• Możecie ponownie zamawiać nasze ramki pod tablice rejestracyjne.



    Więcej szczegółów w tym wątku

[159] Realne koszty eksploatacji auta

Pisząc to brałeś pod uwagę 3.2 JTS? ;P

Nie ponieważ:
-kolega pytał o 1,9 jtdm
- w wątku mówimy głownie o 1,9 , 2.0 , 2.4
-tych wersja( przynajmniej przeglądając portale aukcyjne i porównując ilość osób z takim silnikiem na forum ) jest bardzo mało - a jak zauważyłeś o kosztach M3, AMG czy RS4 się nie wypowiadalem
 
Moja 1.9 8v z 2007r ze mną od 08.2012 niedawno świętowala ze mną przejechane 100 000, ma liczniku już ponad 250 000 + prawdopodobnie cofnięte 118 000 i mamy piękny wynik :)
Przez ten czas robiłem :
- oleje filtry wiadomo
- rozrząd na start
- szumiaca skrzynie czyli łożyska 5 i 6 biegu
- wahacz pp (w momencie zakupu wiedziałem że do wymiany)
- klocki/tarcze p/t
- uszczelka pod pokrywa zaworów ale to śmieszny koszt
- cięgno linki zmiany biegów, nie do dostania w aso tam tylko kpl linek za 1000zl, ale jest zamiennik z citroena saxo za jakieś 30zl
- dwa razy kpl sprężyn tyl mimo że pękła jedna
Czeka mnie chyba turbo bo się poci i lekko gwizda na zimnym silniku.
Od kupienia czyli od 100000km na zimnym jakby stuka dwumas ale raczej nie bo tyle by nie przeżył.
Reszty grzechów nie pamiętam.
Kupił bym drugi raz to samo.
 
Używam swój egzemplarz od 19 miesiecy i okolo 40 tys km. - 1.9 JTDM 8V
Suma kosztów przez ten okres (bez opon) to: 15 500 PLNZ oponami: 19 000 PLN
Moim zdaniem koszty eksploatacji 159 jest wysoki. Zawieszenia są bardzo drogie, naprawa skrzynii M32 w której masowo padają łożyska też do tanich nie należy.
Mnie osobiście każda niedoskonałość/usterka doprowadza do białej gorączki.
Być może inny użytkownik nie zwracałby uwagi na część usterek, jednak jeżeli chcesz mieć w pełni sprawne auto to raczej tanio nie będzie.
Szczególnie jeżeli mówimy o 1.9 jtdm, samochody z tym silnikiem już swój wiek i przebiegi mają.
 
Ostatnia edycja:
Ja tez nie, chodziło mi o to jak rzadko te wszystkie wersje występują. Hejtowanie 3.2 na tym forum to już kopanie leżącego :-) starczy tej wersji negatywnych opinii :-)
 
Koszty utrzymania 159 wcale nie są dużo wyższe od Vectry i można je określić na średnim poziomie w tej klasie aut. Audi, BMW czy Mercedes są na pewno droższe w utrzymaniu a Mondeo czy wspomniana Vectra tez nie są dużo droższe. Saab to moim zdaniem podobny poziom a Mazda 6 w dłuższej perspektywie będzie droższa. W Toyocie czy Hondzie w przypadku poważnej usterki zapłacimy więcej. Pisze o dieslach.
Musimy uświadomić sobie, że nie ma aut bezawaryjnych i utrzymanie auta jest coraz droższe. Bardzo wiele zależy od stanu konkretnego egzemplarza. Ja (a właściwie mój ojciec wtedy) największy wydatek jaki miałem to komplet opon zimowych + felgi stalowe a tak tylko oleje i filtry. Zawieszenie nie dotykane od nowości. Ale mam niecałe 60 tyś (większość czasu jeżdżę innymi autami). Teraz będę robił rozrząd bo już 8 lat (wcześniej był dokładnie sprawdzany) i kupował opony letnie.
 
Nie rozumiem kolegów którzy w koszty utrzymania i napraw auta wrzucają cenę opon. W każdym aucie koszt będzie taki sam nie ma droższych opon dla danej marki :) ... jak ktoś musi jeździć na 18" co uważam ze na naszych drogach jest niemal nie możliwe to wyda 2 tysiące. Ale również można kupić np 16" i na klasie premium za 1200 jeździć no ale ma najpierw wyglądać.
 
no w zime bywa trudne
ale sie da [emoji14]
i jest lepiej niz latem na 19"
Na wszystkim się da ale to nie jest koszt utrzymania pojazdu a prywatna fanaberia [emoji6]. .. jeszcze chwila i zacznie się wpisywanie ze auto mi w tym czasie spalili za 2 tyś paliwa [emoji2] chociaż może niektórym auta juz nie palą a produkują [emoji12]
 
Na wszystkim się da ale to nie jest koszt utrzymania pojazdu a prywatna fanaberia [emoji6]. .. jeszcze chwila i zacznie się wpisywanie ze auto mi w tym czasie spalili za 2 tyś paliwa [emoji2] chociaż może niektórym auta juz nie palą a produkują [emoji12]

Wiesz, są różni ludzie.

Ja mam znajomych, którzy na stwierdzenie, że muszę wymienić akumulator reagują "Widzisz, to jednak te Alfy się psują". :hang3:
 
Odnośnie cen i modeli opon to w tym roku zakupiłem do Zafiry opony NEXEN w rozmiarze 205/55/16 w cenie 165,00 zł/szt. Można się śmiać ale są to bardzo dobre opony, które w testach wypadają dobrze lub bardzo dobrze i mają bardzo dobre opinię wśród użytkowników. Kupiłem je w pełni świadomie i zdecydowanie nie żałuje - jedne z lepszych opon letnich na jakich jeździłem, bardzo dobre na mokrym. Zresztą NEXEN dostarcza opony na 1 montaż m.in do Skody więc raczej nie jest to tanie badziewie. Wynika z tego, że można kupić tanio (nawet bardzo tanio) dobre opony. Oczywiście 17 czy 18 będą sporo droższe ale jak się poszuka to nie trzeba wydawać 2000 zł za komplet (przynajmniej w przypadku 17).
 
Odnośnie cen i modeli opon to w tym roku zakupiłem do Zafiry opony NEXEN w rozmiarze 205/55/16 w cenie 165,00 zł/szt. Można się śmiać ale są to bardzo dobre opony, które w testach wypadają dobrze lub bardzo dobrze i mają bardzo dobre opinię wśród użytkowników. Kupiłem je w pełni świadomie i zdecydowanie nie żałuje - jedne z lepszych opon letnich na jakich jeździłem, bardzo dobre na mokrym. Zresztą NEXEN dostarcza opony na 1 montaż m.in do Skody więc raczej nie jest to tanie badziewie. Wynika z tego, że można kupić tanio (nawet bardzo tanio) dobre opony. Oczywiście 17 czy 18 będą sporo droższe ale jak się poszuka to nie trzeba wydawać 2000 zł za komplet (przynajmniej w przypadku 17).
Dokładnie wystarczy się rozeznać poszukać. .. albo kupić po sezonie nowe wyprzedaja
 
ja za 4 nowe kormorany gamma b2 225/55/17 dalem cos kolo 880pl, wiec twierdzenie ze na komplet nowych opon to minimum 2000 to lekka przesada... no chyba ze koniecznie musi byc dunlop no to tak...
 
Troszke poza tematem, ale czy w JTS jest filtr paliwa jakis? Jesli tak to gdzie i czy mozna go wymienic?
 
ja za 4 nowe kormorany gamma b2 225/55/17 dalem cos kolo 880pl, wiec twierdzenie ze na komplet nowych opon to minimum 2000 to lekka przesada... no chyba ze koniecznie musi byc dunlop no to tak...
Tylko, że 225/55/17 nie jest dedykowanym rozmiarem opon do 159. Nie twierdzę, że się nie zmieszczą, sam mam na zimę 205/60/16 i uważam je za lepsze od dedykowanych. Ale też cena 200 zł/sztukę to cena z tych "mission impossible", nowa opona bliżej 280 zł/sztukę.

Zwracam uwagę na sprawę opon/hamulców, bo już nie jednemu tym sposobem wybiłem z głowy auta pokroju BMW X5 czy E60, które właśnie w sprawie tych podstawowych elementów eksploatacyjnych są szalenie drogie.

W każdym samochodzie można oczywiście posiłkować się oponami słabszymi niż te co ja kupiłem lub oponami używanymi czy nieco gorszymi zamiennikami innych części. Ale ja podałem moje wydatki z mojego auta, które faktycznie poniosłem. Akurat w tych elementach uważam, że taniej kupić droższe, bo na dobrym komplet topowych nowych zimówek Continentala jeżdżę czwartą zimę i w dalszym ciągu mają dużo mięsa i gwarantują świetną przyczepność.

Aha, kwestia cen opon/hamulców i innych podstawowych elementów nie dotyczy tylko 159, a praktycznie każdego auta w tym segmencie D – kupuje się auto na ładnych kołach to trzeba liczyć się z wydatkami większymi niż przy Tico. Różnica jest tylko taka, że do niektórych aut segmentu D można kupić mniejsze rozmiary (np. w wielu 159 można jeździć na 16"). A nawet wśród opon o tej samej średnicy są duże różnice (np. "passatowskie" 225/45/17 jest sporo tańsze od naszych 225/50/17).
 
Ostatnia edycja:
Można kupić opony 225/50R17 za mniej niż 1500 zł. Tyle że ja bym nie zaryzykował. Kupiłem moją obecną na prawie nowych oponach, których markę ciągle zapominam (chińczyki) i szkoda mi je po prostu wyrzucić czy tam sprzedać za grosze, ale są mega tandetne. Na suchym OK, ale na mokrej nawierzchni zerwać trakcję nie problem.
Dla porównania w dużo mocniejszej 1.9 JTDm+ miałem Pirelli P Zero Nero GT i te kleiły się nawet do mokrego asfaltu jakbym je super glue nasmarował...
 
Ja w przeciągu 2,5 roku włożyłem 159 jakieś +/- 8 tysięcy, ale odejmując od tego 4 tysiące które wydałem na remont góry silnika i moje zachcianki nie jest już tak źle. :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra