[159] Regeneracja turbiny

schab

Użytkownik
Rejestracja
Mar 25, 2015
Postów
226
Lokalizacja
Radziszów k. Krakowa
Auto
Alfa 159 SW 2,4 Q4
Szukam kogoś , kto ma DOBRE doświadczenia z regeneracją turbiny . - Ja mam złe.
Nie będę wymieniał firmy, ale na pewno drugi raz nie oddam im nic do roboty.
W marcu 2020 dojrzałem do decyzji o regeneracji. Znalazłem w necie firmę , zadzwoniłem. Działają na tej zasadzie, że wysyłają już zregenerowaną turbinę , ty płacisz za regenerację i kaucję , która jest zwracana po odesłaniu twojej. Nic nadzwyczajnego, ceny ani nie niższe , ani wyższe jak w konkurencji.
Tyle w teorii. Turbina , która dostałem okazała się bublem. Po zainstalowaniu i odpaleniu auta okazało się , że wyje jak strażacka syrena. Zdemontowałem ją i odesłałem . Po krótkim czasie wróciła z adnotacją , że została sprawdzona i jest bez wad. Tyle , że wróciła inna - bo zapisałem numer ... Zamontowałem - działa . Wartość dodana jest taka, że demontaż po raz pierwszy zajął mi dwie godziny, montaż godzinę . Jak robiłem to po raz drugi - było tylko po pół godziny ! Natomiast gdybym za czyjeś brakoróbstwo miał dwa razy płacić mechanikowi - mógłbym się w....ć !
Minęło półtorej roku i najpierw auto zaczęło znaczyć teren i lekko dymić, a potem ubytki oleju zrobiły się już groźne, a dymy gęstsze. Zaglądam pod maskę i co widzę : zimna strona turbiny jest cała zalana olejem .
W związku z tym muszę szukać kolejnej firmy, regenerującej turbosprężarki. Ktoś - coś ?
 
Jeśli masz turbo garetta to zapomnijbze ktoś ro poskłada tak jak ma być mam na myśli czesci. Garett nie produkuje czesci do regeneracji więc każda regeneracja jest na częściach niewiadomego pochodzenia tak na prawdę. Więc albo nowa albo ewentualnie hybryda.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Oczywiście że da się zregenerować na oryginalnych częściach. Wpisz garett reman w Google.
 
Moze niezbyt wyraźnie się wyraziłem w poprzednim poście. Zgadzam się z tym co napisałeś że ta firma to zrobi na orginalach. Ale różnica jest taka że od nich dostajesz turbo w stanie jak ze sklepu czyli nowa z numerami itd z gwarancją jak ze sklepu. Reszta warsztatów nie złoży ci tego na takich częściach i na takich warunkach jak firma która podałeś. Więc wniosek ciagle jest jeden nowa lub hybryda.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Wracając do tematu. Pisałem do tej firmy i tak np. Do turbiny garett z samochodu Alfa romeo 159 z silnikiem 2.0 jtdm nie ma opcji regeneracji. Ponieważ firma garett nie udostępnia czesci. Można u nich kupić nowe turbo w cenie 2750zl. Więc tak jak mówiłem że garett nie udostępnia czesci.
24.jpg


Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Profiturbo robi na częściach garretta. Widziałem że do 156 kosztuje 2k.
 
Pytanie tylko czy każda turbinę garetta robią

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Ale może poprostu nie ma na stronie zadzwonię tam w poniedziałek i się dowiem bo tez będę u siebie musiał zmienić ale pewnie nanhybryde
 
Turbosprężarka Garrett zregenerowana fabrycznie jest parę stówek tańsza niż nowa (zapewne koszt korpusu) i w przypadku tego producenta brałbym pod uwagę albo kupno używki (mniejszy budżet, auto na wylocie) lub kupno nowej sztuki (większy budżet, auto pozostanie na długo u nas). Kompletnie odpuściłbym regenerację w typowym zakładzie (jakich wiele u nas), chociażby ze względu na to, że regenerowane ociężale wstają, już nie wspominając, że regenerowane są na nie wiadomo jakich podzespołach (jak już wcześniej wspomniano).
 
Ostatnia edycja:
Kompletnie odpuściłbym regenerację, chociażby ze względu na to, że regenerowane ociężale wstają, już nie wspominając, że regenerowane są na nie wiadomo jakich podzespołach (jak już wcześniej wspomniano).


drugie zdanie kłóci się kompletnie z pierwszym zdaniem z Twojego jednego posta :) mianowicie z tym:


Turbosprężarka Garrett zregenerowana fabrycznie

zregenerowana FABRYCZNIE oznacza nie mniej nie więcej, co 1) regeneracja przez producenta 2) na podzespołach oryginalnych


więc turbina zregenerowana FABRYCZNIE oznacza to, że wychodzi dokładnie z takimi samymi podzespołami i jest ustawiona w sposób dokładnie taki, jaki był robiony do produkcji seryjnej. Cena jest te kilkaset zł tansza, bo mamy własny korpus.

a że regeneracja fabrycznie za 2000zł =/= regeneracja z olx za 600zł to chyba wszyscy wiedzą, czemu...
 
Nic się nie kłóci, chodziło mi o typową regenerację w zakładach co u nas jak grzybów po deszczu - przepraszam ale chyba zbytnio skróciłem swoją wypowiedź i zostałem źle zrozumiany. Do fabrycznej regeneracji GOR nic nie mam i sam planuje kupić taką turbosprężarkę gdy padnie moja. Pozdrawiam
 
Nic się nie kłóci, chodziło mi o typową regenerację w zakładach co u nas jak grzybów po deszczu - przepraszam ale chyba zbytnio skróciłem swoją wypowiedź i zostałem źle zrozumiany. Do fabrycznej regeneracji GOR nic nie mam i sam planuje kupić taką turbosprężarkę gdy padnie moja. Pozdrawiam

ja zrozumiałem o co chodzi, za duży skrót myslowy po prostu uzyłeś :) Czlowiek mysli o jednym, a pisze drugie. Za duzo juz na naszych głowach... bez urazy :-)

ale co do regeneracji. Wiadomo - najlepszy jest zawsze nowy oryginał, ale to duzy koszt - pól biedy, jak napisales, że auto ma zostać na kilka kolejnych lat i w nie systematycznie w auto inwestujemy, wtedy ten koszt 2500 rozciągnięty w czasie np 4 kolejnych lat daje nam niecałe 60zł/miesiąc - tyle, co 4 paczki fajek.

Czasem chyba lepiej zaryzykować i kupić uzywkę, np. z uderzonych samochodów, czy też pojechac na stację demontazu pojazdów i wyciągnać samemu ze stojącego tam auta. Zaplaci sie tyle samo lub mniej, niż u "wykwalifikowanych firm regenerujących turbiny na najwyzszym poziomie!!!111oneoneone", które nadają się chyba tylko na smietnik.

Co do tych regeneracji, szukając kolejnego auta dla siebie (zanim kupiłem AR 159), szukałem roznych opcji, miedzy innymi bylo Saab 1.9TiD. Wedlug sprzedawcy "turbina byla poddana regeneracji i jest w swietnym stanie". Taki swietny stan, że do 3500 obrotów ona się w ogóle nie załączała...
 
ja zrozumiałem o co chodzi, za duży skrót myslowy po prostu uzyłeś :) Czlowiek mysli o jednym, a pisze drugie. Za duzo juz na naszych głowach... bez urazy :-)

ale co do regeneracji. Wiadomo - najlepszy jest zawsze nowy oryginał, ale to duzy koszt - pól biedy, jak napisales, że auto ma zostać na kilka kolejnych lat i w nie systematycznie w auto inwestujemy, wtedy ten koszt 2500 rozciągnięty w czasie np 4 kolejnych lat daje nam niecałe 60zł/miesiąc - tyle, co 4 paczki fajek.

Czasem chyba lepiej zaryzykować i kupić uzywkę, np. z uderzonych samochodów, czy też pojechac na stację demontazu pojazdów i wyciągnać samemu ze stojącego tam auta. Zaplaci sie tyle samo lub mniej, niż u "wykwalifikowanych firm regenerujących turbiny na najwyzszym poziomie!!!111oneoneone", które nadają się chyba tylko na smietnik.

Co do tych regeneracji, szukając kolejnego auta dla siebie (zanim kupiłem AR 159), szukałem roznych opcji, miedzy innymi bylo Saab 1.9TiD. Wedlug sprzedawcy "turbina byla poddana regeneracji i jest w swietnym stanie". Taki swietny stan, że do 3500 obrotów ona się w ogóle nie załączała...

Post poprawiony, żeby nie było :) Co do powyższego to do auta wartego 10-15k zł w życiu bym nie kupił nowej turbosprężarki wartej 20% całości auta, wolałbym dwa/trzy razy używkę zakładać. Ja osobiście auta używanego z regenerowaną turbosprężarką nie kupię, parę razy w życiu regenerowałem ten podzespół - przerabiałem chyba wszystko i te malutkie, pobliskie warsztaty regeneracyjne jak i te duże, polecane, gdzie wysyłałem przedmiot w Polskę - zawsze coś nie tak: albo od razu waliła olejem w żeliwo, albo wstawała z opóźnieniem - fakt, dało się autkiem poruszać ale ciągle z tyłu głowy mi siedziało, że to nie tak jak było.
 
Czyli jednym zdaniem można powiedzieć że regeneracja = zawsze coś nie tak.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
A co w takim razie z hybryda?

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Czyli jednym zdaniem można powiedzieć że regeneracja = zawsze coś nie tak.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka

W przypadku Garrett'a i niefirmowych warsztatów tak, jak mówimy o GOR czyli firmowej regeneracji to jak zostało wspomniane, masz w tym przypadku jakość oryginału w używanej obudowie. Co do hybrydy to sensem jej tworzenia jest podniesienie wydajności względem seryjnej, montując w niej elementy innych wydajniejszych turbosprężarek, np. innych producentów, oczywiście z zachowaniem możliwości bezinwazyjnego lub prostego montażu (przy minimalnej przeróbce) w obecnym silniku - tak jak przy standardowej regeneracji, wszystko zależy od jakości usługi danego warsztatu.
 
Czyli mając do wyboru poza oczywiście nowa badz regerenerowana przez producenta. Warto wybrać hybrydę niż zwykła turbinę po regeneracji na podzespołach z gownolitu.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Czyli mając do wyboru poza oczywiście nowa badz regerenerowana przez producenta. Warto wybrać hybrydę niż zwykła turbinę po regeneracji na podzespołach z gownolitu.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka

Myślę, że tak. Nie jestem pewny (niech się inni wypowiedzą) ale chyba ktoś poza Garrett'em wypuszcza oryginalne zestawy regeneracyjne do swoich turbosprężarek, chyba nawet KKK bądź Holset? Także przy hybrydzie byłaby szansa, że trafiłby tam oryginalny zestaw montażowy innego producenta.
 
Wypytuje bo mnie czeka niestety wymiana i zastanawiam się nad hybryda. Bo tez troszkę się naczytalem o regenerowanych ze przeważnie zawsze z nimi są problemy a i tunerze jak słyszą ze po regeneracji to lipa więc cos w tym jest

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Wypytuje bo mnie czeka niestety wymiana i zastanawiam się nad hybryda. Bo tez troszkę się naczytalem o regenerowanych ze przeważnie zawsze z nimi są problemy a i tunerze jak słyszą ze po regeneracji to lipa więc cos w tym jest

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka

Do hybrydy powinienes zrobic softa ecu potem, bo ona inaczej wstaje, w innym zakresie.

Ja bym kupił uzywke, koszt to chyba 400-500zl.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra