[159] Skrzynia biegów M32

MatiMatteo

Nowy
Rejestracja
Sty 5, 2014
Postów
663
Lokalizacja
Konin
Auto
Alfa Romeo 159 1.9 JTDm
Witam. Czy dolanie oleju zniweluje szuranie skrzyni biegów podczas jazdy? Hałas pojawia się po 2-3km od ruszenia zimą.
 
Jeśli już to wymiana oleju na bardziej lepki, chociaż pewności nie ma. Jesteś pewny że to nie łożysko podpory półosi?
 
To takie szuranie, objawia się na rondzie lub w zakręcie i kawałek na prostej, później nie słychać. Jak wcisnę sprzęgło to ustaje szuranie. Na rozgrzanym silniku tego nie ma. Mechanik latem sprawdzał poziom oleju i jest pod korek kontrolny ( czyli zalecana pojemność 2,2l., która w rzeczywistości jest za mała). Teraz się dowiedziałem, że należy nalać więcej, więc chcę dolać do 2,7l.
 
Ostatnia edycja:
Samo dolanie oleju moim zdaniem nic nie zmieni. Czy ten szum ustaje po przekroczeniu pewnej prędkości? U mnie to było ok 70 kmh. Nie tyle ustawał, co inne hałasy go zagłuszały.
 
To takie szuranie, objawia się na rondzie lub w zakręcie i kawałek na prostej, później nie słychać. Jak wcisnę sprzęgło to ustaje szuranie. Na rozgrzanym silniku tego nie ma. Mechanik latem sprawdzał poziom oleju i jest pod korek kontrolny ( czyli zalecana pojemność 2,2l., która w rzeczywistości jest za mała). Teraz się dowiedziałem, że należy nalać więcej, więc chcę dolać do 2,7l.



W skrzyni powinno byc 2.3 L - nie wiem skad sie dowiedziales ze ma byc 2.7.
 
i to nie jest tylko wiedza "lokalna" na naszym forum, choćby na alfaowner też takie zasady też wyznają - niektórzy leją 2.8 a są i tacy co 3L. podejżewam że wiedza też jest podzielana na forum Opla, bo te skrzynie są produkcji GM i były używane przez lata w wiekszości modeli, jak ktoś zainteresowany to niech sobie szuka potwierdzenia.
 
i to nie jest tylko wiedza "lokalna" na naszym forum, choćby na alfaowner też takie zasady też wyznają - niektórzy leją 2.8 a są i tacy co 3L. podejżewam że wiedza też jest podzielana na forum Opla, bo te skrzynie są produkcji GM i były używane przez lata w wiekszości modeli, jak ktoś zainteresowany to niech sobie szuka potwierdzenia.

O ile pamiętam GM wydał oficjalne zalecenie w którym zaleca wlewać więcej oleju.
 
W dodatku wielu specjalistów (M.in. na zachodzie) zaleca też zmianę lepkości na 75W90.
 
To już można powiedzieć oczywista oczywistość ze jak w m32 padają łożyska niemal obowiązkowo to znaczy że jest chu..e smarowanie przez co bo zalecana dawka była za mała i teraz każdy leje ile wejdzie ale z reguły jest juz po ptakach sam tego doświadczyłem. Pozdrawiam.
 
Tylko na zakręcie u mnie słychać tarcie, później cisza. Nawet jeśli nie zmienię prędkości to przestaje.
 
Zrób test: znajdź fajną drogę z zakrętami , przy wejściu będziesz skręcał np w prawo a szum będzie od lewej strony, to może być to łożysko koła. Analogicznie w drugą strone, skręt w lewo szum po prawej. U mnie było tak jak opisuje. Jakby się okazało to co pisze to nie bierz optimala :) u mnie wytrzymał 15k pozdro
 
tez bym obstawial lozysko, albo jesli masz teraz kola16" to może przygiela sie oslona tarczy i trze o felge, halas na zakrętach tez moze byc przy wyzabkowanych oponach, ja mialem taki bardzo podobny do dźwięku padnietego lozyska jak zalozylem raz uzywane opony ktore kupilem z alusami i musialem zmienic opony na nowe bo szlag mnie trafial
 
jak zmiana biegu pomaga i już po rozgrzaniu auta nie wraca znaczy że powinno pomóc dolanie oleju. u mnie pomogło mechanik się dziwił co ja chce żeby dolać do fula oleju a nie w/g katalogu. Oleju może być pod korek górny a nie przelewowy z boku skrzyni i jest cicho od 15 tys kilometrów i raczej nic się nie zmienia. Olej mam zalany Motul do przekładni. Wiadomo m32 kiedyś pewnie będzie wymagać wymiany łożysk ale ja do tego podchodzę że to wymiana okresowa jak rozrząd i tak należy do tego podchodzić kupując auto z m32 na pokładzie.
 
Autor napisał, że po wciśnięciu sprzęgła dźwięk znika. Tak samo po rozgrzaniu silnika. Więc jak to może być łożysko koła ;)
 
Podzielę się moimi przygodami.
przy przebiegu 70kkm prewencyjna wymiana oleju na Fuchs, wlane 2,8l

przy przebiegu 100kkm pojawia siędelikatny szum ledwie słyszalny na 4 biegu.
prewencyjna wymiana łożysk 8 sztuk, wlany olej jakiś 4,5 litra !! szum delikatny pozostaje

przy 115 kkm (po roku) ten sam szum wyraźnie słyszalny na biegach 3,4,5,6. -wymiana oleju znowu na fuchs 2,8l (wtedy sie dowiedziałem, że starego oleju zlali 4,5)
brak poprawy akustycznej.

na tą chwile skrzynie słychać głośniej niż silnik i niemiłosiernie mnie to denerwuje
natężenie szumu zmienia się w zależności od przyspieszania, hamowania oraz poruszania lewarkiem na każdym biegu
nie mam pomysłu co to szumieć może, wciśnięcie sprzęgła wycisza szum do zera
 
Amortyzatory
Powrót
Góra