• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

regulacja luzu w maglownicy

Kali_33

Nowy
Rejestracja
Paź 3, 2008
Postów
1,525
Lokalizacja
Warszawa
Auto
GTV 2.0TS 1997
wyczytałem, że na maglownicy można regulować docisk wałka do listwy, czy ktoś wie jaki tam idzie klucz do tej śruby i czy jest może do niej dostęp z wnętrza auta?
Coś mi lekko puka jak kręcę szybko na boki kierownicą na postoju, w czasie jazdy po "kocich łbach" ze skręconymi lekko kołami coś popukuje, jak kierownica jest prosto to cisza.
Na drążkach i końcówkach nie ma żadnego luzu, więc to chyba jedyna opcja.
 
Ostatnia edycja:
Up, dołączam się do tematu. Dzisiaj grzebałem ale nie znalazłem.
 
Dostęp do śruby regulacyjnej jest możliwy tylko po opuszczeniu belki przedniego zawieszenia ( tzw. sanek) - potrzebny długi (ok 50-60 cm) klucz z przegubem - 17 mm, jeśli dobrze pamiętam.
 
Od ktorej strony ta śruba jest, 60cm to daleko bardzo. Ja do magla ręką sięgam z ziemi pod autem.
 
Od ktorej strony ta śruba jest, 60cm to daleko bardzo. Ja do magla ręką sięgam z ziemi pod autem.

To, że sięgasz ręką nic nie znaczy.
Jak opuścisz belkę, to zobaczysz.
Śruba jest z tyłu. Ja łączyłem 2 standardowe przedłużki 30 cm - jedna to za mało, bo belka jest szeroka.
 
Tak jak wyżej.
Musisz opuścić belkę. Dwie przedłużki i grzechotka. Śruba jest od strony kierowcy na maglownicy.
Musisz też odkręcić maglownicę od sanek.
Zanim dokręcisz to zaznacz sobie obecne położenie śruby.
Sprawdzałeś gumy stabilizatora?? Jak cos to je wymień
 
kolego dcfan a jak tam reduktor, który wysłałem ci 2 miesiące temu? zgubiłeś mój nr konta?

Sorry za off ale kolega nie odpisuje już mi na PW od miesiąca ale na forum cały czas pisze
 
A dla mnie to jest tylko dorazna pomoc bo regulacja tylko luzu na przekładni zębatej wałek i listwa ale to nie tu jest luz, przekładnie dostaje luzu na tulejach slizgowych na koncu korpusu w ktorym pracuje listwa a tego luzu bez regeneracji sie nie wyreguluje , tam jest tuleja teflonowa ktora po prostu się wyciera. A to co robicie to tzw. kasowanie luzu miedzyzebnego na listwie i zebniku czyli scisk pomaga emocjonalno subiektywnie :) A jak za mocno scisinbiesz to kierownica nie odbije
 
wiem kolego. Ale chyba pocos ta sruba tam jest... A skoro jest to chyba mozna sprobowac.
 
Ta sruba jest do "dociskania zebatek" i generalnie serwis ustala na poczatku jak ma wygladac opor. Samo dokręcenie sruby to tak jak sklepanie koncowki drazka kierowniczego aby na krotko zlikwidować stuki. To nie jest jest regulacja luzu tylko sily docisku .
Luz moze byc na drazkach mozna je wymienic ale zabawy w docisk i to komus kto nie wie jak maja odbnijac potem kola, uuuuuuuuuuuu strach pomyslec ze ludzie smigaja autami home made krecenie srubami
To tak jak ktos zaleje zamiast oleju olej po frytach bedzie smarowanie ? bedzie :) pojezdzi ? pojezdzi ........... ale tylko chwile :)
 
Tak jak mój przedmówca mówi ta śruba jest tylko dla serwisu do ustalenia początkowego docisku listwy, później jest blombowana i nikt nie powinien jej ruszać.. Jak twoja listwa jest zużyta i dopasowana do starych ustawień i chciałbyś ją docisnąć, to może się zablokować.. a jak się zablokuje w czasie jazdy na zakręcie! A po drugie gdy puka w czasie jazdy to ja stawiam na ślizgi teflonowe, już są po prostu wytarte.. Ja mam to za sobą bo wymieniałem przekładnie na regenerowaną. Sprawdz luz na ślizgach, zdejmij koło wybij sworzeń końcówki drążka, zdejmij osłone gumową na drążku i maglownicy i ruszaj mocno góra, dół listwe od magla. Jak masz luz na ślizgach to tylko regeneracja..
 
Nieprawda, ta śruba służy do regulacji luzu międzyzębnego.
Jeśli jest taki luz to należy go skasować właśnie tą śrubą - i nie ma się co bać, że rusza się ustawienia fabryczne.
Trzeba to robić z wyczuciem, żeby kierownica nie chodziła za ciężko - najlepiej na wyjętej przekładni z samochodu, jeśli toś nie ma doświadczenia.
Dla bardzo zużytych przekładni, z mocno "wyrobioną" środkową częścią listwy zębatej może się okazać, że regulacja spowoduje problemy z ciężko chodzącą kierownicą w skrajnych położeniach - wtedy listwa do wymiany.
Luz na tulejach też może występować, ale to jest osobna sprawa.
Ja akurat nie miałem luzu na tulejach i delikatne podciągnięcie śrubą załatwiło problem.
 
To ze ktos tobie tak powiedzial wcale tak nie jestr :) docisnac a regulowac to calkiem co innego zrozumicie to ludzie :) u was luz jest miedzy czyms. A ty p[o prostu wkrecasz srobe ktora dociskana jest do zeba to nie jest luz tylko ustawienie fabryczne. Nawet na chopski rozum jak mozna regulowac luz dociskajac. I nmormalnym jest ze jak cos docisniesz to moze i nie bedzie telepoalo tyle ze luzu nie usuniesz bo on jest na obu koncowkach
 
Nie zgodze sie z toba kolego. W poprzednim aucie tj Laguna mialem luz. Dokrecilem srube i kierownica chodzila lekko a luzu nie bylo. Nie dokreca sie nic na sile, niekiedy wystarczy troszke dokrecic i jest spokoj.
 
Fabryczne ustawiena są dobre dla nowych samochodów.
Po 10 latach zębnik i listwa minimalnie się podciera i trzeba skorygować ustawienie bo pojawia się luz i nieprzyjemne stukanie na kierownicy - często nie mające nic wspólnego z wytartymi tulejami skrajnymi.
No, ale jak ktoś woli jeździć z luzem, jak ma dobre tuleje i woli zachować ustawienia fabryczne to jego sprawa.
 
proponuje sobie zobaczyc rysunek przekrojowy przekladni zobaczyc jak to dziala potem na chlopski rozum zrozumiec zasade3 dociskania bo tutaj nie mam mowy korygowaniu tylko zalataniu usterki tymczasowo :)
Zawsze moge spytac czy jak wam wahacz telepie to dobijacie mlotkiem aby zniwelowaz luz ?
 
Ostatnia edycja:
proponuje sobie zobaczyc rysunek przekrojowy przekladni zobaczyc jak to dziala potem na chlopski rozum zrozumiec zasade3 dociskania bo tutaj nie mam mowy korygowaniu tylko zalataniu usterki tymczasowo :)
Zawsze moge spytac czy jak wam wahacz telepie to dobijacie mlotkiem aby zniwelowaz luz ?


Hmmm to jest dobra myśl bo zawsze można wyjać wahacz i ścisnąc sworznia w imadle.
Podtrzymuję to co koledzy wyzej pisali. Sam na sobie przerabiałem temat przekładni. Miała byc do regeneracji ale... po dokręceniu śruby o kilka stopni maglownica juz była ok. Zrobiłem na tam zabiegu jakies 30000km i nic sie nie pogorszyło
 
Amortyzatory
Powrót
Góra