Skoki temp silnika - spalanie ?

nie do końca, gdyby choć chciał działać prawidłowo to bym inaczej pisał
w żadnym aucie nie miałem czegoś takiego jak "falowanie temp"
w pracy mam z 7-10 różnych aut
diesle, benzynki, lpg
pojemności od 1.4 do 4.7
roczniki też różne 94 do 2007
marki: francuskie, niemieckie, japońskie, amerykańskie
i w żadnym nie ma czegoś takiego....
rośnie do temp właściwej dla modelu i trzyma
 
A u mnie vernet trzyma do rozgrzania do temp 90, potem puszcza i zamyka, powoduje to że temp faluje.
 
ja rownież się nigdy nigdzie nie spotkalem z falowaniem temperatury silnika..
zawsze w samochodach dobije do 90 i jest spokój, czy to -20 czy +50 .. a w alfie znów wydziw asy..
 
Termostaturządzenie lub element urządzenia utrzymujące ("-stat") zadaną temperaturę ("termo-") poprzez aktywne działanie
w przypadku TS-a to jest 88 st
Behr dlatego tyle kosztuje, bo jest mega dokładnie wykonany żeby przy temp 88 delikatnie się uchylił kontrolując temp (otwierając się bardziej lub mniej) żeby nie spadła ani nie wzrosła
 
Ostatnia edycja:
czyli jednym zdaniem powienien złapac 88 i nie wazne od temp na dworzu ja trzymac?? ma w ogole ktos tak w swojej Belli?? :)
 
nie, poza tym ja pytałem sie o behr'a ale do jtd 16v niestety nie mają:)
 
To chyba zależy z jakiej taśmy te Vernety zejdą :)
 
falowanie temp to raczej bolączka słabych termostatów a nie marek aut. W mondeo pamiętam że wymieniałem 3 razy termostat zanim założyłem własciwy. Co ciekawe ciągle kupowałem termostaty "katalogowe". Dopiero jak poszedłem z forumową radą konkretnego to sprzedawca powiedział że to będzie lipa bo to do diesla [miałem PB]. Okazał się to najlepszy wybór.
Kwestią jest płynność działania jak ktoś wyżej napisał i temp otwierania. Dla porównania powiem że katalogi mówiły dla Mondeo o 88 stopniach a wszystko zaczęło działać poprawnie jak kupiłem termostat na 92*
 
mi też faluje bo wiadome jak silnik ma te 88 to termostat puści a od dołu z chłodnicy zapierdziela do silnika zimny płyn chłodniczy zanim doleci do termostatu ten chłodniejszy to wiadome że czujnik już wychwyci spadek temp.
 
ale czujnik masz w termostacie, więc skoro czujnik widzi np 75 st to termostat już dawno temu powinien się zamknąć skoro deklaruje temperature otwarcia 88st
 
Ok dzięki za radę chłopaki, widzę że to jednak wina termostatu. Nie wiem czy nie mam Vernet bo auto kupiłem i nie mam informacji czy był wymieniany termostat. O tym Behr też się nie wypowiadam bo się nie znam ale widziałem podpięty pod ten temat link i cenę Behra ~180zł. Dzwoniłem do ASO AR w Opolu i za oryginalny termostat trzeba dać 250 zł. Uważam że to niewielka dopłata jak za oryginalną część w porównaniu do Behr.
Pytanie jakiej firmy (bo na pewno jakiejś) jest oryginalny termostat AR? Bo jesli Behr to opłaca się nie w aso jeśli innej i nie Vernet to skłaniałbym się ku oryginalnemu :)
Jakie jest wasze zdanie?
 
Polecam Ci Behr-a, sam takiego niedawno kupilem i jest wszystko ok. Szybko sie nagrzewa i trzyma rowne 90* bez przerwy. Dalem za niego w ASO 250zl i za czujnik jakies 60zl.
 
A ja mam pytanie... do tej pory alfa na odcinku 100 km paliła mi 5,2-5,4 L/100 . Teraz za każdym razem komp pokazuje 5,9 . Co prawda zostały zmienione opony na zimowe które niemiłosiernie huczą i chyba dają większy opór [?], wskazówka temp wacha się pomiędzy 85 a 90 stopni i co jakiś czas włączam odparowanie szyb. Wiem że auta w zimie więcej palą i nie chodzi mi o jakiś tam większy koszt tylko o to czy jest to normalny skok spalania dla tego silnika czy mam zacząć czymś się martwić?
 
Cześć!
Nie mam doświadczenia z JTD w Alfie ale pomiar spalania na 100km to mało miarodajny. Jakbyś rok jeździł i miał 5,2 a potem nagle 5,9 przy tej samej jeździe to można by się martwić. Jeśli chodzi o skoki temp. to masz je dość małe można te ogrzewanie szyb i mocne grzanie podciągnąć pod odbiór temp. z silnika. Ale to tylko takie moje domysły, jak mówię nie mam doświadczenia :)
 
Witam
Mnie też czeka w najbliższym czasie wymiana termostatu, bo nie trzyma temperatury. Mam do kolegów forumowiczów pytanie trochę z innej beczki:

Czy ktoś się spotkał z takim problemem, że mając niesprawny termostat i niedogrzany silnik, zapalał się MCSF? Pytam ponieważ męczy mnie błąd P0420 związany ze złym składem mieszanki spalin. Szukam rozwiązania badając sondy (nawet jedną wymieniłem niepotrzebnie), katalizator (jeszcze nie do końca zdiagnozowany) itp. Przeczytałem że może być wiele przyczyn tego konkretnego błędu, m.in. termostat. Zauważyłem też że im zimniej, to po wykasowaniu błędu szybciej zapala się ponownie.

Kombinuje sobie, może nie do końca dobrze, że jak silnik jest niedogrzany i to znacznie, to komputer dawkuje np za dużo paliwa itp. I to może powodować błąd.

Termostat i tak wymienię w styczniu, więc wtedy się przekonam czy to naprawi ten problem, ale może ktoś też tak miał :)

pozdrawiam
 
Cześć!
Nie mam doświadczenia z JTD w Alfie ale pomiar spalania na 100km to mało miarodajny. Jakbyś rok jeździł i miał 5,2 a potem nagle 5,9 przy tej samej jeździe to można by się martwić. Jeśli chodzi o skoki temp. to masz je dość małe można te ogrzewanie szyb i mocne grzanie podciągnąć pod odbiór temp. z silnika. Ale to tylko takie moje domysły, jak mówię nie mam doświadczenia :)
dzięki za odpowiedź :)

Rozmowa ze znajomymi "dieslowcami " wywołała u mnie większy spokój... zima.. ciężko podobno żeby palił "piątke" na setkę :)
 
@mati_luk - Mam dokładnie tak jak ty w moim 1.6 ja mój MCSF tłumaczę sportowym katalizatorem i złym odczytem temperatury z sondy w okolicach katalizatora więc się tym ani trochę nie przejmuję:) Fakt też że częściej mi się on pojawia po wykasowaniu w czasie zimniejszych dni. I fakt też jak pisałem wyżej nie trzyma mi temperatury:)
Bardzo proszę koniecznie napisz jak zachowuje się auto po wymianie termostatu i na jaki wymieniłeś. Będę czekał z wypiekami na twarzy:P
 
Trochę odkopię temat, ale mam pytanie. Czy ubytki płynu chłodniczego mogą mieć jakikolwiek związek z wahaniami temperatury? Liczę się, że może termostat do wymiany no ale nie wiem. Przeważnie po około 5km dobija mi do 90st, jest tak przez jakiś czas po czym spada do 80 paru. I tak skacze, czasem jednak ustatkuje się na 90. Zauważyłem to podczas mrozów, no ale teraz nadal. Głównie podczas jazdy autostradą się waha. No a płynu chłodniczego ubywa mi już od dawna, nikt nie potrafił znaleźć wycieku i tak dolewam... jest czasami mała plama po lewej stronie z przodu patrząc z pozycji kierowcy. Czyli po przeciwnej niż zbiornik. 1,6 105km :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra