach i to było zalecenie tzw. przeglądów eksploatacyjnych dużych, jeśli dobrze kojarzę w Żukach i Nysach, bo to było to samo zawieszenie, jedno z łożysk miało symbol 6306, albo RS albo ZZ, czyli kryte z obu stron - RS było kryte plastkiem, a ZZ metalem, symbolu drugiego nie pamiętam, bo tam wchodziły z każdej strony dwa łożyska jednorzędowe proste, a np. w "maluchach" są łożyska skośne, które pozwalały na kasowanie luzu eksploatacyjnego, w Zastawie było po jednym łożysku dwurzędowym :)
 
Ostatnia edycja:
Chciałbym żeby to było tak jak piszecie.a łożyska na mechanizmie różnicowy?

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
Czemu Ty na siłę szukasz grubych problemów, zamiast zacząć od prostych rzeczy? :)

Wysłane z mojego M2007J3SY przy użyciu Tapatalka
 
Nie szukam na siłę poprostu tam też są łożyska

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Zacząć trzeba od diagnostyki, a nie szukania - coś mi się wydaje, że bez kanału, to jest ciciubabka, bo nie jesteś w stanie zdjąć osłony pod silnikiem :)

Nie szukam na siłę poprostu tam też są łożyska

No to, źle zatytuowałeś wątek :)
 
Ostatnia edycja:
Ok. Sprawdzę tak jak piszecie.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
chwile temu wymieniałem piaste , która miała przejechane max . 7 tys , i nie był to byle g...o , tak ze zacznij od piasty , moja skrzynia ma 226 tys i jej nie słychac
 
Żeby znowu nie było, że się czepiam - wiesz, że ewentualny luz na lożysku koła, sprawdza się ruszając kołem od góry i dołu, a nie na boki, bo wtedy go możesz nie wyczuć?
Dla ścisłości, tak to można diagnozować łożyska koła w Nysie albo Żuku, ale nie 159.

A co do tematu, hałas typowy dla łożyska podpory półosi (a wymieniałem dwa razy :D), był słyszalny już po przejechaniu kilkuset metrów przy prędkościach niskich - kilkanaście kmh, jako szuranie, którego częstotliwość zwiększała się wraz z prędkością do około 70-80 kmh, później ten hałas był zagłuszany przez inne odgłosy i właściwie niesłyszalny. Niezależnie od biegu czy wciśniętego sprzęgła.
Podobnie sprawa ma się z łożyskiem koła, tyle że hałas zaczyna się przy wyższych prędkościach i zwykle przestaje być słyszalny sporo powyżej 100 kmh. Dodatkowo często występuje modulacja hałasu w zależności od kierunku jazdy (zmienne obciążenie łożyska w czasie jazdy po zakrętach) - przetestuj w ten sposób. Z podniesionym kołem może być ciężko to wyłapać, ponieważ dochodzi hałas tarcia klocków o tarczę itp. Raz trafiłem, ale miałem auto na podnośniku i kręciłem kołami na zmianę, wsłuchując się w szmery.
 
Dla ścisłości, tak to można diagnozować łożyska koła w Nysie albo Żuku, ale nie 159.

Mógłbyś to jakoś uzasadnić - dlaczego w 159 nie można w ten sposób diagnozować luzu na łożysku koła?

Zapomniałem o fundamentalnej kwestii, czyli tej, że szumiące łożysko będzie się grzało - przejedź kilka kilometrów nie używając hamulca zasadniczego, tylko ewentualnie ręcznego i sprawdź czy koło w centralnym punkcie jest cieplejsze niż pozostałe.

Z podniesionym kołem może być ciężko to wyłapać, ponieważ dochodzi hałas tarcia klocków o tarczę itp.

Tylko ktoś, kto nie wie czego słuchać, albo ktoś, komu "słoń nadepnął na ucho", może pomylić odgłos klocków z odgłosem huczącego łożyska, ale nawet wówczas, można odsunąć klocki od tarczy, albo je wyjąć na czas diagnozy - wystarczy pomyśleć :)
 
Ostatnia edycja:
Mógłbyś to jakoś uzasadnić - dlaczego w 159 nie można w ten sposób diagnozować luzu na łożysku koła?

Zapomniałem o fundamentalnej kwestii, czyli tej, że szumiące łożysko będzie się grzało - przejedź kilka kilometrów nie używając hamulca zasadniczego, tylko ewentualnie ręcznego i sprawdź czy koło w centralnym punkcie jest cieplejsze niż pozostałe.

Czy Ty chłopie sobie jaja robisz ? To nie prehistoria motoryzacyjna, tutaj łożysko dostaje "raka" i dlatego wydaje odgłosy. Nic poza tym się nie dzieje, żadne luzy, żadne grzanie, to o czym piszesz, to objawy kompletnie rozsypanego łożyska, a nie szumiącego. Obudź się, mamy tutaj do czynienia z samochodami z lat 2000+ a nie 1970/80
 
Jak mam przejechać kilka kilometrów beż hamulca zasadniczego? Gdzie są takie drogi bez ruchu a jak ktoś będzie jechał za mną to co mam krzyczeć ze będę hamował bez swiatel? Po użyciu hamulca ręcznego tarcze i tak będą miały inna temperaturę niż przód więc co skoro będę cieplejsze to łożyska z tyłu do wymiany? Yaniq czasami trzeba pomyśleć.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra