Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Hej Alfaholicy!
Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.
Zachęcamy do:
Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.
Oczywiście, że mają. Da się i zagłuszyć i zlokalizować.O ile złodzieje nie mają patentu i na to.
To racja, ale co ile czau typowo takie lokalizatory wysyłają sygnały lokalizacyjne?nadajnik lokalizatora przestał się zgłaszać
W dzisiejszych czasach - dobrze ubezpieczyć i niech się nie znajdzie. Jak nie będzie mógł ukraść to po złości zdewastuje. Podobno do łask wracają stare patenty - poukrywane przyciski i pochodne tego rozwiązania. Tylko szkoda nerwów właściciela.
To racja, ale co ile czau typowo takie lokalizatory wysyłają sygnały lokalizacyjne?
PS. Zastanawiam się czy radar musi być podłączony do szyny CAN podczas gdy samochód jest wyłączony, czy gdyby go wtedy odcinać to czy będzie sypał błędami. Jeśli nie to najprostszym rozwiązaniem byłoby jego odcinanie jakimś przekaźnikiem na czas gdy stacyjka jest "wyłączona". Takie prostackie "radar-CAN-disable".
Że też dziady takiego radaru przez jakąś bramkę typu sgw nie puścili która by puszczała tylko określoną grupę sygnałów generowanych przez radar. Myśliciele pożal się boże...
Poczekajmy co epsonix wyczaruje.
I tak i nie. Zaszyfrujesz wspólnym kluczem dla koncernu/marki/modelu - szybko złamią. Zrobisz szyfrowanie indywidualne, to skomplikujesz logistykę. Nic serwisowego nie zdobisz w aucie bez ASO. Udostępnisz sposób kodowania części, żeby miały łączność do komputera to złodzieje też się dowiedzą. Może uwierzytelnianie dwuetapowe byłoby rozwiązaniem klucz w aucie + jakiś pin/odcisk palca na tablecie. Albo rozdzielenie ECU na część odpowiedzialną na pracę auta i część odpowiedzialną za uruchomienie. W każdym razie o problemie coraz głośniej coś będą musieli wymyśleć. Cała branża automotive podobnie jak inne przedmioty z gatunku IOT (internet rzeczy) są bardzo słabo zabezpieczone. Jak macie w domu np. lodówkę czy pralkę z wifi - to najlepiej te wszystkie rzeczy do osobnej podsieci na domowym routerze wydzielić.Z tym że tacy producenci powinni jednak bez problemu móc określić które elementy podłączone do can-a są łatwo dostępne z zewnątrz i je odpowiednio zabezpieczyć. Nie wydaje się to trudne.
Miałem kiedyś sąsiada, który przed dłuższym postojem przed blokiem odpinał przewody zapłonowe. Może to jest sposób.