• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Rdza ...

Niestety w polskich warunkach gdzie sól to podstawowy oręż w walce z lodem i śniegiem to auto garażowane jest bardziej narażone na rdzę niż to trzymane na mrozie. Prawa chemii nie oszukasz

Pierwsze słyszę, to co lepiej trzymać pod chmurka żeby nie zgniło - w garażu jest ciepło i rdza go je ?
IMG_3856.jpgIMG_3856.jpg

miejsce łączenia blach pod uszczelka klapa bagażnika
 
Ostatnia edycja:
Sól rozpuszczona w wodzie jest dość silnym elektrolitem (umożliwia przewodnictwo elektryczne).
Jeżeli dwa kawałki metalu stykają się bez elektrolitu (jest idealnie sucho lub woda jest w 100% destylowana - czysta H₂O) – nie może nastąpić przepływ elektronów ze względu na brak zamkniętego obwodu. Korozja w tych warunkach nie powstanie. Dodanie elektrolitu utworzy zamknięty obwód i korozja może się rozpocząć. Ciepłe, wilgotne powietrze w garażu, osadzające się na metalu, wystarcza do zainicjowania tego procesu nawet bez soli, bo zawiera jony, więc jest elektrolitem, więc przewodzi prąd elektryczny.
 
Sama sól nie powoduje korozji, a nawet ją zatrzymuje. Dopiero polączenie soli z wodą powoduje, że metal zaczyna korodować. Stąd jeśli na dworze jest mróz to proces korozji zachodzi wolniej niż w garażu, gdzie ta mieszanina wody i soli zaczyna się rozpuszczać, często w garażu nie ma też odpowiedniej wentylacji, więc to co scieknie na podłogę później paruje i osadza się na aucie.
 
Sama sól nie powoduje korozji, a nawet ją zatrzymuje. Dopiero polączenie soli z wodą powoduje, że metal zaczyna korodować. Stąd jeśli na dworze jest mróz to proces korozji zachodzi wolniej niż w garażu, gdzie ta mieszanina wody i soli zaczyna się rozpuszczać, często w garażu nie ma też odpowiedniej wentylacji, więc to co scieknie na podłogę później paruje i osadza się na aucie.

Przekonaliście mnie:-) wobec tego w zimie będę trzymał pod chmurka a latem w garażu -tak będzie dobrze?
 
Jeżeli masz w garażu sprawną wentylacje to z każdej strony lepiej w garażu. Wyjątek możesz zrobić po deszczu, niech trochę przeschnie, albo jak będzie na nim tona śniegu, wtedy przed wjazdem lepiej go trochę zgarnać i tyle. W zimę dobrze od czasu do czasu spłukać carcherem zamiast czekać do wiosny.
 
Jeżeli masz w garażu sprawną wentylacje to z każdej strony lepiej w garażu. Wyjątek możesz zrobić po deszczu, niech trochę przeschnie, albo jak będzie na nim tona śniegu, wtedy przed wjazdem lepiej go trochę zgarnać i tyle. W zimę dobrze od czasu do czasu spłukać carcherem zamiast czekać do wiosny.


Auto często myje na bez dotyku, zawsze przejadę i dopiero wrzucam do garażu , wiec ogólnie dziwi mnie to ze taka skucha i rdzewieje. Może to wina uszczelki ze tam wilgoć ciagle.
Kupiłem Brunox na rdze pomaluje i może się zatrzyma ten proces.
 
kup z forsch-a - o niebo lepszy
 
kup z forsch-a - o niebo lepszy

Siema, posmarowałem jedną warstwą Brunon jedna forsch mam nadzieję że będzie spokój- jutro przykryje uszczelka i będzie jak ta lala - alfa Rumunom.
Aczkolwiek bardzo cenię to auto mimo niedogodności jak we wszystkich markach przecie
 
Amortyzatory
Powrót
Góra