Różnice pomiędzy Giulią Ti a zwykłą wersją

Wyczytałem że wersje które to mają, mają przycisk z ikoną amortyzatora na środku przełącznika DNA
Więc teraz łatwiej będzie mi rozkminić, które auto to ma.
 
nie do końca, bo CI co w autach z tristabilnym DNA dorabiali race zakładali te pokrętła z Q a one mają przycisk (czasem ludzie podmieniali na zaślepkę ze swojego, ale mało kto). Podobnie w autach z monostabilnym DNA, tam do race nie trzeba zmieniać już, ale niektórzy chcieli świecący napis RACE na pokrętle więc też zmieniali. Wśród forumowiczów/grupowiczów to pewnie 10-20% ludzi ma race dodany... Tak więc tym bym się średnio kierował.
 
Mam Veloce Ti z roku 2021 nie nie mam aktywnego zawieszenia tylko standard. Auto z polskiego salonu. Z ciekawostek - ten rocznik Veloce Ti ma alcantarę łączoną ze skórą oraz podgrzewaną tylną kanapę :-)
 
A w jakim kolorze ta alkantara?
Niech zgadnę - czarna, bo innej jeszcze w ogłoszeniach nie trafiłem.
I moim zdaniem nie wygląda to za ciekawie, choć to kwestia gustu.
Powiedz jak się sprawuje ta alkantara, nie mechaci się? Jak z utrzymaniem, pielęgnacją tego wynalazku?
 
Alcantara czarna. Miałem w poprzedniej Giulii pełną skórę, a teram mam alcantarę więc mam porównanie. Po pierwsze to latem nie parzy a zimą nie mrozi przy wsiadaniu. Po drugie to jest to materiał bardziej "szorstki" niż skóra i przy wsiadaniu/wysiadaniu trzeba się przyzwyczaić, podobnie podczas jazdy. Skóra jest śliska, alcantara nie. Po blisko 100 000 km nie widzę żadnych śladów zużycia czy mechacenia. Wygląda jak nowa pomimo, że moja Giulia służy jako auto rodzinne (2+2) i wnętrze przy dwójce małych dzieci nadal nie nosi śladów zużycia.
Natomiast w mojej ocenie alcantara + skóra na desce + czarna podsufitka + pakiet carbon (wówczas było takie coś dostępne: wewnątrz + zewnątrz) wygląda bardzo dobrze.
 
A pełną skórę źle wspominasz?
Działo się z tym coś?
Czy pielęgnujesz alkantara?
 
Ja mam pełną skórę i nie widzę niedogodności. Co jakieś pół roku z grubsza czyszczę i kremuję, bez nadmiernego modlenia się nad tym. Zużycia nie widać choć to dopiero 25tys.
Parzenie latem, mrożenie zimą - nie odczuwam. Może jakbyś planował siadanie w "mini"... ;). Te otworki zapewniają wystarczającą moim zdaniem wentylację, a zimą podgrzewanie elektryczne też załatwia problem.
 
Ostatnio ktoś mi zarzucił że w Veloce TI pakiet carbonowy to plastik tak pomalowany.
Wiecie może czy jest faktycznie włukno carbonowe czy pomalowany plastik, zarówno spojler, skudetto, nakładki progowe, lusterka, jak i środek, okolice klamek, tunel środkowy?
 
O ile wiem wszystko jest carbonowe dlatego kosztuje ile kosztuje. Tak samo jest z drewnem czy aluminium. Może przyzwyczaił się z innych marek premium - choćby kolegi BMW440xi z pakietem M, niby drapane alu, jednak faktycznie plastik. W Volvo R u innego też badziew plastikowy.
Niech Ci udowodni, co Ty mu będziesz udowadniał?
 
Wiesz ludzie z zazdrości tak gadają, niemieckie auta mają tragiczne wykończenie w tej chwili, ale dalej będą chwalić.
Szkoda gadać z takimi ludźmi i nic nie muszę nikomunidowadniac, będąc świadom sam dla siebie że jeżdżę najlepszym autem.
Codziennie rano przed 5 wchodzac zaspany do garażu, od razu chce się żyć gdy spojrzę na moją Alfe
 
Ostatnio ktoś mi zarzucił że w Veloce TI pakiet carbonowy to plastik tak pomalowany.
Wiecie może czy jest faktycznie włukno carbonowe czy pomalowany plastik, zarówno spojler, skudetto, nakładki progowe, lusterka, jak i środek, okolice klamek, tunel środkowy?

No jeśli to oryginał jak u mnie, to wszystko prawdziwy carbon ale tez są chińskie podróby i ludzie te badziewia zakładają i później to wygląda jak wygląda i tak piszą , że to nie jest prawdziwe
 
Tak, Veloce TI w oryginale, mijam wiele Veloce, chyba najwięcej tych wersji jest w Polsce, ale żadko które ma nakładki na progach.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra