• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

qualin - Alfa 156 2.5 - bedzie zyc :) reanimacja trwa :P

  • Autor wątku Autor wątku qualin
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Odebralem auto od mechaniora i chodzi jak marzenie :)
szkoda tylko ze mokro jest to nie mozna sprawdzic jak zapie*dala bo z trakcja problemy :P cala zabawa kosztowala mnie 5300 zl (silnik, rozrzad, oleje, plyny, sprzeglo, przeplywomierz, robocizna).
co do alarmu to syrena przestaje wyc po 3 minutach a po 5 sie dezaktywuje alarm.
Przeplywke mam nowa bosha od jakiegos fiaciora, numery ma takie same jak alfowska, a kosztuje nowka sztuka 320 zl :)
 
Oby jeździła jak najdłużej :D

Gratuluję zaparcia i dobrej woli :lol:
A nie masz czasem tak że jak teraz wsiadasz do auta i odpalasz silnik to następuje wstrzymanie oddechu i nasłuchiwanie wszelkich dźwięków jakie on z siebie wydaje :mrgreen: ?
 
Superjahu007 napisał:
A nie masz czasem tak że jak teraz wsiadasz do auta i odpalasz silnik to następuje wstrzymanie oddechu i nasłuchiwanie wszelkich dźwięków jakie on z siebie wydaje ?
nie, ale narazie nie wiem co to radio w aucie i mimo zimy jezdze z opuszczonymi szybami zeby piescic uszy dzwiekiem falki :P

mozna jakos zaprogramowac kluczyk, zeby wlaczal i wylaczal alarm ? bo jak narazie to alarm u mnie dziala tylko jak sie aku odlaczy, nie zalacza sie z pilota :/
 
Silnik wymienilem juz troche czasu temu, ale dopiero teraz udalo mi si epodjechac n ahamownie, zeby go sprawdzic i jestem bardzo zadowolony z wyniku :)

hamowniaz.jpg

wykresalfa.jpg
 
Ostatnia edycja:
Gratuluję samozaparcia:)

Na pocieszenie powiem Ci tylko, że ja również kupowałem auto od handlarza, co prawda inny silnik itd., ale historia podobna, łącznie z umową spisaną nie na niego. Auto mam już rok czasu i od momentu zakupu włożyłem w nie 8000 zł :) Pozostała jeszcze klimatyzacja i drobne poprawki lakiernicze. Pod względem mechanicznym jestem jednak z niego dumny, bo śmiało stan mogę określić jako idealny. Mało tego- jeśli będę go sprzedawał, to z czystym sumieniem zaproszę potencjalnego kupującego do wizyty w ASO.

Pozdrawiam:)
 
qualin, jak to się dzisiaj mówi respect,
ja się w podobnej sytuacji poddałem.
 
qualin, jak to się dzisiaj mówi respect,
ja się w podobnej sytuacji poddałem.

Ja sie po uszy zakochalem w alfie wiec nie ma mowy o poddawaniu sie :P
Od wczoraj mam wkoncu sprawna klime :D Okazalo sie, ze wystarczylo ja poprostu nabic :)
To do zrobienia teraz w kolejce czekaja tarcze z przodu, przednie gorne wachacze. To na najblizsze dni. pozniej trzeba wywalic caly uklad wydechowy bo ma tyle spawow, ze nie ma juz gdzie go łatac :P Takze zrobi sie jakis konkretny od razu z kwasiaka :) Pozniej malowanko i jakies kolka do gta by pasowalo poszukac :P
Wogole to namowilem swoja sasiadke i wlasnie przed chwila zakupilismy piekna Alfe 156 1.9 JTD 115 km, bordo metalik z bananowymi skorami :) Wieczorem ja przycisne zeby sie zarejestrowala i przedstawila autko :)
 
no stary niezle niezle ja tez przechodzilem przez to samo co ty kupilem alfe sprowadzona z niemczech chodzila fajno nawet rozrzadu nie wymienilem (bo nie zdazylem) i po przejechaniu 400 km rozrzad sie roz...al pokiereszowalo silnik i trzeba bylo remontowac wyremontowalem to mi zjadlo caly olej w 3000km i znowu wtopa.potem kupilem inny motor i okazalo sie ze w gorszym stanie niz ten moj zajechany.oddalem kupilem jeszcze jeden i ciesze sie moja niunia do dzisiaj :) ale wspolczuje ci bo wiem przez jakie meki przeszedles ;) bo kto nie doznal tego problemu ten nie wie o co chodzi.pozdrowionka
 
Jakies 2 tyg temu alfa zaczela sie przegrzewac i buchac para spod maski. wyjrecilem termostat, jednak nic nie pomoglo. zamiast sie niedogrzewac lapie prawie 130 stopni. jest problem z obiegiem wody, na zimnym silniku woda wraca do zbiorniczka, na cieplym juz nie leci. 2 tyg szukalem mechanika, ktory zgodzil sie podjac naprawy. na 90% obstawiam, ze to pompa wody, tak czy siak mozna ja wymienic, termostat takze. gorzej jak okaze sie, ze to uszczelka pod glowica. bedzie wiadomo za pare dni. w razie czego mam jeszcze stary silnik na dawce czesci :P gora byla w nim ok :P huehue
 
proszę powstrzymać się od pomocy technicznej koledze qualin w tym dziale .
Zapraszam do działu 156
 
hehe, ja tu nie szukam pomocy technicznej :P
Swoja droga to troche glupie, zeby zakladac specjalne tematy jezeli ktos chcialby uzyskac jakas pomoc, przeciez w ten sposob zasmieca sie tylko forum milionem identycznych tematow. no, ale nie ja tu rzadze :)

p.s.
nie ma oleju w zbiorniczku i korek tez jest ok, dlatego wlasni eobstawiam, ze to pompa ;)
 
Podziwiam Cię za tyle samozaparcia, dużo czasu i kasy przeznaczyłeś na nią. Z tym przebiegiem to coś nie teges, bo przy 100 000km robiłeś już silnik? Chyba że był mocno katowany. Ogolnie bardzo ladna, zadbana Alfa. Powodzenia w modach
 
Chyba że był mocno katowany.
Raczej byl, zamiast oleju jakis tawot w nim plywal i nigdy filtr oleju nie byl wymieniany. jezdzil nim jakis gowniarz w niemcowni, ktory zalozyl niski zawias i rynne zamiast wydechu.
W przyszlym miesiacu robie kompletny wydech, bo wkurza mnie juz tlumaczenie sie przed policja czemu moje auto jest takie glosne :/ Na lato planuje zrobic blacharke, nowy lakier i jakies ladniejsze alu :) kto wie czy nie zaloze tez lpg, bo bede musial teraz do robola dojezdzac :/
 
Oto cala przyczyna przegrzewania sie silnika:

dsc00048ofz.jpg


Nowa pompa ma juz jakis metalowy wirnik :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra