Zbinio
Nowy
- Rejestracja
- Maj 11, 2012
- Postów
- 9
- Lokalizacja
- Gniezno
- Auto
- Alfa Romeo GT 1,9 JTD - była; Brera 2.0 JTDm jest
Kupując w maju 2011 roku swoją pierwszą Alfę urzeczywistniłem swoje odwieczne marzenie. Wybór wtedy padł na GT, choć nie ukrywałem westchnień do Brery. Pomimo szczęśliwego, długoletniego związku z GT, od kilku lat monitorowałem rynek pod kątem Brery. Długo szukałem egzemplarza który spełniłby większość moich wymagań. I jest, pojawiła się kuzynka GT, obiekt westchnień – Brera.
:edziahurra:
Parę słów o mojej Beli:
Z gadżetów brakuje tylko SkyView. Osobiście nigdy nie jeździłem ze SkyView stąd też mi tego nie brakuje, choć znajomi twierdzą, że to ponoć fajny gadżet.
Po zakupie zrobiono obowiązkowy gruntowny przegląd (olej, filtry, rozrząd) z pełną diagnostyką. Poza koniecznością wymiany koła pasowego alternatora, stan wyśmienity co mnie bardzo ucieszyło .
Przez pewien czas cieszyłem się obecnością dwóch kochanek. Nie wiem czy to tylko moje subiektywne odczucie, ale miałem nieodparte wrażenie, że GT bardziej ochoczo zbiera się do galopu, zwłaszcza w zakresie 1500-2500 obr/min. Na papierze wyglądają porównywalnie z lekkim wskazaniem na Brerę. Niestety szczęście nietrwało długo. Dostałem od mojej żony ultimatum rozstania się jedną z dziewczyn. I tak w bólu pożegnałem się z GT.
Co do planów to obowiązkowa korekta parametrów silnika oraz to co planowałem już z GT, a nie udało mi się tego zrealizować to delikatna personalizacja. Postanowiłem nie czekać tylko zabrać się do działania.
Pierwsza sesja po zakupie:
:edziahurra:
Parę słów o mojej Beli:
- wersja poliftowa, 2010r,
- silnik 2.0 JTDm, 170KM,
- skórzane, bordowe fotele Poltrona Frau,
- czarna podsufitka,
- kierownica wesja TI,
- ksenony,
- 18’ szprychowe felgi.
Z gadżetów brakuje tylko SkyView. Osobiście nigdy nie jeździłem ze SkyView stąd też mi tego nie brakuje, choć znajomi twierdzą, że to ponoć fajny gadżet.
Po zakupie zrobiono obowiązkowy gruntowny przegląd (olej, filtry, rozrząd) z pełną diagnostyką. Poza koniecznością wymiany koła pasowego alternatora, stan wyśmienity co mnie bardzo ucieszyło .
Przez pewien czas cieszyłem się obecnością dwóch kochanek. Nie wiem czy to tylko moje subiektywne odczucie, ale miałem nieodparte wrażenie, że GT bardziej ochoczo zbiera się do galopu, zwłaszcza w zakresie 1500-2500 obr/min. Na papierze wyglądają porównywalnie z lekkim wskazaniem na Brerę. Niestety szczęście nietrwało długo. Dostałem od mojej żony ultimatum rozstania się jedną z dziewczyn. I tak w bólu pożegnałem się z GT.
Co do planów to obowiązkowa korekta parametrów silnika oraz to co planowałem już z GT, a nie udało mi się tego zrealizować to delikatna personalizacja. Postanowiłem nie czekać tylko zabrać się do działania.
Pierwsza sesja po zakupie:
Załączniki
-
DSC_0752.jpg93.3 KB · Wyświetleń: 0 -
DSC_0756.jpg96.2 KB · Wyświetleń: 0 -
DSC_0758.jpg95.7 KB · Wyświetleń: 0 -
DSC_0761.jpg105.6 KB · Wyświetleń: 0 -
DSC_0774.jpg131.8 KB · Wyświetleń: 0 -
DSC_0780.jpg110.8 KB · Wyświetleń: 0 -
DSC_0794.jpg82.4 KB · Wyświetleń: 0 -
DSC_0795.jpg96.9 KB · Wyświetleń: 0 -
DSC_0797.jpg107.6 KB · Wyświetleń: 0 -
DSC_0806.jpg77.5 KB · Wyświetleń: 0
