Witam,
Podłączę się do tematu, żeby nie dublować i trochę rozszerzę. Zbliżam się do wymiany rozrządu w mojej alfie za kilka tygodni i już zaczynam pomału kompletowanie części (oprócz rozrządu będzie jeszcze olej, filtry, itp.). Mam silnik 2.0 twin spark, przebieg 140 000km. Poprzednio rozrząd był robiony przy 86 000km, 5 lat temu. Co było dokładnie robione, nie wiem, bo to było dwóch właścicieli temu i jeszcze za granicą.
Chciałem się was poradzić po pierwsze o części, a po drugie co przy okazji rozrządu warto jeszcze zrobić.
Co do części, to idę w podzespoły bardzo dobrej jakości i mam na oku taki zestaw za 545zł już z wysyłką:
1.Pasek rozrządu ContiTech CT877/wzmocniony/168x24/
2.Pasek rozrządu balast ContiTech CT970/wzmocniony/130x15/
3.Rolka napinająca SKF VKM12173
4.Rolka napinająca SKF VKM12277
5.Rolka kierunkowa SKF VKM22177
6.Pompa wody RUVILLE EVR65883
Tu chciałbym zapytać o pompę wody. Wydaje mi się, że Ruville to dobra marka i czy jest sens dopłacać do pompy SKF. W tym samym sklepie, zestaw jak powyżej tylko, że z pompą SKF za 615zł z wysyłką, więc różnica 70zł.
Kolejna sprawa to wariator. Jeśli auto ma oryginalny przebieg, to podejrzewam, że przy pierwszej wymianie rozrządu mógł być nie wymieniany. Jestem za tym, żeby go wymienić i mieć spokój, bo zamierzam jeszcze kilka lat tą alfą pojeździć. Czy słychać mój aktualny wariator? nie wiem, czasami mi się wydaje, że delikatnie słychać po włączeniu silnika, ale może jestem przewrażliwiony.
Następny temat to pasek urządzeń pomocniczych i napinacz. Czy w silniku 2.0 jest do niego tylko napinacz, czy jeszcze jakaś dodatkowa rolka? I też pytanie do was, co radzili byście zrobić, ponieważ 2 lata temu przy przebiegu 123 000km zaraz po zakupie coś piszczało na zimnym silniku i wymieniłem ten pasek (problemem nie był jednak pasek tylko blacha nad wydechem). Jeszcze wtedy nie ogarniałem tak bardzo pewnych spraw i nie pomyślałem, żeby z paskiem wymienić napinacz. Nie chciałbym, żeby pasek alternatora był "słabym" punktem, który może za jakiś czas strzelić i dodatkowo rozwalić pasek rozrządu. Co byście radzili, wymienić napinacz tego paska, czy dodatkowo pasek też na nowy?
No i na koniec, czy można jeszcze przy okazji wymienić/zrobić coś co nie zrujnuje za bardzo kieszeni, a tylko wyjdzie na plus?
Przeczytałem ostatnio, że można wymienić uszczelniacze wałków rozrządu i wału bodajże. Koszt nieduży, a dodatkowy spokój.
Śmiało piszcie swoje sugestie i propozycje.
Pozdrawiam.