marekm
Użytkownik
Zapraszam do podsumowania usterek Mitulca 1.4 TB 155 KM z ostatnich 3 lat eksploatacji: http://photomotive.net/rozkrecajace-sie-mito/
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
3. Wymieniono również obramowanie tlnego, lewego światła - pojawiły się bąble na pseudo chromie. Dziwne, że tylko na jednym obramowaniu i to z tyłu. Z przodu jednak bardziej leje wodą.

He mam to samo, tuż pod znaczkiem. IMHO straszna wiocha jeśli chodzi a markę niby premium, takie rzeczy to pamiętam ostatnio w polonezie. Na pastelu temat łatwy do naprawy ale małe to pocieszenie.No to na życzenie pojawiły się dwa problemy
Pokaż załącznik 54582
No i o ile na "chromach" jest ok, to bąbel wyskoczył tu.
Druga sprawa - kończą się klocki (już nawet mam kupione nowe, czekam jeszcze na płyn) i nie wiem czy to ma związek ale w piątek, żona dzwoni że po 10 min jazdy w korku, auto jechało coraz gorzej, teraz nie może ruszyć, co więcej nie mogą nawet samochodu zepchnąć z ulicy. Nie może wcisnąć hamulca (tak jakby się zapowietrzył). Odczekała chwilę, lekko puściło, znowu się zblokowało i tak w 2 godziny, z 3 przerwami dotarła do domu. Na szybko odpowietrzyłem układ i usterka jak dotąd się nie powtórzyła. Natomiast dziwi mnie jedno - normalnie przy zapowietrzonym układzie hamulcowym, hamulce nie trzymają. Czyżby tutaj elektronika jakoś zadziałała? (podobno żadne komunikaty na komputerze się nie pojawiały, ale to jeszcze sprawdzę w weekend jak będę miał dostęp do interfejsu).
po 10 min jazdy w korku, auto jechało coraz gorzej, teraz nie może ruszyć, co więcej nie mogą nawet samochodu zepchnąć z ulicy. Nie może wcisnąć hamulca (tak jakby się zapowietrzył). Odczekała chwilę, lekko puściło, znowu się zblokowało i tak w 2 godziny, z 3 przerwami dotarła do domu. Na szybko odpowietrzyłem układ i usterka jak dotąd się nie powtórzyła.