• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Serwis Oświęcim

konrad53

Nowy
Rejestracja
Paź 22, 2014
Postów
875
Lokalizacja
Oświęcim
Auto
147 FL
Witam, poszukuję dobrego serwisu w którym dysponują komputerem pod Alfę w okolicach Oświęcimia, Libiąża Chełmka. Mam do sprawdzenia kilka rzeczy i przydałby się ktoś kto zna się na sprawie. Głównie chodzi o możliwą lekką utratę mocy przy ruszaniu i stukanie z przodu w zawieszeniu. No i żeby ceny nie były z kosmosu :D
 
Nie znam nikogo w okolicach Oświęcimia kogo można by polecić. Szczególnie jeśli chodzi o silnik. To stukanie (o ile nie z silnika a bardziej z zawieszenia) to raczej prosta diagnoza:
1. Łączniki stabilizatora.
2. Gumy na stabilizatorze
3. Górne wahacze.
4. Dolne wahacze.

W kolejności szybkości padania u mnie. Oprócz pkt. 2 wymianę można zrobić spokojnie samemu (jak ja i pewnie 50% ludzi z forum), co oznacza że dobry mechanik od innych marek to ogarnie.

U mnie nie wystąpiło ale też może to być:
5. Końcówki drążków kierowniczych i drążki kierownicze


My z kolegą wozimy do Górek Wielkich ale jest to daleko (2x50km) i czasami trzeba na dwa auta.
Nie miałem potrzeby szukać kogoś na Śląsku ale Katowice i okolice są bliżej i lepiej skomunikowane - może zapytaj na grupie Śląskiej?

W Górkach można się umówić na rano i czekać u mechanika. Ewentualnie podjechać do Brennej/Skoczowa bo blisko ;) Normalnie 'parada' atrakcji :)

pzdr,
ap2
 
Odświeżę temat, może ktoś zna dobrego mechanika od Alf w okolicach Chrzanowa, Oświęcimia? Musze zrobić rozrząd i załatwić sprawę wyciekania płynu chłodniczego (wycieka od dłuższego czasu powoli, nigdzie plamy nie widać)
 
Ja również odświeżę temat.
Poszukuję zakładu mechanicznego/mechanika, który dogłębnie przeanalizuje mój samochód, ja za bardzo lubię nim jeździć. Nie chcę wyłożyć na tuning zielonych kiedy za parę miesięcy zrobi trach. Może być najbliższy z okolicy (Wadowice, Chrzanów, Andrychów, Kęty do 30-40km)


A co do naszego rejonu konrad53, ostatnio dobijałem klimę w BoshService- "główny" (bo takim się wydawał) obsługujący tam mechanik wydawał się ogarnięty. Ale nic więcej powiedzieć nie mogę na czuja, słuchał co mówiłem i na koniec zaskoczył mnie tekstem, że dobrze że powiedziałem co zrobiłem bo dzięki temu jest 3 dyszki taniej (to była błaha sprawa nabijania klimy, bo sobie spuściłem środek), ale nigdy nic tam nie robiłem i wszystkiego się nie podejmują panowie.


No chyba, że mamy w okolicach jakiegoś znawcę Alf wśród członków, który bez owijania będzie potrafił ocenić moją półroczną 156?
 
BoshService to ten w okolicy obwodnicy? Nigdy nic tam nie robiłem, ale swego czasu za wymianę nakładek na lusterka chcieli 50zł od sztuki :D co do mnie to nie znalazłem w końcu nikogo w okolicy i robiłem w Gliwicach.
 
Cóż. Ryzyk fizyk. Gadałem z takim starszym mechanikiem, mówił, że robił kiedyś kilka alf. W czwartek mam wizytę, ale nic wielkiego najpierw porządna diagnoza samochodu, mam błędy przy których samochód powinien stać a chodzi bez w zasadzie zarzutów... a to ciekawe. Może to wina tego całego resetowania UniDiagiem. Zobaczymy co mu examiner powie. Dam tutaj znać po wszystkim jak tam na obwodnicy działają.
 
Po doświadczeniach jednego z użytkowników forum z serwisem BoshService ja bym tam więcej samochodu nie zawiózł, choć nie powiem na obwodnicy mają dość spory ruch bo jeżdżę tamtędy dość często i cały czas coś grzebią. Ja samochód ogarniam sobie sam o ile umiejętności możliwości techniczne pozwolą, na grubsze sprawy typu wymiana rozrządu jadę do Darka do Będzina 30-40min drogi a mam 100% pewności że wszystko jest zrobione tak jak ma być :)
 
Może napisz o tych 'doświadczeniach'. A nie, 'tata, a Marcin powiedział...'
 
Czemu nie, chętnie posłuchamy :)
Ja i tak musiałem jechać gdzieś na racjonalny przegląd. Mechanik wymieniający mi rozrząd i uszczelniający silnik, wziął 2k łącznie i radził mi nie grzebać w komputerze i nie bawić się programami które piszą że resetują a nie resetują itd, bo jakaś hybryda jest w alfach itd itp że spiepszę sobie i zapłacę 4k za naprawę potem komputera. Więc tak czy siak, jadę tam przebadać to wszystko, czy warto. Cóż mi z nie zgnitego samochodu, kiedy nie doprowadzę silnika do porządku po poprzednikach? Może coś znajdzie, nóż się coś urodzi :) Stówka czy dwie to nie fortuna (choć znaczna część mojej marnej wypłaty) a będę wiedział czy się przywiązywać do tej sztuki czy nie.
 
Jeszcze nie słyszałem, żeby ktoś MES'em 'uwalił' kompa. Owszem, są procedury adaptacyjne, które wymagają wiedzy co się robi, jedna kasowanie błędów nie powoduje uszkodzenia komputera.
Jednak, dużym błędem jest kasowanie błędów bez analizy co było jego przyczyną.
Niestety dla mechaników, kabel do AR156 to 30 PLN a program z ograniczonymi funkcjami za free.
Ja to mam kable do każdego z aut. Zawsze mi się to wraca. Np. w 156 nie łączą kostki poduszek/kurtyn i wyskakuje błąd. Miałem tak z 3 razy na przestrzeni 9 lat.
Teraz w Lanci wyskoczył błąd ESP bo podczas odpalania żona mocno szarpnęła kierownicą i system stwierdził niepoprawne położenie koła kierownicy. 5 min i po problemie.
 
Ja też olałem mechaników Oświęcimskich.
W BoschService gość stwierdził "że kiedyś robił z alfą" ... wizytę oczywiście odwołałem 2 dni przed.
Próbowałem na szrotach wyrwać sondę z dwóch innych 156, ale była wręcz przygnita do rury... masakra jak to wygląda zgnite.
Wizyta w stacji diagnostycznej, odesłał mnie znajomy na transchemie gdzie sprawdzają u nas sondy i elektronikę ogólnie (podobno mają swoje sondy... nie potwierdzę, nie zaproponowano mi tego, ale gość powiedział bardzo ważną rzecz, że jeśli mam nie posypany katalizator to na sondę przed katalizatorem mi on nie wpływa, jeśli wydech jest drożny- a mam tylko jedną sondę).
Więc potem stwierdziłem, że skoro zaoszczędziłem na diagnozie w serwisie, to sobie kupię nówkę. No i siedzi nówka. Pracuje fajnie.

Dziwny fakt jest taki że reset ecu unidiagiem ustawia kąt otwarcia przepustnicy na 27,2* i auto się zwyczajnie dławi mając zapotrzebowanie na 12kg/h a dostając 8kg/h. Po resecie ecu, dodatkowo zaadaptowałem reset silnika krokowego, wstawia się na 29.2* bodajże i już autka gra na przepływie zapotrzebowania na 7-8kg/h i rzeczywistym 12-13kg/h. Więc tyle w temacie napraw w Oświęcimiu.

Co się fajnego dowiedziałem? Na zakładach, mając przegląd u pana L. można za darmo podjechać na aparat do wstrząsów jak ktoś chce sobie sprawdzić wahacze. Tak mi powiedział kierownik :) Mój lewy przedni od marca zaczął umierać śmiercią wersalki, ale nawet fajnie brzmi na dziurach :D
 
Ja robiłem przegląd w bieruniu nowym na ulicy węglowej i poza półgodzinną rozmową z panem diagnostą na tematy motoryzacyjne też dostałem dożywotnio bezpłatne sprawdzanie zawieszenia na szarpakach kiedy chcę, oraz za darmo zlegalizowali mi gaśnicę :)
 
Ja mogę polecić warsztat "Auto Usługi Cezary Kosior" na Fabrycznej 10 (koło Somy) Ja dawałem mu auto na wymianę rozrządu i kodowania wtryskiwaczy. Gościu ogarnia wszystko.
Natomiast Bosch servis nie polecam. Za przepływomierz Boscha koleś, który wygląda jak Krzysztof Krawczyk (chyba szef) krzyknął mi 980zl :-)
 
A jak z cenami tam na tej Fabrycznej 10? Drogo dałeś za rozrząd? Czy też koło 3 stów za robotę jest?
 
A jak z cenami tam na tej Fabrycznej 10? Drogo dałeś za rozrząd? Czy też koło 3 stów za robotę jest?

Za wszystko (rozrząd z pompą ) plus wymiana filtrów i oleju (olej i filtry miałem swoje) zapłaciłem 750zł
 
Amortyzatory
Powrót
Góra