Przyszłość Giulia/Stelvio i całej Alfą Romeo

michau6211

Nowy
Rejestracja
Paź 11, 2017
Postów
54
Auto
Leon FR 1.8 TSI 180 / Giulia Veloce 280
Dzisiaj i wczoraj, przy okazji prezentacji Tonale pojawiło się też nieco więcej informacji dotyczących przyszłości samej marki, jak również modeli Giulia/Stelvio. Myślę, że dla tych którzy planują zakup Giuli / Stelvio to może być ostatni dzwonek. Poniżej kilka faktów które udało mi się zebrać:


- Alfa Romeo będzie 100% EV od 2025 roku (chociaż pewnie w praniu wyjdzie inaczej).
- Nastąpi unifikacja modeli, części + platform we wszystkich markach koncernu Stellantis
- KONIEC platformy Giorgio
- wspólna platforma STLA Large, która będzie współdzielona z DS...
- w planach mniejszy crossover + prawdopodobnie większy SUV coś jak BMW X5
- nie będzie następcy Giuli w obecnej formie (spalinowej)...Stelvio pewnie też nie...
- ...być może będą elektryczne/PHEV ale nie nastąpi to szybciej niż przed 2024
- być może obecne wersje Giulia/Stelvio będą nadal oferowane w sprzedaży, w oczekiwaniu na przejście na platformę STLA Large.

To raczej tyle co udało mi się wynotować z artykułów. Jakby ktoś chciał poczytać więcej, źródło:

https://www.carmagazine.co.uk/electric/alfa-romeo/
https://www.carmagazine.co.uk/car-news/industry-news/stellantis/?Bibblio_source=Footer
 
1 marca 2022 będzie konferencja Stellantis, gdzie każda z marek przedstawi swoje modelowe plany na najbliższe 5 lat więc wszystko się wyjaśni. Następca Giulii i Stelvio ma być ale już w wersji elektrycznej, pewnie coś koło 2025-2026. Zatem obecne wersje będą do tego czasu oferowane, pytanie czy wcześniej zrobią lift, np. zmieniając design bardziej a'la Tonale.
 
pytanie czy wcześniej zrobią lift, np. zmieniając design bardziej a'la Tonale.

Lift jednostek napędowych pewnie będzie, może pojawią się nowe detale, jak zegary wirtualne, czy Matrix LED.
Co do unifikacji wyglądu, to Alfa na szczęście nie jest Audi, gdzie każda klasa wygląda tak samo, tylko rozmiary są różne.
 
Lift jednostek napędowych pewnie będzie, może pojawią się nowe detale, jak zegary wirtualne, czy Matrix LED.
Co do unifikacji wyglądu, to Alfa na szczęście nie jest Audi, gdzie każda klasa wygląda tak samo, tylko rozmiary są różne.
Ja już sądziłem że wirtualne zegary pojawia się w obecnym lifcie Giuli, ale jak na razie włosi się wyłamują. Najlepiej jak by człowiek miał opcje wyboru
 
Wychodzi po tej prezentacji, że trzeba szanować obecne auta, jeśli ktoś lubi analogi jak ja. No i ten ekran wywalony po środku, jak u wszystkich (prawie). Cenię właśnie Stelvio, że centralny ekran nie rzuca się w oczy i nie powoduje, że z automatu staje najważniejszy w cały aucie.
 
1 marca 2022 będzie konferencja Stellantis, gdzie każda z marek przedstawi swoje modelowe plany na najbliższe 5 lat więc wszystko się wyjaśni. Następca Giulii i Stelvio ma być ale już w wersji elektrycznej, pewnie coś koło 2025-2026. Zatem obecne wersje będą do tego czasu oferowane, pytanie czy wcześniej zrobią lift, np. zmieniając design bardziej a'la Tonale.
trza kupować póki jeszcze są normalne wersje...
 
Na razie Alfa chce pokazywać jakąś nowość raz w roku, z tymi planami tylko elektrycznych podchodziłbym bardzo ostrożnie. Tym bardziej, że w Tonale jest diesel ;)

To co może interesować czytelników tego forum to planowane zmiany w Giulii w 2023 (lifting) a Stelvio dopiero 2024.

W dalszych planach jakieś małe auto i GTV. W 2023 ma być SUV mniejszy od Tonale, ale jakoś nie wierzę że im się uda tak szybko.
 
Obiecywali, że nie będzie tabletozy, ale się nie udało. Widocznie kupujący głosują hajsem.
 
Wychodzi po tej prezentacji, że trzeba szanować obecne auta, jeśli ktoś lubi analogi jak ja. No i ten ekran wywalony po środku, jak u wszystkich (prawie). Cenię właśnie Stelvio, że centralny ekran nie rzuca się w oczy i nie powoduje, że z automatu staje najważniejszy w cały aucie.

Dlatego ja kupiłem Giulię i już nie oddam :).
 
A ja kupiłem i oddam za pięć lat, jak się skończy gwarancja, bo zawsze tak robię i nie będę dorabiał do tego ideologii.
 
A ja kupiłem i oddam za pięć lat, jak się skończy gwarancja, bo zawsze tak robię i nie będę dorabiał do tego ideologii.

Tak samo, tylko u mnie to pewnie 3 lata (w sumie to już lekko ponad 2 - czas leci) i biorę kolejne. Ja akurat nie wyobrażam sobie żeby jeździć ciągle tym samym autem, życie jest za krótkie no i zbyt szybko mi się auta nudzą - już rozglądam się za następcą Stelvio ;) W przeciwieństwie do mojej żony która Giulietty za nic nie chce zmienić, dopiero jak jej Tonale pokazałem to stwierdziła, że to chyba godny następca Julki.
 
A ja kupiłem i oddam za pięć lat, jak się skończy gwarancja, bo zawsze tak robię i nie będę dorabiał do tego ideologii.

Zobaczymy, za jakim wyborem będziesz stać za 5 lat :).

- - - Updated - - -

Ja akurat nie wyobrażam sobie żeby jeździć ciągle tym samym autem, życie jest za krótkie no i zbyt szybko mi się auta nudzą

Ja z tym totalnie nie mam problemu - zwłaszcza mając głębokie przekonanie, że fajniejszego spalinowego samochodu "dla mas" już nie będzie.
 
Zobaczymy, za jakim wyborem będziesz stać za 5 lat :).

Z coraz większą pewnością liczę na to, że w ciągu tych 5 lat to wszystko pie...., poważnie. Uważam, że ludzie nie mogą być aż tak głupi, żeby sobie na to pozwolić, co się teraz dzieje.
A po resecie będzie mogło być tylko lepiej.
 
Ostatnia edycja:
[MENTION=88538]Neroslaw[/MENTION] No i co Ci chodzi po głowie jak mogę zapytać?

Nie mam ulubionej marki więc jest co oglądać, natomiast chyba skieruję się z powrotem w kierunku Porsche. Zanim wziąłem Stelvio byłem na 99% przekonany że biorę używanego Macana, jednak Stelvio ciągle za mną chodziło więc w ostatniej chwili zmiana na Alfę :) Tak więc rozważam Macana S, ale że rodzina to już 2+2 (a żona jeszcze coś o psie wspomina) więc zastanawiam się na Cayenne w wersji Standard. Czekam też na Grecale ale to gabarytowo Macan... z drugiej strony są też BOXy na dach :) Sąsiad ostatnio sprawił sobie X5M Competition - fajne duże auto, całkiem wygodne, chociaż mi to starczy pewnie co najwyżej na 40i ;)
 
więc jest co oglądać
No jeżeli taki właśnie w stylu, aby nieco przyjemności z jazdy było to paradoksalnie wybór nie jest za duży. Pozostaje albo Porsche, albo właśnie BMW. No niby jeszcze Jag z F-Pace.
Też tak właśnie się zastanawiałem, ale wybrałem Stelvio Q. Macan sporo mniejszy, Cayenne nie brałem pod uwagę bo jednak budżet sporo za duży i auto też za duże, z tego samego powodu nie brałem pod uwagę X5 X6, a X4 dla mnie szpetne.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra