Rezerwa paliwa

Lukicrx

Nowy
Rejestracja
Mar 10, 2018
Postów
98
Lokalizacja
BB
Auto
AR Stelvio Executive
Nie udało mi się znaleźć wątku w tej sprawie, ale jak źle szukałem to wybaczcie, mam taką obserwację, w Stelvio zbiornik wg info z netu ma 64 l , wczoraj tankując na głębokiej rezerwie czyli czerwona kontrolka zalałem 45 l i się już nie dało nawet nogą upchać paliwa, z tego co kojarzę nigdy więcej jak 50 l mi na rezerwie nie wchodzi, czyli w zbiorniku pozostaje 15-20 l gdy wg kontrolek auto jedzie na oparach ? Rozumiem że jest jakiś margines bezpieczeństwa ale z tego wygląda że można by jeszcze ze 150 km zrobić mając tyle paliwa w baku, jakie macie doświadczenia w tej sprawie ?
 
Cóż, z tego co mi wiadomo, to wskazania rezerwy są bardzo niedokładne i potrafią zaskakiwać (czasem nawet przeginając w drugą stronę i obiecując więcej paliwa w zbiorniku niż rzeczywiście zostało). W dodatku progi rezerwy potrafią się różnić w zależności od wersji oprogramowania, którą ma się w aucie.

Ja wyrobiłem sobie już nawyk niezwłocznego tankowania niezwłocznie po zapaleniu się rezerwy.

Wysłane z mojego SM-A515F przy użyciu Tapatalka
 
Tez mam taki nawyk, czasem aż do przesady mnie to stresuje a tu jak widać i to analizując wiele tankowań stres niepotrzebny


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Poziomów rezerwy też jest parę, znikające czerwone belki, komunikaty na ekranie pomiędzy zegarami, potem ponoć dystrybutor miga na czerwono.. mnie się jeszcze nie udało aż tak opróżnić baku, a przynajmniej nie czuję potrzeby jeżdżenia długo na rezerwie :D
 
Poziomów rezerwy też jest parę, znikające czerwone belki, komunikaty na ekranie pomiędzy zegarami, potem ponoć dystrybutor miga na czerwono.. mnie się jeszcze nie udało aż tak opróżnić baku, a przynajmniej nie czuję potrzeby jeżdżenia długo na rezerwie :D

Tak, jest kilka. Problem w tym, że jak się zacznie dyskoteka to jeden po drugim wyskakują szybciej niż się to wcześniej wydaje.
Miałem kilka razy sytuację taką, że na autostradze pokazywało mi zasięg 150 km i jak pojawiło się pierwsze info to chwilę po nim drugie i dziwnie szybko nagle 50 km zasięgu.
Dodatkowo wydaje mi się, że kreska przed pojawieniem się rezerwy (rezerwa to chyba dwie kreski czyli mam na myśli trzecią kreskę) świeci sie nieporównywalnie dłużej niż pozostałe.

Algorytm jest skopany, ja już wole dotankowywać zanim się pierwsza rezerwa zaświeci, żeby sie nie stresować bo na autostradzie w Polsce 50km to często zbyt mało do najbliższej stacji paliw.
 
Ostatnia edycja:
Z moich obserwacji też wskaźnik zasięgu i rezerwa pokazują dziwne rzeczy.
O dziwo u mnie jedynym w miarę wiarygodnym wskazaniem jest średnie spalanie, więc jak się kasuje licznik przy tankowaniu do pełna, to można sobie wyliczyć.
Taki tam bonus od AR, żeby użytkownicy stali się bieglejsi w dzieleniu/mnożeniu w pamięci.

Nie wiem dlaczego w japończykach czy niemieckich autach wskaźnik paliwa, zasięgu czy rezerwa mogą być wiarygodne i powtarzalne, a we włoskich nie, ale tak już jest i to się nie zmieniło od czasów Malucha czy Cinquecento, podobnie jak nierozwiązywalny problem niewygodnego wlewu płynu do spryskiwaczy czy skrzypiąca na mrozie kolumna kierownicy. Te włoskie tak mają i już :-) Nie zmienia to faktu, że Jula i tak jest boskim autem.
 
Nie wiem dlaczego w japończykach czy niemieckich autach wskaźnik paliwa, zasięgu czy rezerwa mogą być wiarygodne i powtarzalne, a we włoskich nie, ale tak już jest i to się nie zmieniło od czasów Malucha czy Cinquecento,

W serii 159/Brera (zrobiłem tymi autami kilkaset tysięcy km) wskaźnik rezerwy działał prawidłowo. W Giulii ktoś przekombinował algorytm.
 
Algorytm jest skopany. Dodatkowo auta przed aktualizacją mają zupełnie odjechane wskazania rezerwy i warto się zaktualizować w ASO przy takich wynikach jak ma autor wątku.

Ja jestem po aktualizacji (tak mi się wydaje, ale czy na pewno?, jak to sprawdzić?) i w Giulii po zapaleniu się czerwonej rezerwy miałem tankowania 50, 52, 54 litry.

Nauczyłem się resetować licznik i liczyć ilość paliwa według średniego zużycia i dystansu. Dzięki Włochom trenuje się w mnożeniu w pamięci liczb! I to faktycznie jest bardziej miarodajne.
 
u mnie po zapaleniu czerwonej rezerwy i przejechaniu kolejnych około 10-15 km wchodzi 61-62 litry więc jak nawet zapali się nawet przy 2 kreskach szukam stacji bo wiem że mam około 40 km w trasie delikatnej jazdy aby zatankować
 
Algorytm jest skopany i nawet w giulia była na to akcja serwisowa. Ja 2 razy z tego powodu wracałem do ASO na lawecie :/
Po zapaleniu się rezerwy (wg kopną 100km jeszcze zostało) nie udało się do domu wrocic, czyli przejechać 10km.
Najpierw wymienili pompę paliwa, później sterownik i w końcu oprogramowanie.
Btw
W owym czasie stały w ASO 2 giulie z takim samym problemem.

Wysłane z mojego Nokia 7.2 przy użyciu Tapatalka
 
u mnie w Giulii 2.0T 2018r. 58l bak, dziwi mnie to ze ta 1 kreska poziomu paliwa bardzo szybko pojawia sie po 2 kreskach paliwa i robi niepotrzebny stres, aczkolwiek, gdy zostala tylko jedna (czerwona rezerwa) to zjezdzajac na stacje weszlo 50l paliwa i to chyba pare razy mialem powtarzalne - wiec jako tako to dziala mysle w moim przypadku
 
W stevio rocznik 2019. Jechałem dziś przy ok 110km zasięgu zapaliła sie żółta kreska rezerwy. Gdy było ok 70 zapaliła się czerwona. Przy zasięgu 30km zatankowałem ale wskaźnik jeszcze nie mrugał. Zrobiłem ok 50 km jadąc 60-100km/h. Zatankowałem 58,7 litrów, więc zostało jeszcze ok 5litrów.
Uznaje że w moim jest wszytko ok. ze wskazaniem rezerwy.
 
Ilość rezerwy zależy od stylu jazdy i w tym chyba problem. Ilość paliwa wylicza algorytm a nie czujnik (nie wiem tego, empirycznie dedukuję -;)

Mi się ilość paliwa vs wskazanie zgadza z dokładnością do +-2 litrów poza jednym oszukańczym tankowaniem na Shell o czym pisałem w innym wątku.
 
Też mi się tak wydaje, że chwilowe spalanie czy spalanie z jakiegoś ostatniego interwału mocno wpływa na rezerwę, stąd działa raz tak, raz tak. Ja staram się nie dopuszczać do rezerwy, a jak jest to zostaje jazda w stresie i kombinowanie stacji :|

Raz było blisko chyba, jadąc autostradą po dojeździe do Wro (szacunkowo powinno spokojnie starczyć wg. spalania i wskaźników rezerw) wlałem lekko ponad 58l do benzynowej Giulii.
 
No i teraz pytanie czy jak braknie paliwa przez źle działający wskaźnik i auto stanie to można myśleć, że hehe no Alfa i stoi na awaryjnych - wiadomo, czeka na lawetę czyli potwierdzenie usterkowego wizerunku czy jak każde inne auto, po prostu brakło paliwa.
 
u mnie w 2,2 po aktualizazji softu zasięg zero i tankuję 44-46 litrów - a zbiornik ma ponoć 52...
 
Tez to ostatnio przerabialem jak dla mnie to chore .... Dwie kreski i rezerwa sie zaswieca zasieg ponad 100 km co robic przejechane niecale 400 od tankowania mowie litosci co jest . Koniec koncow zjechalem to do czerwonej rezerwy literki E juz bylem posr... auto pokazywalo dokladnie 41 km zasiegu. Koniec koncow na stacji weszko 58 litrow do odbicia mialem jeszcze 6 litrow w baku....Te wskazania jeszcze bardziej poteguja w glowie mysli w stylu boze ile ten lakomiec pali.... jest jeszcze jakies wskazanie po tym czerwonym E ?
 
Ja jeszcze jestem na etapie testowania i odkrywania możliwości moje mojej Stelvio. Podczas ostatniej wycieczki rezerwa zapaliła się przy 540km i według wskaźnika miałem jeszcze paliwo na 160km. Na przejechałem jeszcze ok 30-40km szukając stacji i przy zasięgu 130km weszło mi 52litry. Wszystko z grubsza się zgadzało, bo zbiornik 64l.
P.S. To pierwszy samochód w którym komputer nie oszukuje (ogólnie mam to w nosie ale z ciekawości sprawdziłem) z kompa wskazanie średniej 9,3l/100km a z wyliczenia 9,28l/100km.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra